Zatem mnogość takich modeli potwierdza tylko do jakiej grupy odbiorców w głównej mierze jest skierowana obecna oferta. I takie też są w ofercie , aczkolwiek skoro ta grupa klientów jest w mniejszości to i oferta skromniejsza (wszak tu w głównej mierze liczą się aspekty praktyczne a stylistyczne odchodzą na drugi plan). To nie bzdura - to marketing. "Cywilny" właściciel takiego modelu od razu czuje się , że "on także jest kimś wyjątkowym" (prawie jak reklama Werther's Original ). Prawdziwa armia i tak wybierze wersję praktyczną. STN rzeczywiście robi robotę , gdyby wprowadzili go w tańszych modelach być może wiele osób zmieniłoby podejście do negatywa.