Dziś u mnie zagościł taki: Ciekawa koperta, inna niż w większości. Niestety, nie mam czym dziada otworzyć, więc zdjęcia werku wrzucę później, jak pójdę do zegarmistrza na przegląd. [EDIT] Dobra, nie wytrzymałem i otworzyłem Wygląda, że fajną wersję dostałem. Już się cieszę, bo ma parę smaczków. 1. Koperta trzy-częsciowa Schwab & Wuischpard, nieczęsta w tych zegarkach, zwykle była Star, Keystone i Wadsworth: Do tego "złoty" werk 539, gdzie zwykle był w srebrnym kolorze Uwaga, według opisu ma mieć 15, a ma 16 kamieni, znany błąd Elgina we wczesnych modelach, kolejna ciekawostka która sprawia, że jestem baardzo zadowolony. No i oczywiście oryginalny pasior, ale to już nic nietypowego.