To kilka moich spostrzeżeń co do tego zegara podróżnego (czasami jak widziałem - nazywanego wagonowym).
Zgadzam się z Markiem Szajerką, że grawerunki zostały wykonane osobno, nie jako całość. Świadczy o tym chociażby użycie zupełnie innej czcionki w wyrazie Daisy a innej do dedykacji. Jak udało mi się ustalić czcionka użyta w wyrazie Daisy to Otto Litograficzne używana w drugiej połowie XIX wieku. Co do drugiej nie znalazłem informacji.
I teraz mam dwa przemyślenia:
1. Wyraz Daisy jest wcześniejszy, na co wskazuje umieszczenie daty symetrycznie po obu jego stronach.W innym przypadku data byłaby umieszczona centralnie. To mogłoby sugerować, że jest to nazwa zegara lub jego posiadacza. W przypadku oznaczenia nazwy zegara, to nie znalazłem odpowiednika ani w moich archiwach, ani w Internecie. Także pozostaje ewentualnie opcja prowadzenia dalszych poszukiwań lub uznania, że jest to imię lub inne oznaczenie jego posiadacza.
2. Dedykacja została przygotowana przed wyścigami, natomiast wyraz Daisy został umieszczony po wygranej przed wręczeniem nagrody w miejscu już wcześniej ustalonym. Zastosowanie innej czcionki można tłumaczyć w takim przypadku wykonaniem grawerunku przez inną osobę.
Ja skłaniam się jednak do pierwszej opcji, ponieważ użycie czcionki Otto jest bardziej pracochłonne i wykonywanie jej na szybko w warunkach "polowych" nie byłoby sensowne, zwłaszcza, że czcionka użyta do dedykacji wydaje się mniej skomplikowana (tutaj niech wypowiedzą się specjaliści w zakresie grawerowania).
Poszukując informacji historycznych dotyczących miejscowości, ludzi ją zamieszkujących oraz powiązań z wyścigami konnymi, to niestety nie natrafiłem na nic ciekawego. W pierwszym wyszukaniu znalazłem tylko informacje, że obecnie w tej części Krakowa mieści się hotel, basen i lodowisko o nazwie Daisy. Jednak zapewne jest to tylko zbieg okoliczności. Nie znalazłem też informacji o wyścigach/biegach konnych w Krakowie z tego okresu. Tor wyścigów konnych w Krakowie powstał nieco później. Jeszcze jedna ciekawostka - bieg z przeszkodami: Sleeple-chase zaczął być popularny od połowy XIX wieku.
Co do samego zegara to myślę, że kolega kiniol przekazał już właściwe informacje.