Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

renqien

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2023
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez renqien

  1. Nie sądziłem, że to coś ciekawego. Kiedyś przeglądałem internet i trafiłem na takie coś. Teraz szukałem i jest tylko jakiś wynalazek na eBay, ale to chyba nie było to https://www.ebay.com/itm/Vintage-Pobeda-Reverse-watch-with-Jewish-numbers-USSR-Soviet-/303049921674 W wolnej chwili przeszukam historię przeglądarki, bo nie mogę sobie przypomnieć, czy to był eBay, czy Catawiki czy jeszcze gdzieś. Jeśli zrobiłem niepotrzebne zamieszanie, to przepraszam. A tu Mołnia https://www.ebay.ca/itm/Molnija-pocket-watch-backward-motion-Jewish-Star-David-Menora-hebrew-letters/173639971638?hash=item286dbfb336:g:Xn0AAOSw9mFWG0tI:rk:49:pf:0
  2. Były też takie Pobedy, nawet się trafiają na rynku wtórnym i nie są jakieś bardzo drogie.
  3. Jeśli mogę zasugerować, to lepiej chyba pomyśleć o szkiełku z jakimś filtrem UV lub bezpośrednim zabezpieczeniu tarczy czymś takim. Trzymać zegarek, w dodatku ulubiony, za szybką i tylko oglądać? Nie, to rani moje uczucia
  4. @kchrapek, zapomnij... Dokąd forum jest małe, a jego temat mało popularny, to możesz liczyć na takie wydumane zachcianki, jak szukanie, czytanie, dopisywanie do istniejących. Jak forum puchnie, a przedmioty stają się popularne, a tak jest z zegarkami, to wszelkie zachowania uważane dotąd za normalne, stają się tylko Twoim widzicisię Odkąd każdy ma telefon z zegarkiem albo zegarek z telefonem, posiadanie samego zegarka i to jeszcze bez baterii, stało się oznaką wyjątkowości i odmienności. A przecież odmiennych jest na świecie dużo, więc i użytkowników odwiedzających forum coraz więcej, coraz młodszych i coraz mniej przestrzegających czegokolwiek. Szczerze? Byłem modem bardzo długo, na dużym forum i jedyne, co mogę Ci powiedzieć, to "współczuję"
  5. To Wasza wina!!! Wykupiliście co lepsze sztuki, chowacie w szufladach i jest deficyt na rynku. A jak czegoś brakuje, to uaktywniają się spekulanci. Ale MY zrobimy z tym porządek!
  6. Jakby ktoś miał na zbyciu, to chętnie przygarnę w zamian za garść monet. Rok i wersja nie ma znaczenia, nie mam na tym punkcie bzika, po prostu mi się tarcza podoba. Ważny jest dla mnie ładny stan, a nie walory muzealno-kolekcjonerskie.
  7. Przy lutowaniu srebrem musisz eksperymentować z topnikiem i temperaturą. Inny topnik jest do niższych temperatur, inny do wyższych, a nawet jeśli teoretycznie powinien się aktywować w odpowiedniej, to bardzo często jest marnej jakości i nic nie daje. Dlatego czasem lepiej użyć "miękciejszego" materiału, jeśli nie ma obawy, że się uszkodzi w użytkowaniu. No i oczywiście trzeba pamiętać, że inny topnik jest do lutowania, a inny do wytapiania srebra, ale to już inna bajka Fajnie, że taki temat powstał, bo większość ludzi po prostu wali polerkę i się nazywa "profesjonalna renowacja". Dobrze, jeśli użytkownicy dowiedzą się, jak trudną sztuką jest prawdziwe odnowienie koperty. Żałuję, że nie mam narzędzi, bo sam chętnie poeksperymentowałbym na jakichś starych zegarkach. Podoba mi się patent z idealną kopertą i starą, spatynowaną i zachowaną w oryginale tarczą. Taki kontrast starego z nowym. W niektórych wypadkach to może dać fantastyczny efekt.
  8. Nie nie, no to duże ubytki tylko lutowanie jakimś srebrem albo czymś podobnym i ręczna obróbka. Nie zrozum mnie źle, niczego nie zarzucam, po prostu pytam, bo się nie znam, a chętnie się dowiem. Wydawało mi się, że jak naddasz powierzchni miedzią, to kanty możesz wyprowadzić na ostro i wtedy nie stracisz ich po chromowaniu.
  9. Zapytam tak z ciekawości, bo na odnawianiu zegarków nie za bardzo się znam. Piszesz, że nie ma możliwości spolerowania ubytków. To tych kopert nie pokrywa się miedzią przed chromowaniem? Ja raczej samochodziarz jestem i tam element chromowany najpierw pokrywa się miedzią, spiłowuje co się da i po kilku razach chromuje. Miedź działa jak szpachlówka, wypełnia braki i można praktycznie wyrzeźbić element do kształtu oryginału.
  10. Ten bazarek ma jeszcze jedną, bardzo ważną moim zdaniem rolę, o której często się zapomina. Bezpieczeństwo. Jest też coś, co się z tym wiąże, ceny. Dla kolekcjonerów jest to okazja na wymianę trofeami w normalnych cenach i z osobami, które się zna. Bo trzeba zwrócić uwagę, że na zewnętrznym rynku mamy do wyboru tylko allegro i olx. Jedno robi się drogie, drugie mało bezpieczne. Nie wspominam już o tym, co się dzieje na ebay, bo to już zakrawa na kpinę. Mamy miejsce, w którym możemy szukać fajnych okazów, od w miarę zaufanych ludzi i w cenach adekwatnych do ich rzeczywistej wartości. Wiadomo, że nikt nie odważy się wystawić składaka z Ukrainy jako NOS po dziadku, kupiony w epoce za ostatni grosz, bo go reszta zmiesza z błotem. Mamy miejsce, jakich coraz mniej w sieci. To warto docenić i otoczyć opieką, zamiast likwidować. Dokąd działa i działa dobrze, dokąd niewidzialna ręka rynku reguluje jego działanie, nie psujmy. Lepsze może być wrogiem dobrego.
  11. To jest właśnie rzecz, której nie rozumiem na tutejszym, głównym, bazarku. Moim zdaniem podbijanie powinno być zabronione, a ogłoszenia zamknięte. Chcesz podbić, obniż cenę. Przynajmniej będzie możliwość kupienia czegoś taniej Ruski bazarek jest fajny, ma swój charakterystyczny bałagan, szwarc mydło powidło, jak na prawdziwym ruskim bazarze. Ten sprzedaje amfibię, ten szuka rakiety średniego zasięgu, a pewnie i bimbru się też napijesz... Ten bałagan jest bardziej uporządkowany niż na głównym bazarku, bo pilnują go sami zainteresowani i każdy wie, że jak zacznie robić bajzel, to go "ruscy" skasują. ZOSTAWIĆ RUSKI BAZAREK!!! ZOSTAWIĆ RUSKI BAZAREK!!! ZOSTAWIĆ RUSKI BAZAREK!!!
  12. Ale był jakiś nie teges, czy tylko drogi? Nie znam się na radzieckich zegarkach, na razie obserwuję i chętnie przyswajam, jak czegoś trzeba unikać. Im dłużej obserwuję, tym bardziej przyswajam, że chyba jednak nic nie znajdę
  13. Dlaczemu ten Atlantic jest taki wyjątkowy? https://allegro.pl/oferta/atlantic-unikat-z-lat-1960-swiss-7810548283
  14. Ależ oczywiście. Tego sprzedającego mam akurat w obserwowanych, bo poluję na ładnego łucza, a u niego zwykle są fajne i zdrowo wyglądające zegarki. No ale ten przeszedł moje najśmielsze oczekiwania.
  15. renqien

    Nasze nowe nabytki vintage

    Kup jej coś z bielizny albo jakiś sweterek i powiedz, że sprzedawca dołożył w gratisie. Gwarantuję, że uwierzy
  16. To chyba nie widziałeś tego https://allegro.pl/oferta/genialny-lucz-de-luxe-23-jewels-vintage-cudo-7740473669 Inna sprawa, że ja nie do końca się dziwię kupującym. Ładny zegarek od dobrego sprzedającego, to czasem warto dać więcej. Pytanie, gdzie się kończy granica "więcej".
  17. Nie tylko list, możesz też EMS czyli takiego ich kuriera.
  18. Haha, też kiedyś szukałem i podobno to jest knob, knobka itp. Pochodzi od gałki, która podobno zwana jest knobem.
  19. renqien

    Renowacje tarcz - przed i po.

    To nie dotyczy tylko rynku polskiego. To samo masz na zachodzie. Zauważ, że na eBay rządzą Włosi, Korea i Ukraina, a zachód kupuje od nich na potęgę, bo tanio i się błyszczy. Takie mamy czasy, że ma być ładnie, a czy dobrze, to już inna sprawa. Najgorsze jest to, że po takim upiększaniu nie da się wrócić do pierwowzoru, albo jest to bardzo trudne i kosztowne. Pisałem Ci na PW, że mam właśnie na tapecie takiego delikwenta, nad którym się zastanawiam, czy w ogóle jest sens robić, bo jakiś "picownik" poprawił go lepiej niż fabryka i sam nie poznam, co jeszcze trzeba odwrócić. Tak to już teraz będzie wyglądać i pewnie tego nie zmienimy. Mam takiego prawie zaprzyjaźnionego Niemca, od którego czasem coś kupię, bo nie nagina historii. Tyle, że już nawet on przyznał, że nie bardzo jest czym handlować i sam musi czasem wziąć frankena albo malowankę, żeby w ogóle coś mieć na sprzedaż. A ludzie i tak nie zwracają uwagi na oryginalność i jak sprzedaje podniszczony zegarek, to dają o połowę mniej, niż za taki sam picowany.
  20. renqien

    Renowacje tarcz - przed i po.

    Właśnie o to chodzi. Zegarek ma mieć patynę, ślady czasu i używania, a konserwacja ma go jedynie pozbawić korozji i zapobiec powstaniu następnej. Fajnie, że ktoś to rozumie, bo mam wrażenie, że ostatnio jest z tym gorzej.
  21. renqien

    Renowacje tarcz - przed i po.

    No i tu jest sedno sprawy. Czy robimy konserwację, czy remont generalny, z blacharką i lakiernictwem. Sam mam jeden zegarek po blacharzu/lakierniku i zwykli oglądający zachwycają się, jaki piękny, nówka sztuka, a mnie serce boli, jak patrzę, bo bardzo lubię ten zegarek, a nieruszone zostały tylko wskazówki. Podobnie jest ze starą lumą, która idzie do poprawki, bo jest już łaciata ze starości. I flamaster w dłoń, malujemy na czarno albo w innym, równie gustownym kolorze. Boli. Tym bardziej, że nie wiem, czym takie g... zmyć, żeby nie zmyć razem z całą tarczą. Moim zdaniem, jeśli mówimy o "renowacji" dla zwykłego użytkownika, to lakierowanie i druk tarczy zdaje egzamin, ale o profesjonalizmie trudno tu mówić. Po prostu, jak w każdej branży, my tu na forum jesteśmy już lekko zboczeni i patrzymy na zegarki przez pryzmat... no nie ważne @Krokodyl Tik-Tak może czas przerzucić się na zegarki?
  22. Była, ale bardzo przyzwoicie. Obawiałem się o wskazówki, bo jakoś tak kontrastują, ale są oryginalne, opalizują na niebiesko i nawet znalazłem taki sam model przed naprawą, ale mnie przelicytowali Natomiast mam zastrzeżenia co do polerki i dlatego chciałem kupić ten drugi, żeby zrobić to mniej inwazyjnie. Niby nie ma dramatu i mój zegarmistrz powiedział, że mogło być o wiele gorzej, ale jednak niesmak pozostał. Oglądał i stwierdził, że można to nawet poprawić, bo jest z czego wyciągnąć krawędzie, ale jakoś z czasem mi to przestało przeszkadzać. To jest zegarek codzienny, czyli nie ma leżeć i pachnieć, tylko tyrać ze mną do "fabryki" W ogóle jak patrzę na to, co się dzieje z zegarkami na rynku, to mnie przerażenie ogarnia. Malowanki, polerki, składanie z dziesięciu jednego. Jak jeszcze Chińczycy i Korea weszła w temat, to już się w ogóle strach pchać w cokolwiek bez sprawdzenia pod mikroskopem. Mnie chyba niedługo wywalą z eBay, bo już kilka zegarków odesłałem. No ale co ja poradzę, że próbują oszukiwać. Co do tarczy, to jest teraz jeden na eBay, z przepiękną tarczą. Po prostu się zakochałem, ale już jest dla mnie za drogo. Nie mogę przed Świętami tak szaleć, bo na kąpiel ostatniego zakupu musi mi jeszcze zostać.
  23. Kolejna kostka, tym razem nie najgorsza, choć zupełnie nie w moim stylu https://www.ebay.pl/itm/264085219190
  24. Mój codzienny też jest w takim rozmiarze. Nie jest to może nic specjalnego, ale najlepiej mi się go nosi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.