Aaa, to w te strone idziesz... To kupuj, mnie od kolekcjonowania chronografow odstraszaja ceny serwisow. Poza tym, Tri-Compax w swietnym stanie kosztuje 5-10 tysiecy. No i co, nosic na nadgarstku prawdziwie muzealny eksponat za kupe pieniedzy, wiedzac, ze jest to jeden z niewielu zachowanych na swiecie i ze jego miejsce jest wlasciwie w gablocie wystawowej; a co bedzie, jak sie nim porzadnie przygrzeje o jakas framuge?