Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

renqien

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2021
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez renqien

  1. To i tu się pochwalę. Górnik, chyba szufladowiec, bo praktycznie bez śladów użycia. Pasek mu tylko trzeba znaleźć, bo zupełnie mi w gust nie trafił.
  2. renqien

    Nasze nowe nabytki vintage

    Na razie ucieszą zegarmistrza. U mnie nowe nabytki zawsze najpierw lecą na wymianę oleju. Koszt niewielki, a przynajmniej na następne kilka/naście lat spokój. Przy okazji majster zajrzy pod maskę, czy ktoś nie odstawił jakiejś rzeźby. Łucza raczej jestem pewny, ale Bulova to z Anglii, a tam bywają wynalazcy lepsi od Edisona.
  3. renqien

    Nasze nowe nabytki vintage

    Uff! Przyszedł i jest OK. Kamień z serca, bo naprawdę się obawiałem czy jakiejś lipy nie będzie, ale jest super. Czyściutki, zadbany, piękny. Na przyszłość moja rada, nie kupujcie sercem. Śliczne zdjęcia, obfity opis, efekty refleksów, podbity kontrast i nasycenie, to pierwsze wskazówki do zapalenia czerwonej lampki, jak mówi Marek. Tutaj okazało się, że nic złego nie ma miejsca, ale nie można dać się ponieść emocjom. No nie umiem robić zdjęć albo mój kalkulator się do tego celu nie nadaje. Pewnie będę molestował naszego forumowego "Rzeźnika" o pasek do tej Bulovy, to może jej zrobi jakieś porządne zdjęcie. On potrafi złapać klimat i wyciągnąć, co w zegarku najładniejsze. Mnie to jakoś nie wychodzi. Przy okazji, jako że nie przepadam za zegarkami w złotym kolorze, wpadł taki górnik. Nic wielkiego, ale stan wzorowy, a ten wzór od zawsze mi się podobał. Klasyczny Łucz, z klasycznym logo na tarczy. Jeden z planów zegarkowych zrealizowałem Nawet dupka wzorowa, żadnych przetarć i śladów po otwieraniu pogrzebaczem. Tak, to był dobry dzień P.S. Przesyłka z Polski szła tyle samo, co z UK, bardzo śmieszne.
  4. renqien

    Nasze nowe nabytki vintage

    To inicjatywa powstała na forum MWR, pasjonat podjął się zrobienia i wypaliło. Jak będę miał więcej czasu i spokoju to wypytam go o to woskowanie, bo kiedyś już o tym czytałem. Ciekawi mnie, skąd biorą taki wosk. Na eBay masz też sprzedawcę https://www.ebay.pl/sch/nato-international/m.html?_nkw=&_armrs=1&_ipg=&_from= IW SUISSE, Bardzo dobra firma robiąca repliki i paski podobne do wojskowych. Ma nie tylko canvasy ale i pigskiny o które u nas trudno, a do wszelkich zegarków RAF, A.T.P i pochodnych wręcz obowiązkowe. Niestety, koszty wysyłki i celne zabijają. Trzeba mieć kogoś w Stanach i zrobić ściepę na kilka/kilkanaście sztuk, a potem wysłać to człowiekiem... znaczy samolotem z człowiekiem. Ja takich możliwości nie mam.
  5. renqien

    Nasze nowe nabytki vintage

    http://af0210strap.com Zamawiasz mailem, płacisz PayPalem i błyskawicznie masz u siebie. Bardzo komunikatywny gość to obsługuje, ale i tak nie zrozumiał, jak mu zasugerowałem robienie "postarzanej" wersji. Na szczęście materiał jest bardzo podatny na "patynowanie" metodami modelarskimi, więc można postarzyć samemu. Jeśli masz większy nadgarstek, ja mam dziewczęcy wręcz, to bierz dłuższą wersję i końcówkę na zakładkę. Lepiej się trzyma. Standardowa długość jest dla mikrusów takich jak ja i jest idealnie. Patent bez dziurek idealnie sprawdza się w upały, możesz dopasować pasek tak, żeby nie latał na nadgarstku, a jednocześnie nie ściskał i nie grzał skóry. Tak przy okazji pochwal się, do czego ten pasior. Coś ostatnio temat wojaków umarł na tym forum, nikt nic nie pokazuje, nikt nic nie pisze...
  6. renqien

    Nasze nowe nabytki vintage

    No właśnie wczoraj kupiłem taką sztukę, że jeśli zdjęcia nie kłamały, to będzie sztos. Wprawdzie cywil i w nielubianym przeze mnie złotym kolorze, ale tarcza taka, że klękajcie narody. Dziś wysłali i mam nerwa takiego, że aż cały chodzę. Wiem, że zdjęcia kłamią, nie ufam dobrym fotografom i wiem, że dałem ciała na całej linii, ale kupiłem sercem. Trudno, najwyżej kilka stówek będzie w plecy.
  7. renqien

    Nasze nowe nabytki vintage

    Nie jeden, nie jeden. Jest tu paru wariatów Pół roku walczę z Zenithem DH który był właśnie picowany i jeszcze mi koronki brakuje. Wymieniłem już wskazówki, szkiełko, kopertę, zrobiłem dokładnie tak, jak powinno być. Wiesz co to znaczy wyszukać do tego modelu te wszystkie części? Kopertę ktoś piłował, że pół milimetra zdjął ze średnicy, szkiełko od czapy, wskazówki jakieś stalowe oksydowane na niebiesko zdarł papierem ściernym do srebrnego, koronka za duża i za płaska... dramat. Udało mi się skompletować wszystko, nawet rocznik prawilny, bo różniły się '42 i późniejsze. Jeszcze tylko koronka... koronka... koronka... już mi się śni po nocach koronka. @marchewko, miał być wojak z krwi i kości, bo te mnie najbardziej interesują. Tym razem trafił się Buren. Są już inne w kolekcji, będą pewnie następne. Ważne, żeby wojskowe z wyraźnymi wojskowymi oznaczeniami. Żeby śmierdziały prochem, naftą i machorką
  8. renqien

    Nasze nowe nabytki vintage

    Tego akurat wyszło dużo, kilkanaście tysięcy (11?), ale na rzadsze mnie po prostu nie stać. Z resztą nie mam ciśnienia na całą dwunastkę. Ten kupiłem w przyzwoitych pieniądzach, ale miał sporo braków. Teraz jest lalunia, tak jak lubię. Widać, że używany, krew, pot, ślady kul... Ważne, że żaden magik nie malował lumy, nie chromował koperty itp. Jak patrzę na to, co jest wystawiane, to żal ściska, jak można zepsuć fajny zegarek. Już nawet widziałem, jak ktoś srebrzanką malował kopertę. Właśnie te rzadkie najczęściej są picowane.
  9. renqien

    Nasze nowe nabytki vintage

    O żeś mi zadanie zrobił przy wieczorze... weź i zrób zdjęcie takiego czegoś, żeby było cokolwiek widać. Artystyczne nie jest, ale chyba czytelne. Coś tam poprawiłem z kolorem i światłami, żeby było widać. Fajnie, bo dość wczesny numer, większość ma już sporo późniejsze. Wyciąłem kawałek numeru, bo podobno nie powinno się podawać, chociaż zupełnie nie rozumiem dlaczego. No ale niech będzie.
  10. Bez przesady. Każdy normalny zegarmistrz bierze zegarki "radowe". Przecież nikt ich lizać nie będzie. Sam mam kilka i co ciekawsze, specjalnie sprowadzałem ze Stanów starą lumę radową, żeby odnowić wskazówki Zenitha zgodnie z oryginałem. Mam dwa pojemniczki i przeszły przez granicę, czyli jakiegoś wielkiego promieniowania nie było, bo by na granicy zatrzymali.
  11. renqien

    Nasze nowe nabytki vintage

    Czyszczenie i smarowanie, naprawa osi tiretu (gdyby ktoś miał do 462 lub cały werk na części, to ja chętnie), wymiana szkiełka, wymiana sekundnika (udało mi się znaleźć sprzedawcę z częściami z demobilu) i wreszcie jest. Nie picowany, teraz cały w oryginale, tak jak powinno być. Jestem zadowolony. Pasek to niestety replika 0210 ale muszę przyznać, że nieźle zrobiona. Super sprawa, pasek bez dziurek, szkoda że teraz takich nie robią. Oczywiście, pierwsze co zrobiłem, to odpowiednio go "spatynowałem" przy użyciu sztuczek modelarskich, ale niestety, zdjęcie tego nie widzi
  12. Dobry moment, żeby sprzedać
  13. To już nie to samo, tamta tarcza ma w sobie tajemnicę Dokładam pomysł do planów na przyszłość. Szkoda, że wcześniej na to nie wpadłem, bo kilka złomków weemsa poleciało za przyzwoite pieniądze.
  14. Tak, teraz jak wiem, to od razu szukanie jest łatwe. Jest tego w diabły w sieci, w dowolnej wersji i cenie. Biorąc pod uwagę, że pasuje koperta od normalnego zegarka, może pokuszę się kiedyś o taki projekt. Na upartego to i w kopertę od weemsa by weszło, a wtedy problem dorabiania lunety odpada, nawet mechanizm obrotowy i koronka lunety by została. Hmmm...
  15. Skąd Ty takie rzeczy wie? Może lepiej nie pytać... Ja nawet nie wiedziałem, co to jest fotokarabin i musiałem szukać w internetach, a Ty wiesz nawet jaki toto miało zegarek Dzięki za nakierowanie. EDIT: No i teraz jasne. Już nawet wiem, kto miał/ma takie cudo przerobione w naręcznej kopercie. Oczywiście z naszego forum Jakby temu dorobić jakąś fajną lunetę w stylu "weems" to by wyszło bardzo fajnie.
  16. Co to takie? https://www.ebay.pl/itm/Vintage-Unusual-Russian-German-Military-Miniature-Mechanical-Fob-Watch/303219316594 Tarczę ma fajną, gdyby nie cena, można by zrobić jakiegoś ciekawego moda... Jak będę wiedział, czego szukać, może znajdę taniej
  17. Pomyśleć, że jak go kupiłem, to był taki kopciuszek, brudny, pozieleniały, szkiełko potłuczone... Jak ścierą go przetarłem, to już wiedziałem, że będzie cacuszko. Z tym paskiem prezentuje się całkiem elegancko, tylko szkoda że ja raczej taki "rolnik szuka żony" czy "chłopaki do wzięcia". Trochę do mnie nie pasuje, ale teraz podobno kontrasty są modne... W słońcu zegarek zdecydowanie zyskuje:
  18. Chłodno i wietrznie na dworze, więc coś w ciepłych i słonecznych barwach na ręku:
  19. Mnie nie pytajcie, nie dane mi było Szkoda, że niektórzy kupujący, podkreślam kupujący, nie trzymają się zasady dopisywania w wątku, jeśli chcą wziąć. Byłoby jasno i prosto, kto pierwszy, ten bierze.
  20. U mnie skromniutko, ale wojskowo bo tak lubię najbardziej:
  21. renqien

    Teorie spiskowe

    Wydaje mi się, że nie można generalizować, czy UE jest na rękę USA, czy nie. To zależy, w jakich aspektach na to patrzeć. Z jednej strony jest niewątpliwie konkurencją, z drugiej sojusznikiem, rynkiem zbytu itp. W polityce, zwłaszcza tej wielkiej, nie można niczego jednoznacznie określić, że jest białe lub czarne. Są aspekty gospodarcze i polityczne, a te nie zawsze są zgodne. Wręcz powiedziałbym, że często przeciwne. Prawdą jest, że USA wspierały powstanie Unii Europejskiej, zwłaszcza za czasów Związku Radzieckiego, kiedy Unia miała być polityczną przeciwwagą dla potęgi komunizmu. Teraz pewnie też jest Stanom potrzebna, jako opozycja dla polityki Putina. Ciekawi mnie jednak co innego. Jakby wyglądała gospodarka Europy, gdyby Unia nie powstała. Jak wyglądałby przemysł w poszczególnych krajach.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.