Do mnie one jakoś nie gadają , bardziej je widzę jako następcę G-7800 niż nowe wydanie poczciwej kostki (ta chyba jeszcze długo nie będzie miała zagrożonej pozycji jakimkolwiek modelem) , cena z przeliczenia poniżej 1k PLN ale u nas na pewno ją przekroczy co sukcesu raczej im nie wróży. + za nowość w sensownym rozmiarze (wygląda na wymiar normalnej kostki).
Zgadza się ale i tak królem kostek dla mnie jest GW-5000. Oprócz angielskiego jest jeszcze włoski , francuski , hiszpański , niemiecki i rosyjski. Jest też ukłon w naszym kierunku - w lokalizacji do synchronizacji jest Warszawa. Wszystkie te "ficzery" masz też w GW-B5600 bo to ten sam moduł co w full metalu tyle , że bez wyświetlacza STN.
Dzięki za to porównanie , dopiero przy wnikliwej obserwacji widać różnicę w poszczególnych wersjach . GD-1 wygląda na najbardziej stonowane bo kolorystykę ma w beżo-szarościach (jakoś inaczej nie potrafię określić tego koloru).
Zbieractwo przestało mi sprawiać frajdę tak więc większość poszła w świat , do wykreślenia : DW-5025 DW-5030 DW-5035 DW-5600 x 1 DW-5600C GW-B5600 GW-M5610 GWX-5600
Mowa o modelu czy prawdziwym Borewiczu ?Polonezem odbyłem swoją pierwszą podróż w życiu (z porodówki do domu ) , prawko też na nim zdawałem (z tym , że już na Caro).
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.