Szanowni,
dyskutujecie czy ceny zegarków polskich producentów są zbyt wysokie w stosunku do jakości jaką oferują. Mam wrażenie, że mamy wolny rynek i nikt nie zmusza nikogo do kupowania zegarków polskich producentów. Jeśli ktoś chce kupować nowe rosyjskie produkcje - proszę bardzo, sam mam kilka. Jeśli gustujecie w szwajcarskich, niemieckich, francuskich czy brytyjskich - nic prostrzego, internet, sklep i masz. A co do polskich zegarków, to ja osobiście cieszę się, że wreszcie się pojawiły i nie musimy wiecznie wracać do kilku lat polskiej produkcji zegarków Błonie, jak do meczu Polska-Anglia na Wembley. Dajmy im się rozwinąć. Działają na trudnym konkurencyjnym rynku, na który ciężko wejść, czego dowodem jest między innymi ta dyskusja. W tak krótkim okresie i tak sporo zdziałali. Trzymam za nich kciuki i mam nadzieję, że jeszcze za mojego życia doczekam się zegarków z polskim mechanizmem. Takie marzenie. I nawet jak będzie taki zegarek kosztował kilkanaście tysięcy złotych czy więcej, to wezmę kredyt i go kupię i bez znaczenia będzie czy jest lepszy, czy gorszy od szwajcarskiego zegarka. Jak dla mnie będzie ważne, że jest i mogę go kupić, ponieważ cały czas żyjemy tylko marzeniami i wspomnieniami. Cieszmy się, że ktoś działa i ma odwagę walczyć.