Miałem SMPc na werku 2500. Przez pierwsze parę dni od nowości faktycznie zegarek musiał się rozchodzić. Po około dwóch miesiącach od zakupu nowego zegarka wykonałem porządne testy. Noszony w dzień, odkładany na noc szkłem do góry, gubił średnio 1,5s/dobę. W trakcie noszenia praktycznie chodził na zero, wszystko co gubił, to jak leżał w pudełku. Nie robiłem dokładniejszych prób z odkładaniem na boki itd. bo ten wynik mnie zadowolił Proponuję zatem, byś użytkował go przez dłuższy czas i nie pozwalał mu w tym czasie stanąć. Za jakiś czas (za dwa lub trzy tygodnie) zrób test precyzji chodu - nie jednodniowy, ale przynajmniej z 7 dni. I przedstaw wyniki...