Tu bym polemizował , o ile notoryczne wystawianie wielu ofert można by podciągnąć pod opłaty to niewielką ilość (np. 3 miesięcznie) pozostawić bezpłatne. Nie każdy wystawiający to przysłowiowy "Janusz" z wyłączną chęcią zysku , jest wielu którzy wystawiają w celu redukcji/wymiany kolekcji nie zarabiając na tym (a często nawet tracąc). Najwięcej i tak na tym traci potencjalny kupujący bo opłatą będzie on obciążony (sprzedający będzie ją odrazy uwzględniał w cenie).