Wiecie co, od wczorajszego wieczoru przybyło tu na forum tyle wpisów, i tyle jadu jednocześnie, że czytając to chce mi się żygać. I jest mi bardzo smutno. Naprawdę, nikt nie ma obowiązku pisać, wstawiać zdjęć, wylewać swoich frustracj. Ostatnią rzeczą wśród - jak myślałem - dorosłych, wartościowych osób, byłoby doszukiwanie się swojej wartości w tym, co się ma. Sądziłem, że podbudowywanie ego jakimiś tam zakupami - mniej czy bardziej cennymi, to akurat nieważne - to po prostu gówniarstwo i błazenada. Proponuję nie podbijać piłeczki, nie licytować się, kto ma więcej, kto ma bardziej, kto ma cenniej. Dzielmy się tutaj wartościowymi zdjęciami, uwagami, pomocą, a nie wylewajmy pomyj jedni na drugich. Proszę, zróbmy razem coś dobrego, a nie jakiś cudaczny festiwal sp...dolenia. Pozdrawiam serdecznie wszystkich użytkowników, tych od składaków i złomków kupowanych na taczki, i tych od unikatów jedynych na świecie. Mam nadzieję, że ściek szamba pójdzie gdzie indziej, a nie tu.