Masakra...! Jak bym musiała to bym musiała ale wyła bym z żalu .. Pal sześć mięso ale serki, rybki, jajeczka,i grzybki.. O ŻESZ! Zapomniałam! Mam w służbowej lodowce chmurkę malinową do zjedzenia! Leeeecęę!
Acha. Dzięki. Będę wciskać jak tylko wrócę do mojej baby. Pierw szła pół godziny, potem szła dwie godziny i stop. Wahadło zaczyna chodzić na "głucho" - nie słychać klepania kotwicy. Coś blokuje napęd ☺
Do d..y z tym czego się nie zobaczy, nie zrobi. Zdrowie, tylko zdrowie się liczy. Najbliższych i swoje. Żeby na starość pamiętać jak trafić do kibla i móc przysłowiową szklankę wody sobie samemu nalać. Śmieszne, ale tylko tyle i aż tyle mi się marzy..
Spsułam moją babę ehh.. O szóstej zaczęła gongać i zauważyłam, że wskazówka godzinowa jest ciut poza "6". Nie zastanawiając się zbyt długo cofnęłam tę godzinową na równą godzinę - niewiele. I wystarczyło - chodzi, i co jakiś czas się zatrzymuje. I zacznie się "macanie".. :-/
Luks- daj zdjęć więcej mechanizmu Kąpania, kąpania ten mechanizm prosi. Oliwienie potem, jak czysty będzie najlepiej. Olej wazelinowy do maszyn też obleci. Witajcie w poniedziałek
W jakim stanie? Tego nie stwierdzę za cienka w uszach jestem. Na oko (moje oczywiście) nie rzuca się w oczy jakaś wielka usterka. Żeby coś znaleźć musiała bym pożyczyć od Ciebie longase1 - Twoje oczy
"Bardzo dobrze" to trochę na wyrost. Na zdjęciu wszystkiego nie widać.Dziękuję wszystkim, którzy podpierali radami i wskazówkami i dobrym słowem. Sama to nic, a nic.. Teraz rozbieram cieknącego jakimś zielonym olejem Lenzora.. Luzów nie szukam Dziękuję Myślałam, że widzisz coś niewidocznego.. Taka fajowa linka w Lenzu była Ów Lenz tłuściutki taki, odpasiony
O, da się wydłubać? Już ją lubię W zasadzie to samemu mozna dziurę w zębie sobie zaprawką emaliową wypelnić. Mega tanio wychodzi Nie tylko Terminatorek się stara
Można papierem potraktować, a nawet żyletką ścinać .. to zaleta. Wiadomo- idealnie się "nie da" (tzn. ja ) Chyba kupię oba rodzaje i z głowy. Gorzej, że jak efekt się spartoli to chyba amen.
Dzięki Każda emalia jest samopoziomująca? Znów się czegoś nauczyłam. Myślałam, że są też bardziej gęste. Jak wosk mi spadnie z tarczy to kupuję emalię, raczej tą jednoskładnikową. Mieszanie dwóch składników coś mnie odstrasza. Czytałam gdzieś, że po wymieszaniu - masa pracuje, mogą pojawić się pęcherzyki gazu i bąbelki itp...
Bardzo możliwe. W zasadzie pewne. Wosk to jednak nie emalia. Heh.. korbka się zaginęła - mam tylko kluczyk, mniej się tyrga to ciut dłużej może pobędzie ☺ Polskiej prodkcji? Nazwa, szkoda, że nazwa uleciała! Samopoziomująca nawet.. Kurczę jaki patent - odrobina oliwki i emalia się nie chwyta. Dzień dobry Wszystkim w niedzielny ranek ☺
Chciałam lelać ale znów ciekawe posty i o! Jednoskładnikowe się zapadają..? To do takiej wyrwy jak tu to nie byłoby prosto. Na dodatek wokół otworu musi być "rancik" - i tu po balu.. W otwór od spodu "wtykłam" oczko, którego tulejka utworzyła rusztowanie i wtedy roztopionym woskiem obłożyłam ubytek. Jak skrzepło to wyrównywanie - niech go diabli :-/
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.