Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

DEMEL

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    478
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez DEMEL

  1. No rzadka bestia musi być, bo coś nie kojarzę.
  2. No jest to jakaś alternatywa dla miłośnika marki, nie lubiącego kolejek i zbędnych wydatków.
  3. No tak koła po zajechaniu tych. Niewykluczone że to zajmie kilka dobrych latek.
  4. Dobrze się to czyta koledzy. Rzeczywiście dwie szkoły się ujawniły. Rękawiczki, kolorek, marka, prezencja kontra prosto, sztywno, dużo . Osobiście jestem w tej drugiej zdecydowanie ( tylko stopnie na świadectwie gorsze).
  5. DEMEL

    Porady potrzebuję 😊

    Nie za mało zegara w zegarze?
  6. Fajna rama , a pomysł poskładania sobie tym bardziej sensowny.
  7. No tak, ale to może kwestia szybkości, techniki jazdy, zawieszenia, ... ? Może nie niszczy, tylko przyspiesza starzenie?
  8. No tak, ale "wojenny pragmatyzm" nie jest bliski miłośnikom pukania.
  9. Rowerek taki normalny dość. Napis nieżle odbija.
  10. Oponki pewnie się sprawdzają. Dosyć masywne na pierwszy rzut oka.
  11. Kolega Yoda nie uwzględnił chyba, że są zegarki, które nigdy nie zawodzą.
  12. Hauer bardzo w porządku.
  13. DEMEL

    Vostok Classica

    Nieźle, naprawdę nieźle. Klasyczna tarcza, dobrze wykończona. Koperta świetna i design pięknie nawiązuje do starych modeli. Do tego własny stary mechanizm. Można narzekać ale to żywotne ustrojstwo jest. Serwis nie w Szwajcarii do tego. Dokładność dosyć normalna, przy wyregulowaniu werku. Cena nieprestiżowa bardzo ale obiektywnie zaniżona myślę. Zegar uzmysławia, ile jest powietrza w tych "luksusowych". Nawet ten dekiel zaskakuje pozytywnie.
  14. Dobre. Rolek dla koneserów bardziej . Kojarzy się z automatu z luksusem.
  15. No fakt mówiłeś o grożbach i osiągniętym stanie szoku ( co z tym Patkiem - pewnie spisek, moje uzupełnienie). W zasadzie po tym : trudno czytać ze zrozumieniem, trudno skorelować, to nie mam ochoty z tobą gadać i odsyłam na drzewo. Proponuję na pożegnanie poczytać sobie o maszynie milionometr ( spolszczenie), której twórcą był Le Coultre, a także o jego roli w ustalaniu poziomu technologicznego rynku szwajcarskiego. Może niepotrzebnie i nazbyt rozpaczliwie bronisz swojego zegarka ( bo Le Coultre jest be) przed domniemanymi atakami "złych ludzi". Trzymaj się krzepko.
  16. No czytanie to na pewno dobry kierunek. Może czytanie nawet zamiast pisania o spisku, braku sensu ,... To te twoje mostki od Vacherona bardziej?.Możę wspólne zamówienie, mówisz? Moja wersja zdarzeń : wspólny pierwotny mianownik to Le Coultre jako podwykonawca. Oczywiście nie jedyny broń boże. Działał już cały system Ebauche. Le Coultre miał mocną pozycję , bo projektował też maszyny i wyposażenie dla innych wykonawców i narzucał jakość.
  17. DEMEL

    Twoja kolekcja!

    Pewnie ten w lewym górnym rogu, co nie wszyscy chcą je pokazywać.
  18. Z Patkiem , to o nic nie chodzi. O co chodzi z SZalonym amatorem? A tego nie wiem. Napewno ujawnił się jakiś wewnętrzny destabilizujący napęd (kopiowanie?, grożby?, szok?) może nawet spisek. Zadałem niewinne pytanie i jakbym Cię trafił w słabiznę. Może niepotrzebnie się denerwujesz? Szwajcarzy to ludek praktyczny, potrafiący liczyć pieniądze i zyski. Podzielili między siebie robotę i się specjalizowali na swoich polach. Królował oczywiście niejaki Antoine Le Coultre , który był dostawcą praktycznie wszystkich ( te mostki w tym Twoim też pewnie od niego są). Patek i Vacheron miał wymagania i brali lepiej wykończone zespoły albo wykańczali je sami. Oczywiście Le Coultre produkował również kompletne mechanizmy również te z najwyższej półki ( no tak te sławne wilcze zęby też), ale nie wiem czy produkował je w wersji z wąsatą kotwicą. Stad pytanie moje o ten element właśnie.. Dla mnie ma ono sens. Może nie każda firma ten finezyjny element produkowała tylko dla siebie. Ok. A ten Twój zegarek ma jakiś certyfikat oficialny? Nie wiem, nie śledziłem tematu.
  19. Możliwe, że nic specjalnego. Znaczenie praktyczne pewnie też drugorzędne. I skutkiem tego żywot krótki.
  20. Ciekawe, czy ta kotwica wąsata to jakiś standard bardziej, czy były różne charakterystyczne dla poszczególnych firm? No i kto to klepał?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.