Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Piotr Orzechowski

Zarząd Stowarzyszenia KMZiZ
  • Liczba zawartości

    1388
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Piotr Orzechowski

  1. Piotr Orzechowski

    Nasze Budziki

    Zliczyłem cztery systemy: 1. zwykły ciągły, 2. Repeat, 3. Bivox, 4. Trivox. Tak w katalogu Poltika.
  2. Piotr Orzechowski

    Nasze Budziki

    Ja też się pomyliłem ten Kolegi Polimerek to Repeat a nie Bivox. To jeszcze w wersji działającej :
  3. Piotr Orzechowski

    Nasze Budziki

    A to nie czasem Bivox? Poniżej mój Trivox na rozbiórce.
  4. Może ktoś będzie zainteresowany. https://www.olx.pl/d/oferta/budzik-zegarek-retro-timex-luminous-prl-zegar-nakrecany-made-in-poland-CID4042-IDSYhD3.html
  5. Podobny jest wystawiony na Allegro z mniej ozdobną tarczą za jakieś kosmiczne pieniądze. https://allegrolokalnie.pl/oferta/zegar-stojacy-antyk-mera-poltik-dekoracyjny-do-nap
  6. Właśnie zakończyłem katalogowanie mojego zbioru i na koniec do zbioru rodzice podarowali mi taki oto efekt pracy odlewników.
  7. Takie trzy "PoLanco" się trafiły.
  8. Miałem dzisiaj trochę czasu i przejrzałem galerię zdjęć budzików. Znalazłem taki sam model jak ten Twój z Garfieldem oczywiście z inną tarczą. Poniżej zdjęcia.
  9. Dziękuję Panowie za słowa uznania ale to dopiero początek pracy. Tak pisała prasa w 1973 o nowym budziku Mono-clock, czyli o tych, które pokazał Kolega Marek. I moje dwa skromne egzemplarze.
  10. Zgadzam się z Kolegą Tomszwr, że na ten moment trudno stwierdzić ,że wskazany budzik było ostatnim budzikiem produkowanym przez Mera-Poltik. Zapewne był jednym z ostatnich typów budzików tam produkowanych. Jeszcze nie dotarłem do okresu funkcjonowania Zakładu u schyłku jego działalności, obecnie zamawiam materiały na lata 1950-1965 i zostało mi jeszcze trochę dokumentów z lat czterdziestych do przejrzenia. Jednak pewnych informacji może dostarczyć załączony przeze mnie katalog wydany już po przekształceniu Zakładu w Sp. z o.o., w którym prezentowany jest między innymi budzik pokazany przez Kolegę Kacperek_77u. W tym samym katalogu są również kwarcowe budziki Metro 1 i Metro 2, które były budzikami produkowanymi seryjnie. Pokazany w książce Zdzisława Mrugalskiego egzemplarz to Metro 2. Dodatkową ciekawostką jest karta gwarancyjna, która dołączona była do zegara szachowego Hetman (zdjęcia poniżej). Data sprzedaży tego zegara to styczeń 2010 rok. Do gwarancji załączono karteczkę, na której zapisano, że Mera-Poltik Sp. z o.o. przejmuje na siebie gwarancję "ZMP Mera-Poltik" Sp. z o.o. za wyroby tego drugiego, czyli po kupieniu przez Mera-Poltik Sp. z o.o. z ul. Aleksandra 24 Zakładu z ul. Wigury 21. Postępowanie upadłościowe ZMP Mera-Poltik zakończyło się w grudniu 2012 roku, wykreślenie z rejestru nastąpiło w marcu 2013r. Natomiast nowa spółka Mera-Poltik przejęła majątek upadłego oraz jego pracowników, co potwierdził mi w rozmowie jeden z wiceprezesów upadłego przesiębiorstwa. Zapewne nowa spółka kupiła od syndyka zorganizowaną część przedsiębiorstwa w 2010 roku. Co do budzika Garfield to nie mam potwierdzenia, że jest to produkt ZMP Mera Poltik. Nie mogę jednak stwierdzić, że nim nie jest. Pewne wątpliwości co do tego, że jest to budzik ZMP Mera Poltik mam patrząc na nóżki budzika, które nie są typowe dla tego rodzaju budzika i sam mechanizm wskazań czasu gdzie jest centralny system ustawienia budzenia, a tego typu budziki miały ten system oddzielnie. Nie. jest to jednak pewne. Przy okazji kolejnego spotkania z wiceprezesem (dyrektorem technicznym) ~ZMP Mera-Poltik, pokażę zdjęcia tego budzika i zapytam czy był taki produkt lub jakaś wersja limitowana robiona na indywidualne zamówienie. Pozdrawiam
  11. Taki Junghans Cavalier się trafił z mechanizmem sygnowanym Mera-Poltik.
  12. Dzień dobry, tak informacyjne w dniach 22-23 kwietnia (sobota-niedziela) organizuję warsztaty we Wrocławiu. Poniżej link do wątku o warsztatach. Jeśli jesteście zainteresowani, to zapraszam. Tematem warsztatów są budziki (Poltik i Slava). Będzie do zobaczenia moja kolekcja Poltików oraz przekażę podczas prezentacji, trochę informacji na temat opracowania dotyczącego Łódzkiej Fabryki Zegarów (Poltik), nad którym pracuję, a którego pomysł napisania powstał w tym wątku. Dodatkowo będzie można wykazać się zdolnościami praktycznymi w rozbieraniu budzików Slava. Dla urozmaicenia zwiedzimy Wieżę Matematyczną Uniwersytetu Worcławskiego gdzie jest wystawa zegarów słonecznych, a w niedzielę w samo południe odwiedzimy zegar na wieży ratuszowej. Więcej szczegółów w wątku dotyczącym warsztatów. Pozdrawiam Piotr
  13. Dzień dobry, tak informacyjne w dniach 22-23 kwietnia (sobota-niedziela) organizuję warsztaty we Wrocławiu. Poniżej link do wątku o warsztatach. Jeśli jesteście zainteresowani, to zapraszam. Tematem warsztatów są budziki (Poltik i Slava). Będzie do zobaczenia moja kolekcja Poltików oraz przekażę podczas prezentacji, trochę informacji na temat opracowania dotyczącego Łódzkiej Fabryki Zegarów (Poltik), nad którym pracuję, a którego pomysł napisania powstał w tym wątku. Dodatkowo będzie można wykazać się zdolnościami praktycznymi w rozbieraniu budzików Slava. Dla urozmaicenia zwiedzimy Wieżę Matematyczną Uniwersytetu Worcławskiego gdzie jest wystawa zegarów słonecznych, a w niedzielę w samo południe odwiedzimy zegar na wieży ratuszowej. Więcej szczegółów w wątku dotyczącym warsztatów. Pozdrawiam Piotr
  14. Dobry wieczór, jeśli można to również dołączę do spotkania. Na ten moment jedna osoba. Pozdrawiam
  15. To mamy 14 budzików gotowych na "wiwisekcję" przyjmując, że jak działa, to żyje.
  16. Budziki we Wrocławiu już czekają na warsztaty. Gromadka przygotowana do zajęć, a Wy?
  17. A u mnie takie zakupy, zdecydowanie mniej tłuste ale ciężko było przejść obok nich i nie kupić.
  18. Taki eksportowy egzemplarz.
  19. Wracając do dyskusji, to mogę potwierdzi, że zegar gabinetowy kolegi jest w 100% oryginałem z ŁFZ. W załączeniu zdjęcia z Korniki ŁFZ. Pod zdjęciami była informacja, że ww. zegary były produkowane w latach 1955-1960. Jak widać jest jeszcze jeden model zegara gabinetowego. Także jest czego szukać. Pozdrawiam i gratuluję.
  20. Pogoda barowa to i więcej przy biurku siedziałem.
  21. To taki do mnie trafił w worku ze złomkami.
  22. Znaleziony w złomie. Wymiana szkła, czyszczenie i wrócił do żywych.
  23. Szanowni, 22-23 kwietnia zbliża się już dużymi krokami, a w ten weekend przyspieszy jeszcze o godzinę. Plan Warsztatów nieco się zmienił ale mimo tego atrakcji nie zabraknie. Co nas czeka? Mamy niecałe dwa dni na poznawanie tajemnic Wrocławia. Ze swojej strony postaram się zdradzić Wam kilka z nich. Zaczniemy w sobotę 22 kwietnia około godziny 14:00 od wycieczki na Wieżę Matematyczną Uniwersytetu Wrocławskiego gdzie będzie na nas czekała kolekcja zegarów słonecznych. Miejsce jest nieprzypadkowe ponieważ kiedyś mieściło się tutaj obserwatorium astronomiczne. Po odwiedzinach Uniwersytetu Wrocławskiego, krótki spacer do Rynku, a po drodze będzie okazja do posilenia się przed właściwym punktem naszego spotkania. Około godziny 17:00 zostaną przed nami otwarte drzwi Wrocławskiego Magistratu i na sali, w której odbywają się posiedzenia komisji Rady Miejskiej Wrocławia odbędzie się nasza budzikowa komisja. Aby moja prezentacja nie miała charakteru przemówienia Fidela Castro, a ja żebym nie musiał liczyć ilości ziewnięć, które będą dawały mi do zrozumienia, że jestem kiepskim mówcą, podczas prezentacji będzie okazja do rozłożenia budzików Slava na części i bez żadnych konsekwencji pozostawiania ich w takim stanie. Dla ambitnych będzie konkurs. Jaki? To będzie niespodzianka. Zdradzę tylko nazwę „Budziki Slava jak Kałasznikow”. Tłem dla Waszych zajęć destrukcyjnych i konkursu, będzie moja prezentacja zbioru budzików Poltik oraz tak jak obiecywałem na wątku „Polskie budziki”, przekażę pierwsze efekty prac nad katalogiem dotyczącym polskich budzików a raczej opracowaniem, którego zaczyn już powstał. Warsztatowe zmagania zakończymy około godziny 19-20. Po tym czasie w sobotę już tylko wieczorne spotkania i dyskusje. W niedzielę 23 kwietnia, nie będzie trzeba zrywać się wcześnie rano. Spotykamy się o 11:30 przed wejściem do Muzeum Miejskiego w Ratuszu. Od zegara na wieży Ratusza będzie dzieliło nas sporo schodów i wąskie korytarze oraz pomieszczenia pachnące historią. Z uwagi na ograniczoną przestrzeń będziemy musieli podzielić się na dwie grupy. Laureaci konkursu i osoby aktywne podczas warsztatów, będą w grupie, która będzie miała okazję zobaczenia jak pracuje zegar w samo południe a zwycięzcy konkursu wejdą z hejnalistą na najwyższy punkt wieży aby posłuchać wykonania hejnału Wrocławia na żywo. Dodatkowym smaczkiem dla uczestników i wielbicieli malarstwa będzie okazja zwiedzenia wystawy prac Joan Miró i Salvadora Dalí, które czasowo goszczą we Wrocławiu A co trzeba poświęcić dla tych chwil? Trochę wolnego czasu, garść monet na bilety wstępu oraz nieco godności podczas wspinaczki na wieżę. Gorąco zapraszam do udziału w warsztatach i cieszę się na kolejne spotkanie. Jako przedsmak spotkania kilka zdjęć z mojego rekonesansu. Pozdrawiam Piotr Widok z wieży Ratusza. Zegar Sala Komisji Rady Miasta. Do zobaczenia.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.