Niestety tak mówią użytkownicy, sam miałem Mondeo MK3 beznynę 1.8, sprzedałem z przebiegiem 250 tyś, tylko przeglądy, oleje, klocki i żadnych problemów. Moim naturalnym wyborem miało być MK5 ale historie olejowe mnie zniechęciły. Czarę goryczy przelała historia użytkownika z forum Ford Klub, który nowym egzemplarzem śmignął trasę do Niemiec i z powrotem, po powrocie zaczęły stukać panewki. Serwis odrzucil roszczenie bo stwierdził, że w silniku było 1.5 l. oleju i to wina użytkownika, a w instrukcji jest napisane możliwe zużycie.