Bezwzględnie tak. Cena to rzecz umowy. Wszystko. Niepotrzebne emocje może wynikają z faktu, że ceny, kolejki, aspekty handlowe, uzupełnione często tylko szpetnymi zdjęciami cudeniek tak zdominowały szczególnie ten wątek forum i przeczulają kibiców, a ich wypowiedzi z kolei drażnią rolkomaniaków.. No tak to też rynek, dostępność i masowa popularność króla ok, ale rozpoczynanie postu od rozdziawionej gęby emotikonu to przesada chyba. Zabrakło mi dzisiaj tylko oczywistej opinii, że ból d*py i że każdy którego na to stać kupiłby to zielone paskudztwo.