-
Liczba zawartości
2044 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez renqien
-
Klub Miłośników Zegarków ENICAR
renqien odpowiedział RTK-WGM → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
No więc właśnie napisałem, że nigdzie "replik" nie znalazłem, a widzę, że podrabiane jest wszystko, łącznie ze starymi zegarkami z odtworzoną pseudo-patyną, to zastanawiałem się, czy jest coś takiego w wypadku Enicara. Polerka jest, to na pewno i od razu o tym pisałem z tymi chusteczkami. Jak bardzo ktoś poleciał, zobaczymy jak dojdzie. Żadne zdjęcia nie oddadzą krzywizny polerowania tak, jak oceni to żywe oko. Tym bardziej, że zdjęcia były robione "pod publiczkę", żeby się świeciło i cieszyło oko. Zdawałem sobie z tego sprawę i jak będzie bardzo źle, to będzie spór na eBay i zwrot. Jak będzie rokowało jakieś nadzieje, to z czasem będzie próba odtworzenia stanu podobnego do oryginału. Jak będzie przyzwoicie na tyle, że da się nosić bez wstydu/wstrętu, to zostanie. Niestety, kupowanie przez internet to zawsze ryzyko, chociaż przy założeniu, że nie kupuję drożej niż kilkaset złotych, to nie jest to sprawa życia czy śmierci. Chodzi o to, żeby mieć fajny, nietuzinkowy zegarek, z klimatem vintage. Enicar świetnie się do tego nadaje, bo zarówno ten, jak i 340-tka mają ducha swoich czasów. Niestety, w PL są mało znane i praktycznie niedostępne, więc trzeba sobie radzić przy użyciu internetu. I tak muszę przyznać, że te zegarki skradły moje serce, bo w sumie bardziej szukałem starszych, z lat 40-tych i może 50-tych. Te dwa to był impuls.- 401 odpowiedzi
-
- Enicar
- Ultrasonic
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Klub Miłośników Zegarków ENICAR
renqien odpowiedział RTK-WGM → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Jak pisałem, zabawiłem się w detektywa Sprawdziłem wszystko, co mogłem i na drugim modelu wygląda to tak: więc raczej jestem spokojny. Mnie jedynie martwi sekundnik: ale to już zauważyłem po zakupie. Jak pisałem, nigdzie nie mam wzorca, bo nie mogę tej cholery znaleźć, albo nie wiem jak szukać. W tym roczniku były takie zwykłe, proste i srebrne, były takie jak mam w 340-tce i były właśnie takie jakieś malowane na czerwono czy pomarańczowo:- 401 odpowiedzi
-
- Enicar
- Ultrasonic
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Klub Miłośników Zegarków ENICAR
renqien odpowiedział RTK-WGM → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
A tak przy okazji, macie jakieś stronki z "replikami" Enicarów? Bo to dobre źródło sprawdzania, czy dana sztuka jest oryginalna. Ja jakiś kulawy jestem i nigdzie nie mogę znaleźć takiego sklepu z "fejkami" tej marki. Jest fajna sztuka https://www.ebay.pl/itm/Enicar-Swiss-automatic-mens-watch-excellent-condition/323359249295?hash=item4b49b6938f:g:sFkAAOSwxDhbUmIk:rk:1:pf:0 ale mnie już chwilowo nie stać, więc może ktoś sobie będzie chciał łyknąć. Co do ceny i oryginalności się nie wypowiadam, bo nie chce mi się siedzieć godziny czy więcej i robić dochodzenia, skoro i tak nie kupię.- 401 odpowiedzi
-
- Enicar
- Ultrasonic
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Klub Miłośników Zegarków ENICAR
renqien odpowiedział RTK-WGM → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ej, no Panowie, tylko nie madeinindia Idealny nie jest, ale po zdjęciach to ja sobie niewiele mogę, bo model w ogóle nie występuje w google, więc nie ma z czym porównać. Znalazłem dosłownie dwie sztuki na łoczjusik i tam dopiero Jeden, to dramat: a drugi też jakiś kombinowany, z malowanym napisem Enicar i nie w miejscu: W tym co ja kupiłem, trudno coś powiedzieć, bo koleś wali czasem i przesłoną, do tego widać, że bawi się refleksami z tła, żeby podkreślić, jaką ma dobrą, magiczną ściereczkę Jakiś diler Cape Cod. Indeksy równe, albo prawie równe, cholera wie przy tym szkiełku ze szlifowaną powierzchnią. Na jednym zdjęciu jakby przesunięte w jedną, na drugim w drugą stronę. Mam nadzieję tylko, że to nie dlatego, że latają i co zmiana pozycji i to i indeks w innym miejscu Tutaj mam lekkie zastrzeżenia, Enicar chyba nie odwaliłby takiej lipy, ale to wygląda na zbieg krzywego szkiełka, zgubionej perspektywy w obiektywie i wypukłej tarczy: Jak piszę, to cholerne szkiełko tak zmienia, że już byłem zdecydowany zrezygnować, bo "automatic" jakiś z odstępem, pewnie ręka drgnęła, jak pisała: Ale nie, na drugim zdjęciu ok: Koronka oryginalna, znaczy... ekchm, z oryginalnym logo, znaczy... z logo, no a czy oryginalna i czy z oryginalnym logo, to nawet jak przyjdzie, nie sprawdzę, bo się nie znam. Dekiel polerowany, ale bez skaz po otwieraniu kluczem do konserw: Co dla mnie ważne, bransoleta w przyzwoitym stanie, znaczy, nie szlifowana za bardzo: Wiem po 350-tce, że "ori bransa", jak mawiają współcześni, to cenny dodatek, bo jej nie mam Werk w środku jest: Znaczy, nie do końca wiem, czy w środku, bo w sumie ze zdjęcia to nie wynika, ale gdzieś tam jest. Najwyżej przyjdzie w osobnym woreczku, a 24 kamienie luzem wsypane do paczki, żebym sobie powybierał ze ścinków gazety. Ostateczną decyzję podejmowałem po 3 w nocy, wyrwany budzikiem ze snu, bo za oceanem mają jakiś porypany czas, więc czy była słuszna, sprawdzimy jak przyjdzie. Koleś handluje jakimiś Rolexami, Omegami i innymi paździerzami, więc liczę na rzetelność. Zawsze pisze, że cleaned, restored i takie tam, więc chyba nie leci w ciula... (jeesu, jaki ja gupi jestem).- 401 odpowiedzi
-
- Enicar
- Ultrasonic
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Klub Miłośników Zegarków ENICAR
renqien odpowiedział RTK-WGM → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
No właśnie też się zastanawiałem, czy mu siostrzyczki nie kupić, ale w końcu stanęło na braciszku: Wiem, mam nierówno pod deklem, ale co zrobić... Już do mnie jedzie, w środę-czwartek powinien być to się pochwalę. Chyba, że najpierw zdechnę z głodu, bo ostatnie pieniądze na skubańca wydałem.- 401 odpowiedzi
-
- Enicar
- Ultrasonic
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Klub Miłośników Zegarków ENICAR
renqien odpowiedział RTK-WGM → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Jakbyś gdzieś widział, to daj halo. Kupię na wszelki wypadek na zapas, bo ten zegar ma już u mnie dożywocie. 350-tka jest na eBay, ale droga, od Włocha i zmarnowana życiem. Po 340-tce już tylko ideały wchodzą w grę Co do 320 to tak, ale tylko w srebrnym kolorze, jakoś nie mogę pogodzić się ze złotem, więc jak się znam, to następny będzie złoty A'propos, zobacz co Hindus zrobił z 320-tką. Oni są niemożliwi Linie ręcznie malowane, szkiełko na gumę do żucia, ale logo jest, tylko pierścienie zgubiło.- 401 odpowiedzi
-
- Enicar
- Ultrasonic
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Sama myjka cudów nie dokona. Ona ma tylko za zadanie odpowiednim roztworem usunąć z zakamarków to, czego narzędziem się nie da lub mogłoby uszkodzić przedmiot. Jakieś zanieczyszczenia z niedostępnych miejsc pod elementami, w krawędziach itp. Kluczowe dla myjki jest dobranie odpowiedniego roztworu, temperatury i czasu czyszczenia. Tłuszcze czyścimy alkoholem (IPA, etanol), resztę zabrudzeń detergentem. Jest masa środków lepszych i gorszych, trzeba jednak uważać, bo niektóre są bardzo agresywne i wchodzą w reakcję z metalami. Robią się odbarwienia, wżery itp. Czas to max 5-10 minut, temperatura 60 stopni. No i koniecznie po myciu w roztworze trzeba zlać płyn i zalać myjkę wodą demineralizowaną i w niej znów umyć czyszczone elementy, żeby przerwać proces działania detergentu. Woda demineralizowana nie pozostawia osadów, więc nie powinno później być korozji. Gdyby roztwór miał oczyścić metal do żywego złotego, to raczej bałbym się, że może rozpuścić nie tylko nalot i tlenki, ale również sam czyszczony przedmiot.
-
O widzisz... super pomysł. Wiem, że z czasem zabiorę się za "ruski", bo im dłużej przeglądam różne stare zegarki, tym bardziej dochodzę do wniosku, że oni tam mieli fajne pomysły, fajny design (wiem, czasem lekko kopiowany z zachodu ), a przy tym ceny ciekawych okazów są w zasięgu normalnego człowieka. Niestety, jak Indie i Argentyna w zachodnich zegarkach, tak Ukraina w ruskich zrobiła taki meksyk, że strach coś kupować. Z takimi materiałami łatwiej będzie ogarnąć temat. Leci do ulubionych
-
No jak? Przecież to na karty kredytowe z zabezpieczeniem przed zeskanowaniem! Taki najnowszy wynalazek tylko w stylu vintage
-
Klub Miłośników Zegarków ENICAR
renqien odpowiedział RTK-WGM → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
To i ja się w klubie przywitam takim nabytkiem: i od razu zapytam o szkiełko. Ono jest jakieś takie szlifowane, diabli wiedzą, czy w szkle, czy w plastiku, ale w każdym razie ma powierzchnię trochę jak kryształowy wazon babci: Pytanie, czy w razie jakiejś katastrofy takie szkiełko można gdzieś znaleźć, czy trup i kaplica? Nie ukrywam, że kupiłem ten zegarek z myślą o noszeniu. Skoro urodził się w tym samym roku co ja, a ja jeszcze się do gabloty nie wybieram, to i on niech... Tylko że, jeśli coś się wydarzy, ma skończyć na śmietniku, to średnio widzę to wspólne chodzenie. Ciekawostka tego szkiełka jest jeszcze taka, że na żywo nie ma nic pomarańczowego wokół, a na fotografiach zawsze mu coś jakby uszczelka w tym kolorze wyłazi. Teraz czas zapolować na Sherpę 350. Jak zobaczyłem, to wymiękłem, ale jak zobaczyłem ceny, to chwilowo mi przeszło- 401 odpowiedzi
-
- Enicar
- Ultrasonic
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dzięki. Miałem wątpliwości, czy wskazówki oryginalne, ale znalazłem bliźniaka w Stanach, więc szansa że są dwie sztuki w dwóch różnych końcach świata z nieoryginalnymi jest znikoma.
-
Praktycznie prawie nówka, nawet dekielek nie kręcony żadnymi kombinerkami. Jedyna wada, to brak bransolety, a oryginał jest nie do dostania, a jak gdzieś kiedyś był, to trzy zegarki bym za to kupił. Dziwne, że niektóre modele zegarków są w ilościach hurtowych dostępne na aukcjach, a niektórych nie ma, albo są jakieś kombinowane, z dziwnymi wskazówkami, koronkami itp. Patrzyłem przy okazji za Sherpą 350 i po prostu Amba Fatima, może kiedyś gdzieś było, ale teraz już nie ma.
-
Nowe nabytki szwajcarskie i niemieckie
renqien odpowiedział wocio19 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Najśmieszniejsze, że to był impuls. Siedziałem w piątek przed kompem i szykowałem się duchowo na cmentarze. Dla relaksiku zegarki, aukcje, już mi się w oczach zaczęło mienić i nagle BACH! Po prostu jakby piorun, a do końca kilka minut. Ani czasu na sprawdzenie, czy oryginał, czy koronka ok, czy dekielek itp. Nic, nawet nie wiedziałem, ile to warte. Po prostu chcę i już. No i jest. Na szczęście wszystko z nim ok, więc chyba nie wtopiłem -
No i już...
-
Teraz Girard-Perregaux, ale chyba zaraz będzie Enicar, bo właśnie kurier przyniósł.
-
Nowe nabytki szwajcarskie i niemieckie
renqien odpowiedział wocio19 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Doszedł! Ależ to piękny zegar. Na żywo olśniewający. Szkiełko w jakiś taki kwadratowy szlif, no coś genialnego. Aż mi się łapy trzęsą Mój rówieśnik, 1972 rok. -
Dziś klepnięte i teraz tydzień lub dwa dreptania z niecierpliwości. Mój rówieśnik, tylko trochę ładniejszy ode mnie
-
Ojojoj!!
-
Chyba do tego wątku pasuje: https://allegro.pl/zegarek-vw-golf-25-jewels-incabloc-i7641191817.html Dla niewtajemniczonych, bardzo ładny, chociaż trochę styrany życiem, Roamer 522, automat, a nie żaden VW Golf Mają jeszcze Sicurę, nawet w znośnym stanie, jako ALLTIME. Nie wnikam, czy oryginał.
