Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Piotr Orzechowski

Zarząd Stowarzyszenia KMZiZ
  • Liczba zawartości

    1390
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Piotr Orzechowski

  1. Taki dzisiaj został odebrany od zegarmistrza. Zostawiam go w takim stanie tylko po serwisie.
  2. Co do książki to dodam, że można ją przesłuchać w formie audiobooka na Storytel. Książkę czyta sam autor. Doskonale słucha się historii naszej cywilizacji w jego wydaniu. Polecam przed spotkaniem.
  3. Taka ciekawostka co do obudowy zegara samochodowego trafiła do mnie. Nie wiem z jakiego to samochodu. Może jakaś własna twórczość.
  4. Już kilkanaście w kolekcji ich mam ale zawsze ciągnie do zakupu zwłaszcza jak cena dobra.
  5. Dzisiejsze zakupy w Świdnicy. Deszcze i wiatry ale Paweł i kilku jeszcze mocno zdeterminowanych sprzedawców było. Paweł wśród nich. Dzięki po raz kolejny za transakcję.
  6. Taki mały Poltik z I/72 trafił dzisiaj do mnie.
  7. To nie pierwszy przypadek, że właściciel na eksportowej wersji usuwa markę producenta ZSRR.
  8. Dzień dobry, dziękuję Eugeniuszowi za wprowadzanie do Warsztatów. Tak jak obiecywałem rozpoczęta w kwietniu praktyczna część warsztatów będzie miała swoją kontynuację. I tak we wrześniu, a dokładnie 16 września ponownie będziemy zaglądać do mechanizmów zegarowych a bardziej zegarkowych. Tym razem na "stół operacyjny" powędrują zagarki Pobieda. W ocenie Artura - zegarmistrza, który już dwukrotnie poświęcał swój czas na dzielenie się z nami wiedzą o budowie zegarków, to Pobiedy są mniejszym wyzwaniem niż budziki Slava. Zobaczymy jak będzie w rzeczywistości. Ta część warsztatów, dzięki uprzejmości Rady Miasta Wrocławia odbędzie się w sali komisji Rady Miasta, w której już mieliśmy okazję gościć i prowadzić w niej warsztaty zapoznając się z budową budzików Slava i rozprawiając o historii Zakładów Mera Poltik w Łodzi. To oczywiście nie jedyny punkt planowanego spotkania. Zanim usiądziemy do stołów i pochylimy się nad otwartą "klatką piersiową" zegarków Pobieda, planujemy zabrać uczestników spotkania do miejsca, które nie jest ogólnie dostępne dla zwiedzających, a związane jest z jednym z najczęściej występującym na ziemii związkiem chemicznym, jakim jest woda, którego jednak w postaci nam niezbędnej do życia, odczuwamy coraz większy deficyt. O ile uda uzyskać się zgodę MPWiK we Wrocławiu odwiedzimy starą, zabytkową przepompownię wody, która do dzisiaj pracuje i zapewnia wodę Wrocławianom. Na zgodę jeszcze czekamy, ale powtarzając słowa jednego z bohaterów filmu Barei: "wszystko jest na dobrej drodze". Po wyczerpujących zmaganiach z mechanizmami zegarków Pobieda, po krótkiej przerwie przeniesiemy się do Sali Plenarnej Rady Miasta Wrocławia, gdzie na zakończenie dnia będziecie mogli uczestniczyć i oczywiście brać aktywny udział, w wieczorze autorskim poświęconym książce w tematyce nas interesującej. Korciło mnie aby podać, kto jest jej autorem oraz jej oryginalny tytuł w j. angielskim, ale uszanuję tajemniczość Eugeniusza w tym zakresie. Wieczór autorski dotyczy wydania polskojęzycznej wersji i będzie to jedno z pierwszych publicznych wystąpień dotyczących jej wydania a Wy będziecie mieli okazję jako jedni z pierwszych uczestniczyć w spotkaniu z autorem. Z uwagi na brak czasu, nie mogę jej czytać ale podczas podróży słucham audiobooka i muszę stwierdzić, że jest to interesująca lektura. Dzień zakończymy zapewne na dyskusjach i spotkaniach w kawiarniach, klubach i restauracjach Wrocławia wrzucając co nie co na ząb i zapewne racząc się regionalnymi trunkami. Kolejnego dnia 17 września wyspawszy się i ochłonięciu po sobotnich zmaganiach z zegarkami i upływem czasu, na zakończenie warsztatów odwiedzimy jedno z nowocześniejszych muzeów, o którym już wspomniał Eugeniusz - Hydropolis, w którym nie brakuje również eksponatów związanych z pożarem czasu. Tak zaczynając od wodnego świata w sobotę, nasze warsztaty zakończymy na podziwianiu jednego z żywiołów Ziemi. Pewnym novum na warsztatach będzie możliwość zdalnego w nich uczestniczenia, w dwóch ich częściach. Wielokrotnie wielu z Was nie mogło uczestniczyć w warsztatach z uwagi na czas dojazdu na spotkanie, czy też koszty jakie trzeba ponieść aby móc w nich uczestniczyć. Zastanawialiśmy się jak można temu zaradzić i jako możliwe do realizacji przyszło nam rozwiązanie zdalnego połączenia z zainteresowanymi uczestnikami. Oczywiście najlepiej jest być na miejscu i osobiście móc się zmagać z zegarkami, czy czuć atmosferę miasta, w którym się spotykamy, ale "jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma". Jest to chyba pierwszy raz kiedy podejmiemy próbę zdalnego uczestnictwa, także będę Was prosił o wyrozumiałość jeśli pojawią się jakieś problemy techniczne. Ze względu na wprowadzenie możliwości zdalnego uczestnictwa w warsztatach pojawiły się trzy listy do zapisywania się. Trochę doprecyzowując to co napisał Eugeniusz, to te osoby, które będą osobiście na warsztatach nie muszą wpisywać się na listy §danego uczestnictwa, wystarczy, że wpiszą się na listę osobistego udziału. Natomiast te osoby, które nie mogą brać udziału osobiście mogą zapisać się na obie listy udziału zdalnego lub tylko na tą, która jest dla nich interesująca. Poniżej jeszcze wstępny plan warsztatów. Pozdrawiam i życzę miłego dnia i oczywiście wakacyjnego wypoczynku. Piotr PLAN WARSZTATÓW Wrocław 16-17 września 2023 roku 16.09.2023 (sobota) 12:00 Zbiórka (miejsce do uzgodnienia), 12:20 – 15:00 Wyjazd i zwiedzanie Świątniki Wrocław Przepompownia. 15:00 - 16:45 Lunch Wrocław Rynek (Lunch we własnym zakresie), 16:50 Zbiórka przy wejściu do Urzędu Miasta Wrocławia, 17:00 – 19:00 Warsztaty w Sukiennicach Ratusza Urzędu Miasta Wrocławia – sala komisji Rady Miasta (prezentacja, zajęcia praktyczne, konkursy) (zakładany również udział zdalny). 19:15-20:15 Wieczór autorski – promocja książki (połączenie z autorem, debata i dyskusja na temat książki – Sala Plenarna Rady Miasta Wrocławia) (zakładany również udział zdalny). 20:30 – 21:00 Zakończenie warsztatów – podsumowanie, wręczenie nagród, 21:30 Dyskusje o wszystkim w grupach i podgrupach (samodzielne zagospodarowanie wieczoru). 17.09.2023 (niedziela) 11:00 Zbiórka przed wejściem do Muzeum Hydropolis 11:20 - 13:20 Zwiedzanie Muzeum Hydropolis. 13:30 – 13:40 Podsumowanie Warsztatów i pożegnanie.
  9. Pilzno. Możesz sobie dokupić do kompletu wpinki. https://allegrolokalnie.pl/oferta/pilsner-urquell-czechy-birofilistyka-browary
  10. Warto dać to w cudzysłów a nawet należy. Tylko lekka poprawka nie własną ale swoją.
  11. Mogę jedną odstąpić. Jeśli jesteś zainteresowany to prośba o maila.
  12. Np. Elgin produkował zegarki dla kolei, które były przekazywane pracownikom jako służbowe. Natomiast poza produkcją dla firm kolejowych Elgin dokładnie takie same zegarki sprzedawał do użytku cywilnego. Oznaczał je czasami jako Railroad Watch ale nie były one używane na kolei. Podobnie ma się sprawa w przypadku Mołni. Większość zegarków tej marki z wyciśniętym symbolem lokomotywy nigdy nie było używanych na kolei. Ciekawie wygląda sprawa w przypadku Czechosłowacji. Czesi nie zamawiali zegarków u producenta do celów kolejowych. Kupowali zwykłe seryjne Iskry, Mołnie i nadawali im cechy inwentarzowe na deklu i wpisywali je do ewidencji np. CD Cargo. Posiadam takie dwa zegarki.
  13. Piotr Orzechowski

    Pochwalę się pracą

    Ładna praca. Teraz to już zegarek patryiotyczny.
  14. Chyba nie ma jakieś formalnej definicji zegarka kolejowego. Ja na potrzeby kolekcji stworzyłem własną klasyfikację. 1. zegarki w służbie - zegarki służbowe, 2. zegarki cywilne, wersje cywilne zegarków służbowych, 3. zegarki nawiązujące do kolei - motywy, grawerunki, 4. zegarki okolicznościowe związane z jubileuszami, ważnymi datami związanymi z koleją. Co do pkt 1 to w USA po 1891 były formalne wymogi techniczne jakie musiał spełniać zegarek aby można było go używać na kolei. Dodatkowo stworzono dokumentację utrzymania - serwisowania takich zegarków. Istotną rolę w ustaleniu warunków technicznych i serwisowych odegrał W. Ball. Dzisiaj firma Ball wykorzystuje tą historię do celów marketingowych ale w tamtym czasie. była to znacząca zmiana, która poprawiła bezpieczeństwo na kolei. Obecnie można znależć zarówno zegarki, które były używane jako służbowe. W przypadku Europy można natrafić na zegarki wykorzystywane we Włoszech na kolei pod nazwą Perseo - mechanizmy były Corteberta. Na kopertach miały grawerunek logotypu Kolei Włoskich oraz numer ewidencyjny. W przypadku Turcji również można kupić zegarki produkowane dla państwowego przewoźnika. Co do zegarków jubileuszowych to w przypadku Polski można kupić zegarki wręczane kolejarzom z okazji jubileuszu pracy na kolei. Są to zegarki Lanco, Cortebert i Doxa z logotypem PKP na tarczy i kopercie. To tak w dużym skrócie. Pozdrawiam
  15. To dobry początek na zbieranie Mołni kolejowych. Kolejne wyzwanie.
  16. I kieszonka aby było ok. Kupiona jeszcze w Lublinie.
  17. Ładny i czytelny. Gratuluję U mnie też nie kieszonkowy ale dzisiaj ze Świdnicy. Od Pawła.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.