Serwis był "wysyłkowy", a jak pan zegarmistrz nie ogarnął takich podstaw od razu, to szkoda gadać i wysyłać ponownie.
Poljot (generalnie jako marka) był uważany za jeden z najbardziej trwałych zegarków NA ŚWIECIE. Był generalnym dostawcą aparatury zegarowej do radzieckiego programu lotów kosmicznych (pierwszy zegarek w kosmosie to "Szturmański" Gagarina z Pierwszej Moskiewskiej, czyli późniejszego Poljota, ewentualnie Pabieda hermetyczna Iwana Iwanowicza) , produkował również czasomierze dla wojska. Bazował na dobrym, amerykańskim sprzęcie Pierwszej Moskiewskiej Fabryki Zegarków, wzbogaconej wiedzą i doświadczeniem (przypuszczalnie również rozwiązaniami technicznymi) francuskich speców od Corteberta i Lipmana. Tak że na czym jak na czym, ale na zegarkach to oni się znali Nie jest niczym dziwnym praca takiego zegarka w klasie chronografu, pomimo braku certyfikacji.