dzięki. nie, nic z nim nie robię. szkło jest raczej z epoki (żółte) i po polerce (choć dawno, i już coś złapało, w czasach, kiedy go częściej nosiłem, bo to jeden z moich pierwszych zegarków), koperta po czyszczeniu. tarczy nie ruszam, bo mam złe doświadczenia z domowymi sposobami. raz wyjdzie, a raz nie.
ładny... miałem coś podobnego kiedyś, tzn. też było jakąś farbą pomalowane na czarno. tutaj bransa też grubo pomalowana, u mnie była jakby pryśnięta sprejem. gdzieś się chyba przewala, bo zegarek sprzedałem .
Korzystna? Ciężko powiedzieć. Ja bym nie dał 600 złotych nawet za nieźle zachowany zegarek tej marki, na dodatek w chromie. Są popularne, ludziom się dobrze kojarzą, to są drogie. Tak jak koledzy napisali powyżej - oryginał nie będzie miał stalowej koperty, tarcze też się różnią. Tu widać, to to jest prosto z fabryki...
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.