Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Po Bieda

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    947
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Po Bieda

  1. Link do zakończonej aukcji https://allegro.pl/oferta/pobieda-z-dolna-sekunda-od-kirova-mechaniczny-12064620502 Koperta od Pobiedy hermetycznej z deklem "wcześniejszym" (zaokrąglone frezy), mechanizm z niskim mostkiem i antywstrząsem 1 MCzZ, tarcza i wskazówki 1 MCzZ. Ale tą tarczę i wskazówki widziałem w kopercie z deklem zwykłym, wciskanym. Składak?
  2. rozumiem, że chodzi ci o płytę główną? Napisz PW, powinienem mieć.
  3. Nie bardzo rozumiem. Jak to "cokolwiek charakterystycznego"?
  4. OK, dziękuję. Teraz zrobię sobie "studium przypadku" i będę uczył się różnic w wyglądzie Pabiedy zwykłej, hermetycznej i Sportiwnego.
  5. Pobieda hermetyczna, pierwszy raz oglądam na żywo, proszę o wasze zdanie. Tą tarczę widziałem u Mroatmana, ale brak w jego opisie informacji, że koperta jest hermetyczna. Więc albo niedopatrzenie w opisie, albo przekładka? W to drugie trudno mi uwierzyć z pewnych względów.
  6. Raczej nie. W ogóle, większość tego, co znalazłem w internecie, to powielenie wpisu z Wikipedii i niewiele ponad to. Wiem, że była mała sekunda - starsza produkcja, duża sekunda - nowsza, pies Czarnuszka i Iwan Iwanowicz, różne detale mechanizmu oraz różne frezy na deklu w zależności od czasu produkcji. Pytanie moje pochodzi stąd, że zakupiłem hermetyczną w komplecie z innymi zegarkami. Zarośnięta brudem koperta (dobrze), dekiel jeszcze nie dał się ruszyć (dobrze), więc na razie nie wiem, co tam jest w środku. Po pierwszym pokręceniu koronką ruszył z kopyta na dobrym i nawet punktualnym chodzie, myślę, że ze 30 - 40 lat nikt do niego nie zaglądał. Natomiast czy zestawienie tarcza - wskazówki - koperta jest prawidłowe, to tego już nie wiem. Może lepiej wrzucę zapytanie do wątku o oryginalność, tak będzie lepiej.
  7. Czy gdzieś - oprócz kolekcji Mroatmana - znajdę zestawienie Pabied hermetycznych, jakie były produkowane?
  8. Jest szansa dawcę - kwarcową Sławę 3055? Potrzebna mi blaszka pod baterię, wałek z koronką, chyba coś jeszcze.
  9. Pytanie co do drugiego z lewej: ring z żółtymi cyframi jest w tym przypadku koszerny, czy nie? Bo kiedyś rozpracowywałem temat, ale pewności nadal nie mam. Dobrze rozumiem, że zamówiłeś 2 złomki szturmanów, a dostałeś 2 monety z czystego złota? Nie znam się na numizmatach, ale rosyjskiego mnie uczono
  10. Na Alle użytkownik pawelbogdan42 ma sporo budzików na części, są Sławy i Mir, coś tam jeszcze.
  11. Z tym Że Rosjanie doprowadzili grabież do perfekcji Takie prawo wojny. Tylko że przez Polskę przeszli najpierw Niemcy na Wschód, potem Ruscy na Zachód, a potem jeszcze tak wracali, że na długo zostali. Przefajdane.
  12. Jeszcze kilka ciekawostek, do kompletu. Każdy zna Signała i Poljota/Cornavina z budzikiem, ale były też Sławy naręczne z taką komplikacją. https://mroatman.wixsite.com/watches-of-the-ussr/slava?lightbox=dataItem-kf08g0x1 Ciekawostką jest męski dwubębnowy mechanizm 24xx. Bęben podzielono na 2 sprzężone ze sobą jednostki, aby zrobić więcej miejsca dla dużego koła balansowego. Chodziło o zwiększenie dokładności chodu takiego układu. Podobne (dwubębnowe) ale nie identyczne rozwiązanie zespołu napędu jest mi znane jedynie ze szwajcarskiego zegarka Favre - Leuba, o innych nie słyszałem. W Szwajcarii (chyba w Bazylei, ale nie dam głowy) funkcjonował tamtejszy oddział handlowy Sławy, który miał za zadanie pośredniczyć w zakupie sprzętu i materiałów ze zgniłego Zachodu, omijając embargo nakładane na Związek Radziecki przez kraje europejskie. Wiadomo o wojennych losach tej fabryki, że ewakuowano ją przed nadciągającym frontem do Czystopola. Tam funkcjonował zakład, stopniowo przekształcony w CzCzZ i Wostok. Ale 2 Moskiewska przecież również wróciła do gry - a skąd nagle wziął się specjalistyczny sprzęt na obdzielenie większej ilości zakładów? Nie wiem, ale się domyślam. Armia Czerwona idąc na Berlin i z powrotem wywoziła w całości wyposażenie całych fabryk. W ten sposób zdemontowano i wywieziono np. zakłady Thiela (późniejsza Ruhla) i inne, niewielkie fabryczki tamtejszego zegarkowego zagłębia. Przypuszczam, że to ten sprzęt zasilił radzieckie zakłady mechaniki precyzyjnej, w tym również Sławę.
  13. Wczoraj dla wprawy i ciekawości składałem trupka 7009A. Pomijając zespół wahnika i kalendarz z szybką zmianą, jest to zrobione tak prosto i efektywnie, że składa się samo, a uszkodzić po prostu nie ma jak. Zresztą zarówno sama zmiana daty, jak i automat, są wspaniale uproszczone w porównaniu do Rusków, z którymi miałem do czynienia, BTW, poszukuję mostka przekładni chodu do tego mechanizmu, gdyby ktoś dysponował częściami lub dawcą narządów....
  14. Nawet jeśli tak, to jest po prostu estetyczny i bardzo ładnie wygląda.
  15. Może być. Zastanowiło mnie to, bo pierwsze primo: radzieckie zakłady produkcji raczej znam, ale drugie primo - te, które tłukły "Pabiedę" też znam. A tu jak wół napisali, że w tym konkretnym Chronografie zaprzestali produkcji Pabied w 63 r. i nijak nie przystawało to do mojej wiedzy....
  16. 1. Rakieta 2609.2П - czy ten mechanizm (o podwyższonej dokładności) wychodził w jakichś konkretnych kopertach (ew. połączeniu koperta + tarcza + wskazówki)? 2. Przeczytałem wzmiankę o markach, które przestały być produkowane po 1979 r. Pojawia się tam informacja o fabryce "Chronograf". Co to za fabryka? Poniższa grafika ze strony https://www.kazior5.pl/zegary/porady.htm
  17. Ktoś miałby w miarę przyzwoitą tarczę do Ałmaza? Wzór obojętny.
  18. ehem....panie szanowny....ja też nie przepadam za kwarcami, ale i tak mam kwarcową Rakietę, Sławę i Poljota, a Łucza jeszcze nie. Machniom....?
  19. Ja kupiłem tu na forum od kolegi @MWATCH. Dawno to było, ale napisz do niego, może jeszcze ma. Jeśli tak, to ja polecam - swego czasu miał dużo i tanio.
  20. Wydaje mi się, że przepłaciłeś, ale nie przesądzam. Generalnie, jest to mechanizm bezkamieniowy (tzn. osie kół przekładni nie są umieszczone w łożyskach rubinowych, tylko w panewkach), tzw. buksiak, który po wyjściu z fabryki miał dokładność +/- 6 min./dobę. Modeli było bardzo wiele. Za moich czasów mówiono, że Ruhli brak 2 kamieni - jednego, żeby zegarek na nim położyć, drugiego, żeby p....dolnąć z góry. Miał być tani w produkcji i łatwy w wykonaniu oraz stanowić zegarek dla mas. Najczęstszym mankamentem jest wyrobiona oś balansu, ale bywa i tak, że zegarek ochoczo rusza z kopyta po 20 latach stania, ewentualnie trzeba mu trochę pomóc, bo stare smary utrudniają pracę. Trochę mi szkoda potencjału tego zegarka i tej fabryki, bo jej początki to Thiel, znacjonalizowany po wojnie. Ruhla jako marka jest powinowata z Glashutte, a oprócz mechanizmów bezkamieniowych miewała również takie z łożyskami rubinowymi. Owe wykazują podobieństwo do Unitasa, dobrego i rozpowszechnionego mechanizmu....długo by tak jeszcze wyliczać. W latach 90-tych były też Ruhle kwarcowe. Zatem, gdyby nie wojna, gdyby nie bratnia radziecka armia, wywożąca w ramach kontrybucji całe fabryki, a w tym i zakłady Thiela, gdyby nie demoludy z ich gospodarką - byłby to zacny zegarek z tradycjami. A tak jest populares z lat 80/90, bez większej wartości, ale jeśli chodzi, to zawsze cieszy. Sam mam wiele takich bezwartościowych gniotów, które zostały uratowane i przywrócone do życia tylko dlatego, że harmonia świata tego wymagała. Dokup przyzwoity pasek i po prostu noś.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.