Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Piotr Orzechowski

Zarząd Stowarzyszenia KMZiZ
  • Liczba zawartości

    1388
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Piotr Orzechowski

  1. Na dobry początek tygodnia.
  2. Co prawda to już nie zegarek a budzik dla niewidomych ale też ZSRR - Slava. W moich zbiorach z zegarków dla niewidomych mam taki, który już na forum pokazywałem ale nie w tym wątku.
  3. To chyba wynika z naszej dyskusji, że wiemy o okresie, w którym spółka Patka miała firmę o brzmieniu Patek & Cie (1845-1851), daty nie są przypadkowe. Natomiast nie znalazłem informacji źródłowych, że w tym okresie nie produkował zegarków w srebrnych kopertach. Jedynie w oparciu o treść listów Patka do przyjaciół cytowanych w książce Beniamina domniemam, że w tym czasie produkowane były przez Patka tylko zegarki w złotych kopertach 18k. Jeśli masz jakieś potwierdzenie tego, to prośba o przekazanie informacji w tym zakresie. Co do okresu po 1851, to tak jak napisałem, zmieniły się regulacje prawne w Genewie i prawo w tym zakresie zostało zliberalizowane, co pozwoliło na stosowanie niższej jakości metali szlachetnych w produkcji wyrobów w Genewie.
  4. Można o tym przeczytać w książce, gdzie cytowane są listy Patka do przyjaciół. Także coś tam wiadomo. Strona 194. Polecam. A odnoszę się do przedmiotu pokazanego w tym wątku, czyli zegarka, który według firmy powinien być datowany na lata 1845-1851 a nie na cały okres produkcji. Oczywiście wiemy, że to nie jest oryginał.
  5. Odnoszę się do okresu 1845-1851, nie do całego okresu produkcji zegarków Patek. Czyli do czasu gdy obowiązywały restrykcyjne przepisy dotyczące obrotu metalami szlachetnymi w Genewie. W przypadku złota wymogiem było używanie złota 18k o czym można przeczytać w książce Beniamina Czapli. Jak było w przypadku srebra i czy można było stosować w tym okresie srebro w produkcji kopert nie wiem. Mogę się tylko opierać na przypuszczeniu , ze skoro Patek narzekał na te regulacje i prosił znajomych o przesyłanie złota 18k to nie używał srebra, które było znacznie tańsze i nie stwarzałoby mu problemów aby produkować zegarki w tym okresie właśnie ze srebra. Ale jak napisałem wyżej to tylko przypuszczenie.
  6. Swoją drogą dobrze byłoby aby ktoś kto lepiej zna się na zegarkach Patka wypowiedział się w tym temacie. Patek bez Czapka działał od 1845 roku a w 1851 do nazwy zostało dodane nazwisko Philippe. Tym samym ten zegarek musiałby być wyprodukowany w okresie pomiędzy 1845 a 1851. Był to okres restrykcyjnych regulacji dotyczących użycia i obrotu metalami szlachetnymi w Genewie. Tak jak napisałem, w wyrobach ze złota można było stosować tylko złoto 18k. Nie wiem jak było ze srebrem ale jeśli w tym okresie było dopuszczone do użycia w wyrobie kopert do zegarków w Genewie to, zapewne też były one rygorystyczne. Co do wskazanego zegarka z aukcji Christies to powstał on już w XX wieku sporo czasu po śmierci Patka i Philippe. Liberalizacja przepisów co do obrotu metalami szlachetnymi w Genewie miała miejsce w roku 1851, czyli w roku dodania w nazwie firmy: Philippe.
  7. Być może mowa była tylko o złotych Patkach. Co nie zmienia faktu, ze jakoś tego zaprezentowanego jest słaba i raczej Patek nie pozwoliłby sobie na taką jakość.
  8. Czytając książkę Benaimina Czapli o Patku i słuchając. ekspertów na spotkaniu autorskim, to nie słyszałem o zegarkach Patka w srebrnych kopertach. Były to koperty złote i dodatkowo 18k ponieważ w Genewie nie było możliwości używania innego złota. Także nawet zegarki w 14k złocie nie spełniałyby tego warunku. Ponadto jakość wykonania prezentowanego zegarka jest bardzo słaba, także jak dla mnie nie jest to oryginał.
  9. Piotr Orzechowski

    Zegar Fiat Metron

    Taki sam zegar i jego historia opisana jest na stronie: https://orologi-forumfree-it.translate.goog/?t=13346559&_x_tr_sl=it&_x_tr_tl=pl&_x_tr_hl=pl&_x_tr_pto=sc Co do wyceny, to kolega old time już odesłał do Regulaminu. Tu nie wyceniamy zegarów, zegarków, budzików.
  10. Funkcjonowały równocześnie. Podobnie było z wizerunkiem Orła Białego w herbie gdzie były różne warianty: z koroną, bez korony, z krzyżem i mieczem w szponach, bez krzyża i miecza, itd. Chyba jest kilka opracowań na ten temat.
  11. W tym przypadku bardziej to będzie zegarek patriotyczny, niż polonik poprzez dodanie znaczka będącego polonikiem. 🙂 PS. Ładne cylinderki mile widziane.
  12. Ten temat był już na naszym forum: dodany przez janekp, 1 Września 2016 w ZEGARY
  13. Mam tylko zegarek Białasa i to jeden, jedyny. Sekundnik już niestety nie jest oryginalny. I nie wiem kto był twórcą tego dziwnego zabezpieczenia koronki ale zapewne powstało później. Także zbiór może być dalej zwiększany. 🙂 A tu przykład kary i uzasadnienia sądu nakładającego karę grzywny. I jeszcze reklama.
  14. Tak mam takiego z pracowni Jana Białasa z Poznania, który był wielokrotnie karany karami grzywny za umieszczanie elementów patriotycznych za zegarkach i biżuterii. Co do mojego "śledztwa" dotyczącego tego zegarka powyżej, to znaczek był zapewne dodany dosyć dawno ponieważ oksyda przy znaczku jest mniej zużyta niż ta dalej na kopercie i na znaczku widać ślady noszenia zegarka w kieszeni, które pokrywają się ze śladami na deklu. U mnie leży w szkatułce także raczej nie nabawił się ich po zakupie przeze mnie. Śrub bez uszkodzenia znaczka i dekla nie można odkręcić ponieważ po wkręceniu zostały ucięte i zabite tak jak nity. Sam zegarek ma gmerki z lat dwudziestych a jeden zdaje się być jeszcze sprzed I Wojny Światowej. PS. Monety z wizerunkiem Piłsudskiego dodawane były też na zapalniczkach.
  15. Trudno jest w tym przypadku myśleć o jakieś oryginalności ponieważ nie jest to produkt fabryczny, a twórczość właściciela zegarka i znaczka. Kiedy został dodany do zegarka? Jedno jest pewne, po 1921 roku. Tylko na Odkrywcy.pl spotkałem znaczek w tym kształcie. Częściej trafiałem na medaliki. Twórca nie był zapewne rzemieślnikiem, ponieważ tak jak napisałeś, lepiej byłoby zrobić to na sztyfty bez uszkodzeń tekstu. W tym przypadku jest to zrobione w prosty sposób, Kupiłem go dosyć dawno za niewielkie pieniądze. Kiedyś już go pokazałem na tym forum w celu ustalenia kiedy mógł powstać w tym zestawie. Jednak nic konkretnego się nie dowiedziałem poza tym, że dodawano takie znaczki do przedmiotów użytkowych na pamiątkę Plebiscytu. Jedna odpowiedź mnie zdziwiła. Ktoś stwierdził, że w tamtych czasach nie było śrubek i blaszka byłaby nitowana nie na śrubki. Cóż, w mechanizmie jest sporo śrubek. Także do dzisiaj nie wiem kiedy i kto je ze sobą połączył. Nie sądzę jednak, aby miał istotnie wpłynąć na cenę zegarka uwzglęniając cenę za jaką go kupiłem i brak szczególnej reklamy zegarka jako tzw. Polonika. Znaczek jest na 100% oryginalny. To udało mi się potwierdzić.
  16. Szanowni, chciałbym poinformować, że z końcem roku udało się zakończyć tłumaczenie treści albumu na język angielski wraz z wykonaniem korekty językowej. Teraz przede mną kolejny etap wydania kilku egzemplarzy albumu w języku angielskim, które powędrują do muzeów w USA jako podziękowanie za miłe spotkanie i możliwość zapoznania się ze zbiorami, które nie zawsze są dostępne przy okazji zwykłego zwiedzania. Nadchodzi też czas finału WOŚP, także niebawem wystawię zegarek kieszonkowy, album i certyfikat na finał o czym poinformuję Was w osobnym wpisie. Co do zegarka naręcznego, to czekam jeszcze na decyzje ze strony firmy Ball gdzie, kiedy i jak chce wystawić zegarek na aukcję. Ja tylko to ustalę, podzielę się z Wami informacjami w tym zakresie. Pozdrawiam Piotr
  17. Jak się powiedziało A to i trzeba pokazać zegarek. To ten z "Powstania Śląskiego" I odmiany znaczków plebiscytowych ze strony Odkrywca.pl. Stanowiły jednocześnie rodzaj pamiątki i "cegiełki"
  18. Całego zbioru nie ma. W tym wątku pokazałem poszczególne egzemplarze z moich zbiorów a na warsztatach w Nowym Sączu prezentowałem całą moją kolekcję zegarków kolejowych i do kolei nawiązujących.
  19. Taki majstersztyk z Allegro. Dodatkowo tłem dla tego zegarka jest artykuł o polskich samolotach "Łoś" i "Karaś". https://allegro.pl/oferta/zegarek-wojskowy-luftwaffe-rzadkosc-13065478301
  20. Już naprawiony i dołączył do moich zbiorów. Także nie jest przewidziany na sprzedaż.
  21. Trochę dziwne wpisywać na jubileusz tylko rok urodzin. Ale nie dyskutuję. Pytałeś o zdanie i opinie. Moja jest taka jak wyżej - nie jest to oryginalna tarcza. O ile nie jest to współczesna twórczość, to w mojej ocenie jest to wytwór jego właściciela z okresu III Rzeszy. Mam polskie zegarki kieszonkowe, w tym z okresu Powstania Śląskiego gdzie jego właściciel dodał do koperty znaczek powstańczy, który był sprzedawany na wsparcie Powstania. Taka twórczość, ma swoją nazwę ale teraz nie mogę sobie przypomnieć jaką.
  22. Co do grawerunku to odczytuje litery E i N, także E. Nuck 1902. Co do oryginalności to mam duże wątpliwości co do tarczy. Masz zegarek z końca XIX wieku podpisany prawdopodobnie E.Nuck 1902, czyli sporo czasu przed powstaniem Luftwaffe z tarczą, na której umieszczono rzekomo symbol Luftwaffe. Nieprawdopodobne jest aby był to zegarek jubileuszowy. Kto daje zegarek jubileuszowy z grawerunkiem z 1902 roku? Ponadto na jubileusz wpisuje się raczej rok początku pracy i rok wręczenia nagrody lub okres jubileuszu. Jeśli jest to data urodzenia tego Nucka to brakuje jeszcze dnia i miesiąca. Tak raczej byłaby zapisana. Nie jest wykluczone, że był to zegarek przekazywany z ojca na syna lub dziadka na wnuka i wnuk lub syn zamówił sobie przemalowanie tarczy jako entuzjasta nazizmu, co nie było rzadkością w tamtych czasach. Także proponuję zapytać producenta zegarków Longines jak wyglądała fabrycznie tarcza w tym modelu. Mam jeszcze pytanie do wskazania w dolnej części: jest to sekundnik, czy rezerwa chodu? Jeśli sekundnik to jak podawane jest wskazanie? Czy wskazówka dochodzi do 60 i cofa się do 0 czy też inaczej? i taka ciekawostka z Allegro. https://allegro.pl/oferta/zegarek-wojskowy-luftwaffe-rzadkosc-13065478301
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.