Nie zmienia to faktu , że poprzez mozolne zamieszczanie kolejnych przykładów , kolega Julian unaocznił publiczności jak namiętnie wzór Suba jest wykorzystywany. Mam tylko lekki niedosyt związany z niezaliczeniem Tudora w poczet szanowanych przyrodnich braci Suba. Przecież tak właściwie to spokojnie można powiedzieć , że Tudor typu Sub to certyfikowany homar Suba. Określenie certyfikat oczywiście należy traktować poważnie , bo biorąc pod uwagę ceny innych homarów , może on być droższy od samego zegarka.