-
Liczba zawartości
529 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Lynx27
-
Klub Miłośników Zegarków A. Lange & Söhne
Lynx27 odpowiedział temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
A 10 subów brzmi lepiej ? Nie patrz Pan na innych tylko rób to co Ci serce i intuicja mówi -
@Krakus1 Koledzy, mało czasu ostatnimi dniami to i mało się udzielam. Będę miał chwilkę to skrobnę, słowo! Powiem tylko jako zajawkę, że auto mnie kupiło .
-
Klub Miłośników Zegarków A. Lange & Söhne
Lynx27 odpowiedział temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Mariusz, skoro już tak mówisz to wiem, że marzenie spełnisz. Kwestia czasu i trzymam kciuki 👍. Postaram się coś dodać w najbliższym czasie -
Klub Miłośników Zegarków Jaeger-LeCoultre
Lynx27 odpowiedział igory76 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Petarda i leży idealnie.. gratulacje -
Dziękuję za miłe słowa, jednak jeszcze nic nie zostało zakupione, a z tym sukcesem w dzisiejszych czasach to też tak nie do końca bo można przecież wziąć leasing na 100 lat i takim autem również jeździć . Jednak pierwsze wrażenia pod względem komfortu to przepaść na korzyść gwiazdy. To u mnie jest argument nr 1 ze względu na 40-50 tyś km rocznie. Fakt, że auto lifting oraz całą generacje młodsze od mojej poprzedniej g12, więc nie ma się czemu dziwić. No i celownik piękny bajer 😂. Na większe podsumowanie pokuszę się jak trochę km zjeżdżę. Widziałem też dużo opini, że nowe 7er jest ciut wygodniejsze dla kierowcy. Czas pokaż
-
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
Lynx27 odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Klasa fota, a niedźwiedź bambusowy wiecznie w modzie 👍 -
Przepraszam bo nie sprecyzowałem. Miałem jeszcze poczciwie g12 pre lci, ze świetnym B58. Jednak wspólne prawie 200k km robi swoje i przez to szukam dalej
-
Tak, sprawdzam nową eskę gdyż skończył się już czas G12 i pora na zmiany. Jutro zrobię trasę około 600 km i będę wszystko wiedział
-
No i jest prawie 2,5 tonowy phev na testach. Podejrzałem komputer, to jest to dla mnie, zatwardziałego spalinowca, nielada zaskoczenie. Wynik z użytkowania mieszanego, 70:30 na korzyść miasta w stosunku do dróg publicznych, bez autostrad. Zobaczymy jak to pójdzie dalej, dam znać
-
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
Lynx27 odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Gratulacje, niech się nosi! -
Ja się w zupełności zgadzam, pod kątem etycznym czy jakby to nazwać.. przyzwoitości? Niemniej, auto to produkt i wiele osób nie jest freakiem samochodowym czy nawet w minimalnym stopniu entuzjastą, ot rzecz która umożliwia przemieszczanie się z punktu A -> B. Dotrzymuje taka osoba wskazań producenta, więc robi interwał olejowy co 30.000 km, tak jak podaje komputer czy gwarancja. Czy wobec tego jest zobligowany radykalnie robić to wg. starej dobrej szkoły? Nie, kupił i ma działać na gwarancji. Przecież nie zatai tego/nie skłamie, bo w książce/kluczyku będzie zapis o robionych interwałach zgodnie ze sztuką, ergo to wyjdzie przy odsprzedaży i kolejna osoba kupuje to z pełną świadomością co i jak było robione.
-
+1 Jeśli Mario planujesz auto trzymać więcej jak 5 lat, to zawsze dobrze pierwszy olej zlać po 3-10k km, a potem w zależności od stylu jazdy. Długie trasy - może być minimalnie dłuższy interwał, dużo krótkich intensywnych tras- zalecana częstsza wymiana. Max co 12-15k km. Niezależnie czy to Q7, Fiat 500.Nissan Juke, Mercedes GLS czy Dacia Duster, warto jednak trzymać się zasady co rok lub 15k km. Jeśli jednak do końca gwarancji a potem out - no to ekonomiczniej trzymać się wskazań producenta.
-
Klub Miłośników Zegarków A. Lange & Söhne
Lynx27 odpowiedział temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Piękna fota Mario gratki. Ja nie dorastam do pięt, ale mam chociaż miłą niedzielę -
Taka miła niedziela
-
W tym miesiącu dostanę na testy S 580e, podobno plugin z zasięgiem 100km na samym prądzie.. Zobaczymy z czym to się je. Szkoda tylko, że wersja krótka i nie ma V8, jakby wynikało z nazwy. Postaram się wrzucić jakieś info po fakcie
-
Zgłoszenia do Stowarzyszenia
Lynx27 odpowiedział Piotr Orzechowski → na temat → Informacje od Zarządu
Dzięki Szymon, ja wtedy po deklaracji też przelałem $, ale nigdzie się nie zapisałem. Zrobię więc ten krok Pozdrawiam -
Klub Miłośników Zegarków Audemars Piguet
Lynx27 odpowiedział Matt2405 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Gratulacje, niech się nosi 🥂 -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
Lynx27 odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
To tutaj to najpewniej cyrkonie. Popularne w 'modowej' stomatologii. Zdecydowanie sprzyja retencji płytki nazębnej, kamienia i pogarsza higienę wraz ze zwiększeniem ryzyka próchnicy i chorób przyzębia. Zawsze odmawiam Pacjentom takich uzupełnień, a uwierzcie, masa ludzi to chce, w końcu znajdą lekarza, który to wykona. Żeby jednak zadać trochę ciekawostki do tej wypowiedzi, to dodam, że złote zęby to jednak nie jest taka głupia rzecz. Może z przodu wygląda to bardzo tandetnie, 'rusko', ale na bocznych (trzonowych i przedtrzonowych) zębach mają one wiele sensu. Złoto jest biozgodne, co najprościej mówiąc jest dużą zaletą, nie podrażnia dziąsła brzeżnego, nie powoduje zapaleń, nie sprzyja powstawaniu próchnicy wtórnej przez to, że jest bakteriostatyczne. Nie wywołuje reakcji uczuleniowych, zapewnia też lepszy rozkład sił i mechaniki pracy wkładów oraz koron na zębach. Jednym słowem, złoto w zębach jest SUPER. Inna sprawa, że jest nie do końca używane zgodnie z przeznaczeniem, lub dla podkreślania 'statusu'. Niemiecka stomatologia kocha złoto, poniżej topowy bramkaż świata w piłce nożnej, właśnie z Niemiec Manuel Neuer i jego wypełnienia i fotka przed Euro 2024 . Tak powinny wyglądać złote zęby, a nie jak Pana rapera z cyrkoniami . Pozdrawiam! -
Cudo to SF90 mimo hybrydy... trzymam kciuki za dalszą deprecjację to może kiedyś ... bo chyba bije ona rekordy w tym modelu.
-
Spłycacie mocno temat Panowie, ale wasze prawo.. Instagramowość i efekt lansiarstwa, jak już wspomniałem to duży minus tego samochodu, ale czy nie można tego też powiedzieć, spłycając sprawę do oporu, o złotych niekiedy cudownych zegarkach? Temat rzeka, ale ja podchodzę do tego mniej radykalnie.
-
A pewnie, że mogę. G klasa to samochód na wskroś nieoczywisty. W założeniu przecież zadaniowiec i terenowy muł. To się jednak zmieniło wraz z czasami nowożytnymi i typowo zadaniowe G klasy moim zdaniem skończyły się z rosnącym zapotrzebowaniem na wersje AMG ( poprzez wejście na rynek Amerykański chyba w okolicy roku 2000). No chyba, że ktoś jest szejkiem i jeździ po pustyniach wersją 6x6 . Generacje do 2018 roku były powiedzmy lekko, siermiężne. Twarde, głośne, niewygodne, ciemno w środku i ogólnie jak ktoś szukał tam kanapy Mercedesa, to nie było to. Miało to jednak swój urok, smaczek. Prowadzenie auta o gabarytach małego dostawczaka z aerodynamiką kiosku i 600KM na piecu dostarczało osobliwych wrażeń, dla mnie fajnie było z tym obcować. Obecna generacja od 2018 stała się już autem powiedzmy 'para'wygodnym porównywalnie do GLE czy GLS. W tych świetnych SUVach komfort/jakość materiałóww zabija, czy to GLE czy GLS, a wybieranie nierówności, izolacja akustyczna, pewność prowadzenia daje poczucie bezpieczeństwa nawet 100% amatorowi czy niedzielnemu kierowcy. Bardzo fajne auta dla osób, które lubią wygodnie podróżować. W Polskich wsiach i miasteczkach rozmiar w 100% do zaakceptowania, w miastach no różnie ludzie mówią, ja nie wiem, mieszkam na wsi. Jednak koniec dygresji o suvach, G klasa w nowej odsłonie to też bardzo ciekawa opcja. Cena moim zdaniem jednak jest sporo przeszacowana, trochę cierpi też wizerunek tego samochodu przez bycie 'bulwarówką na placu trzech krzyży' i tym podobne. Niemniej, daje też kierowcy masę dobrych wspomnień. Można pięknie zapakować się 2+2, komfort jest na poziomie już przyzwoitym, nic nie trzeszczy i nie szumi jak w poprzednim gen, żona nie narzekała jak na poprzednika , a mocniejsze wersje jak G63 dają frajdę nawet na drogach publicznych do 130. Dlaczego? Dlatego, że trzymając się przepisów i nie łamiąc prawa drogowego, posiadamy przemiłe przyśpieszanie kioskiem od 50 do 90 czy od 90 do 120. Szybciej nie lubiłem tym jeździć, gdyż raz nie czułem się wtedy zbyt pewnie, dwa zaczyna się robić naprawdę głośno przez aerodynamikę i szum powietrza. Taki zapier*alacz z limiterem w głowie na drogi publiczne, aż nie chce się łamać przyzwoitych prędkości . No i od biedy w las pojedziesz, na ryby, w góry, zarośla krzaki, o ile nie szkoda Ci lakieru. Wiadomo, do takich wypraw np. Raptor czy inny Patrol byłby rozsądniejszy, no ale co kto lubi, mam kolegę który namiętnie łowi i nie straszne mu rysy na lakierze. Auto dalej wygląda fajnie, jakość materiałów jest świetna. Osobiście nie zgadzam się z tezą, że wszystkie nowoczesne samochody są słabo wykończone itd itp. Z moich doświadczeń, wyższe linie Mercedesa w tym G(mimo, że terenowy muł ...) wykończone są rewelacyjnie. Mimo tabletu, który jeszcze w suvach i G jest do przełknięcia imho. Ostatecznie G63 u mnie nie wytrzymał próby czasu. Była romantyczna przygoda, ale powiedzmy bulwarowy zbyt ostentacyjny charakter, cena i chęć posiadania czegoś bardziej cywilnego zadecydowały. Takie moje krótkie wypociny przed pracą, ruszam w wir walki . Mam nadzieję, że nie zanudziłem pozdrawiam.
-
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
Lynx27 odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Udanego weekendu 👋 -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
Lynx27 odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Mariusz uważaj w tej Hiszpanii na pickpotersów! A na serio, gratuluję Jaki region? No i dobrze, że mimo całego anturażu posta, jest Rolex na fotce . -
Bardzo fajna rzeczowa recenzja! Super! W większości się zgadzam, gdyż posiadałem takiego GLS prelift, jednak na moje potrzeby okazał się za duży. Chyba niestety wtedy skusiłem się na tą 'amerykańskość' . Rodzina 2+2 i na dziś GLE spełnia 99% moich potrzeb związanych z autem .
-
W 2004 odpadli, ale w 2006 zdołali być mistrzami świata. Forza Italia 😁
