O odbitkach sinofioletowych pierwsze słyszę Wiem natomiast, że kalka techniczna jest bardziej wytrzymała od standardowego papieru (wymazywanie ołówka, korekta tuszu żyletką, itp.), a dodatkowo nie przedziera się przy składaniu/zaginaniu większych połaci. Można ją nałożyć na stary projekt i dokładnie przerysować/przenieść najpierw przy pomocy ołówka, a następnie rapidografu.
Ale wszystkie projekty konkursowe i dyplomowe wykonywało się obowiązkowo na kalce technicznej, zawsze z użyciem rapidografów.
Jak jest teraz, tego nie wiem.
Żaden rarytas peweksowski Dostępne były w latach 80-tych w sklepach technicznych sieci Skala. Ja osobiście wszystkie swoje projekty w tamtym czasie wykonywałem kompletem firmy Rystor
Zrozumiałem! Aczkolwiek im mniej polityki na Forum, tym przyjemniej. A wracając do tematu - ja jestem twardy i swoich zaliczek nie zamierzam wycofywać.
Aby poznać nastroje handlarzy, które wraz z upływającym czasem i sytuacją mogą, ale wcale nie muszą diametralnie się zmieniać, trzeba będzie wg mnie poczekać jeszcze z dobry miesiąc. Na ten moment ceny mamy constans - niczym Ocean Spokojny w trakcie wyprawy Magellana
Sprzedaż połączona z ponadnormatywną przeceną łącznie może parudziesięciu sztuk to jeszcze nie wyprzedaż marki Ale opinie ekspertów trzeba mieć zawsze z tyłu głowy
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.