Skoro Omegę już masz, na Rolka czekasz, Seiko masz, Longinesa masz ...
To jako kontrę do Tudora zaproponuję IWC MARK XX, podwyższona wodoszczelność do poprzedników na 100 m, najnowszy kaliber 32111.
Kopert właśnie 39-40 mm nie są zbyt wysokie (niższe od Tudora BB), IWC słynie z mikroregulacji w bransoletach czy szybkiej i prostej zmiany dzięki EasX-CHANGE.
Do tego genialne szlify, niesamowita czytelność, na co dzień do pracy, do auta, jakiś lunch na mieście czy szybka kawa - jeżeli to dla Ciebie edc to ten model jest idealny.
Nawet jakieś formalne spotkanie też pasuje, dzięki niskiej zwartej konstrukcji dobrze chowa się pod koszulę i marynarkę.
Manufaktura zdecydowanie prestiżowa.
mają też kolory co bardziej polecam a przynajmniej warto zobaczyć na żywo.