Upał to nic, prawie nic.. Zaparłam się, że sama sobie zrobię manicure hybrydowy na stopach. Haha! Oprócz drobiazgowego opracowania paznokci, zmatowiemia plytki, przemywania cleanerem/primerem, należy na każdy paznokietek nalożyć 4 warstwy bazy/lakieru, a każda warstwa musi byc utwardzona pod lampą uv. To raz, a dwa, że choć mój wiek nie rzuca się w oczy to jednak swoje prawa ma. Jestem krótkowidzem z prezbiopią czyli do czytania druga para okularów. I teraz clou - kwiat lotosu prawie przez dwie godziny - noga na ok 20 cm przed oczyma, żeby precyzyjnie nanieść poszczególne warstwy - haha! Miny koleżanek z pracy - bezcenne - a ja mam mega zakwasy w stawach... Co tam jakiś upał..