Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Po Bieda

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    949
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Po Bieda

  1. Ja kupiłem tu na forum od kolegi @MWATCH. Dawno to było, ale napisz do niego, może jeszcze ma. Jeśli tak, to ja polecam - swego czasu miał dużo i tanio.
  2. Wydaje mi się, że przepłaciłeś, ale nie przesądzam. Generalnie, jest to mechanizm bezkamieniowy (tzn. osie kół przekładni nie są umieszczone w łożyskach rubinowych, tylko w panewkach), tzw. buksiak, który po wyjściu z fabryki miał dokładność +/- 6 min./dobę. Modeli było bardzo wiele. Za moich czasów mówiono, że Ruhli brak 2 kamieni - jednego, żeby zegarek na nim położyć, drugiego, żeby p....dolnąć z góry. Miał być tani w produkcji i łatwy w wykonaniu oraz stanowić zegarek dla mas. Najczęstszym mankamentem jest wyrobiona oś balansu, ale bywa i tak, że zegarek ochoczo rusza z kopyta po 20 latach stania, ewentualnie trzeba mu trochę pomóc, bo stare smary utrudniają pracę. Trochę mi szkoda potencjału tego zegarka i tej fabryki, bo jej początki to Thiel, znacjonalizowany po wojnie. Ruhla jako marka jest powinowata z Glashutte, a oprócz mechanizmów bezkamieniowych miewała również takie z łożyskami rubinowymi. Owe wykazują podobieństwo do Unitasa, dobrego i rozpowszechnionego mechanizmu....długo by tak jeszcze wyliczać. W latach 90-tych były też Ruhle kwarcowe. Zatem, gdyby nie wojna, gdyby nie bratnia radziecka armia, wywożąca w ramach kontrybucji całe fabryki, a w tym i zakłady Thiela, gdyby nie demoludy z ich gospodarką - byłby to zacny zegarek z tradycjami. A tak jest populares z lat 80/90, bez większej wartości, ale jeśli chodzi, to zawsze cieszy. Sam mam wiele takich bezwartościowych gniotów, które zostały uratowane i przywrócone do życia tylko dlatego, że harmonia świata tego wymagała. Dokup przyzwoity pasek i po prostu noś.
  3. No, takiego czegoś pewnie nie widzieliście Wremia, napis u dołu "russkij mechanizm". Pewnie zmodyfikowana Pabieda. https://allegro.pl/oferta/wremia-radziecki-zegarek-11544343377
  4. Nie mam pewności. Baltika powinna mieć inny mostek, a Rakieta - Baltika? Jest dobrze, czy nie? Stan wyciorany, ale wstawiam, bo za 110 zł raczej lepszego się nie znajdzie. https://www.olx.pl/d/oferta/zegarek-meski-raketa-rakieta-balitca-cal-2609-21-jewels-CID87-IDKZdPD.html#c274587ec7
  5. To jest odwieczny problem: czy nóż, w którym wymieni się rączkę, a potem ostrze, jest ciągle tym samym nożem...? I tak jest w zegarkach. Jak masz obdrapaną kopertę, to przecież zmienisz. Ale czy to jest ciągle ten sam zegarek....?
  6. Potrzebuję werku do Łucza 2209 23 kamienie, ewentualnie sprawnego balansu. Nawet 2 sztuki. Ktoś poratuje?
  7. "będę się w tym tarzał" jak powiedział pewien mój kolega....
  8. Do 3133 pasuje zwykły poljotowski kompletny balans od 2609. Może i tu...? Spróbuj.
  9. Na pewno jeśli chodzi o mechanizm. Koperta, koronka są dobrane do niego i pochodzą z innej produkcji.
  10. Rakieta automat poniżej stówy. Stan pozostawia sporo do życzenia, ale może ktoś chce. Umyć tarczę, uzupełnić wskazówki, po zmianie szkiełka i polerce powinien być fajny. https://www.olx.pl/d/oferta/zegarek-rakieta-automat-CID87-IDLhYYP.html#cc1affdca4
  11. Był Buran z 1 Moskiewskiej, na 3133 (zresztą obecnie jako noworus też jest tłuczony). Był też Buran z CzCzZ, o którym wspominasz - z niedźwiedziem i pingwinami. http://edscorner1.blogspot.com/2007/03/poljot-buran-chronograph-review.html https://www.vostokexchange.com/products/rare-polar-vostok-buran-watch https://odczasudoczasu.pl/2020/01/rosyjskie-zegarki-szturmanskie-sturmanskie-rodowod-nazwy-i-firmy/ a tu taki koszmar https://www.barnebys.com/auctions/lot/buran-poljot-premium-watch-chronograph-poljot-3138-f0ldvklrnv Kametron - lata `90-te, to Mińska Fabryka Zegarków, czyli Łucz. Ja mam takiego jak tu, z mechanizmem ZiM-a, ale bywały i inne. https://www.watchuseek.com/threads/soooooo-90s-kamerton-watch-from-belarus.5182955/
  12. Jak się uprzesz, to wszystko z tej tabelki można podciągnąć pod tą tezę - np. Baltika nie jest ciekawym okazem kolekcjonerskim, Raduga albo Poljus? Wszystko jest, o ile występuje w dobrym stanie. Ja dopisałbym Burana i Kamertona - nie widzę powodu, aby ich miało brakować. Śmiało można pominąć te dziwy, o których się słyszało, ale nikt ich nie widział (Kosmonawigator, NII itd.).
  13. Dotsy/Dosty (nie wiem, która forma jest poprawna, a która ma literówkę - spotkałem obie). Kamerton - późny Mińsk, już za Białorusi. Elektronika, ale to trochę inna kategoria. Wodołaz. Ze specjalistycznych dla nurków chyba jeszcze coś było. Było takie cudo, Sztorm 333, zegarek dla uczestników przewrotu w Kabulu. Raz na aukcji widziałem. Jubiliennyje (Jubileuszowy) - chyba to 1 MCzZ, o ile mnie pamięć nie myli. A zegary czołgowe/samolotowe/samochodowe? Liczymy, czy tylko kieszonki i naręczne? Generalnie: ta tabelka zasługuje na pochwałę. Prosta rzecz, ale bardzo przydatna. Tak się zastanawiam nad markami eksportowymi, bo trochę tego było. Ja sam na Alle widywałem np. Jean Cardot, W&CM czy jakieś dziwy z werkami Poljota, z których chyba tylko mechanizm szedł do zewnętrznego nabywcy i on sobie składał swoją całość. Trochę to płynne, czy zegarek z radzieckim werkiem jest radziecki, czy nie.
  14. A takie cuda tłuczone na obce rynki, jak Komandir pod marką Orion - uwzględniamy, czy odpuszczamy? A odmiany, bo jak jest Komandirskie, to czy uwzględniać Generalskie i Sierżantskie, czy wrzucamy do jednego wora? Jak Sława, to wpisywać osobno Sława Junoszeskije? A wczesne rusiny, jak Toczmech? Przemek, był wątek "wszystkie marki radzieckie", mam wrażenie, że coś tam jeszcze było, co tutaj zostało pominięte. Buran, Ljuks chociażby, Erewań, Antarktida, NII, Junoszeskije, pewnie jeszcze coś z damek.
  15. Okazja albo i nie... Nie potrafię się odnieść, ponieważ dopiero w tej chwili dowiedziałem się, że istnieje taki mechanizm, jak Łucz 2609 16 j (już produkcji białoruskiej). Dla mnie (być może jedynie dla mnie) jest to coś nie tyle wartościowego, co niecodziennego, a są tutaj tacy, którzy niecodzienne zegarki kolekcjonują. Można szukać na Alle u sprzedawcy zibigoo. U tego samego sprzedawcy komandirski pod marką Orion.
  16. Z tego co widziałem, to tylko Zim/Pabieda, sam poszukuję kilku takich dawców balansu. @miromat straszył, że kiedyś przegrzebie swoje zasoby i może znajdzie, ale to pewnie nie w tej pięciolatce
  17. Racja, i nawet mam takiego Łucza - Cornavina. W sumie początkowo miałem na myśli automaty w męskich zegarkach, ale o tym nie napisałem, i dobrze się stało - przypomniałeś mi o zegarku, o którym zupełnie zapomniałem Tylko w Łuczach ten włos taki miękki, delikatniusi, co tknąć, to się odkształca.....lekkiej ręki potrzebuje...no ale bez marudzenia, nie można mieć wszystkiego.
  18. No i w Łuczu jest jeszcze jeden minus - im mniejszy balans, tym (ogólnie) mniejsza dokładność chodu.....
  19. właśnie tak, tylko może tak być, że on wystawia okresowo - np. jak nie ma w tej chwili, to będzie miał, trzeba sobie sprawdzać.
  20. Oczywiście, że tak, zarówno w pierwszym, jak i drugim przypadku. Po pierwsze chodzi o KANTON Neuchatel, taki skrót myślowy. Po drugie, firmy "zegarkowe" w wyniku rozmaitych sytuacji w trakcie istnienia zmieniały nazwy, właścicieli, lokalizacje, i nic w tym nadzwyczajnego.
  21. Świta mi, że mechanizm XX18 był tu kiedyś pokazywany - chyba był to Wostok z modyfikacją centralnej sekundy. Zapisy w kodzie "po kropce" z puncą "H" (w transkrypcji z cyrylicy "N" - "nowyje", czyli nowe) to modyfikacje już istniejących elementów, bez istotnych zmian cech mechanizmu i procesu technologicznego, nie podnoszące kosztów produkcji. Tutaj więcej w odpowiednim wątku.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.