Panowie, najlepsza reklama to taka, która łatwo wpada do głowy i dodatkowo jest permanentna. Te kontrowersyjne łapią później najwięcej punktów naliczanych przez profesjonalne firmy zajmujące się badaniami marketingowymi i opinii publicznej. Dla przypomnienia Media Markt "Nie dla idiotów" czy Media Expert z Lisowską "Włączamy niskie ceny" - nachalne a jednocześnie przynoszące b. dobre efekty sprzedażowe. A nazywanie kogoś w związku z faktem lokowania (zupełnie legalnego) swoich produktów "Januszem biznesu" świadczy o tym, że ten rzucający inwektywami nic nie wie o profesjonalnym handlu, lub zabrakło mu po prostu argumentów do prowadzenia konstruktywnej dyskusji na poziomie...