okeeeej.....czyli w cenie 2 nerek Co do wskazówek: wykonujesz okrutne narzędzie, złożone z kawałka papieru, który jest ciachnięty nożyczkami w ten sposób, żeby mogła utworzyć się szpara. https://www.olx.pl/oferta/podkladka-bergeon-do-zdejmowania-wskazowek-zegarka-CID87-IDybeOq.html To jest twoja podkładka - zabezpieczenie, które wciskasz między wskazówki a tarczę. Następnie idąc od góry, czyli: sekundnik, minutowa, godzinowa, podważasz po kolei wskazówki z dwu stron równocześnie dobrze zaostrzonymi śrubokrętami, ewentualnie małym ostrym scyzorykiem. Dobrze byłoby mieć pęsetę żeby chwytać wskazówki. Następnie zakładasz godzinową np. na 12.00 i delikatnie wciskasz. Można to zrobić np. odwróconym plastikowym wkładem długopisu. Gdyby nie udało się dobrze ustawić wskazówki, nie przesuwaj jej, tylko zdejmij ponownie i i załóż jak trzeba. Spokojnie, dasz radę. To samo robisz z godzinową. Sekundnik idzie na końcu, obojętnie, w jakiej pozycji będzie ustawiony. Sprawdzasz, czy wskazówki są równo względem siebie, względem indeksów, czy przy obrocie nie ocierają o cyferblat i o siebie nawzajem. Zrobione. Pasek: lubię proste i praktyczne rozwiązania. Przetarcia machnąłbym brązowym markerem, albo całość brązową pastą do butów w płynie + coś do zmiękczenia (są specjalne płyny do konserwowania skórzanych mebli, chusteczki do siedzeń samochodowych, ewentualnie odrobina tłustego kremu do rąk). Wetrzeć, wypolerować szmatką, aż przestanie brudzić. Ostrożnie przy przeszyciach, lepiej sprawdzić od spodu paska, w niewidocznym miejscu, jak przyjmują aplikowane środki. Wszystko.