Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

memento mori

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2126
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez memento mori

  1. A niech się nosi. 👏 Coś mi się zdaje, że teraz biały Seamaster zaczyna już odczuwać wielką radość przed zbliżającą się podróżą. 😜
  2. Pojawiają się tutaj często dyskusje kto jest zamożny a kto bogaty. Poniżej ciekawy, najnowszy raport KPMG. Upraszczając, niemal 80 tysięcy osób w Polsce mogłoby kupić przeciętnego Rolexa za miesięczny dochód. https://home.kpmg/content/dam/kpmg/pl/pdf/2022/06/pl-Rynek-dobr-luksusowych-w-Polsce-edycja-XII.pdf
  3. Nie trzeba, ponieważ nawet miejskie auta z manualem i zwykłym ręcznym mają funkcję "auto hold", HSA lub asystenta podjazdu (różnie to producenci nazywają). Stało to się popularne od 2011 r. wraz z obowiązkowym system awaryjnego hamowania w nowych autach. Inna sprawa, że mało kto ma włączona tę funkcję lub wie jak ją chwilowo aktywować (zazwyczaj mocniejsze dociśnięcie hamulca po zatrzymaniu auta).
  4. Mąż z żoną podczas seksu: - Pierwszy! Pierwszy skończyłem! - Ale to przecież nie jest wyścig. - Mówisz tak, bo przegrałaś. 😜
  5. Ptasie odchody zostawione latem na słońcu na aucie na tydzień i dłużej powodują właśnie takie a la ubytki klaru. Pod paznokciem czuć, że to taka "kotlina" w lakierze. Kiedyś czytałem, że to nawet nie chodzi tyle o reakcje chemiczną, co o fakt, że te odchody na słońcu wysychają na kamień, a póżniej wieczorem/w nocy/rano w wyniku różnicy temperatur i naprężeń pomiędzy lakierem a odchodami dochodzi do mikropęknieć lakieru. Po umyciu zostają właśnie takie matowe plamy. Moja żona załatwiła tak niemal nowe auto (też czarny metalik) i takich plam było z 6-7 na dachu. Jedyny plus, że po dobrym, regularnym twardym wosku przez 6 lat nic się z tym dalej nie działo i o ile wiem u nowego właściciela też się z tym nic nie dzieje, a auto ma już 9 lat.
  6. ...a najlepsze będzie jak zapytasz jaki masz kupić. 😜
  7. Ja np. klubowe Rolexy jakie widywałem na spotkaniach i przymiarkach były w rękach właścicieli zwykłych aut, "nie premium" oprócz tego w/w GLC zapewne. No i raz jeszcze tylko jeden z kolegów miał przyjechać na spotkanie Porsche (Panamerą?), ale się zepsuł, więc przyjechał z GMT jakimś starszym firmowym autem budowlanym typu VW T4 czy czymś takim. 😜 Uważam to za normalny stan rzeczy, ponieważ jesteśmy w klubie zegarkowym, a nie samochodowym. Na pewno jest korelacja pomiędzy dochodami/autem o ceną zegarka lub zegarków, ale mnie nigdy nie dziwiło połączenie Focusa czy Insigni z Datejustem czy Explorerem. Ponadto moje życiowe doświadczenie sugeruje, że lepiej otaczać się ludźmi z Rolexem w 10-letnim Golfie niż bazowym TH w nowym BMW 5 (to tak jeśli już się bawić w zakazane szufladkowanie). 😉 A zaraz przyjdzie tu jeszcze kolega z Włoch i napisze znowu o swoim rowerze i DD stawiając kropkę nad i. 🤩
  8. Ja to jestem zaskoczony Waszą wiedzą, kto gdzie pracuje, co ma, czy się rozwiódł, ile wydaje i na co. Teraz jak się zastanowiłem i popatrzę na wszystkich moich znajomych to w sumie tylko wiem ile zarabia moja żona i mój brat a o pozostałych nie wiem nic, ale też nie pytam, ponieważ kompletnie mnie to nie interesuje. Wiem, że np. w Norwegii każdy po ID/PESELU/adresie może sprawdzić ile ktoś zarabia, aczkolwiek osoba sprawdzana widzi później, kto to sprawdzał (tak słyszałem na jakimś materiale na YT), ale jak to się robi poza takimi krajami to nie wiem. "Cześć, jestem Roman, ile zarabia Twoja żona i ile lat ma samochód Twojego brata"? 😜 Mogę się tylko domyślać. Natomiast z tego powodu, w poprzedniej pracy na zebraniach zegarki chowałem głęboooooko pod mankietem. 😉
  9. Przecież widać, że bezel nie centruje, więc na pewno oryginalny. Dajcie już spokój. 😜
  10. Tak zgadza się. Były szczere przeprosiny (w mojej ocenie) z wytłumaczeniem powodów chwilowego uniesienia.
  11. Jak zapytali kiedyś niewidomego dżokeja czy wziąłby udział w Wielkiej Pardubickiej to też powiedział "nie widzę przeszkód!" 🤪
  12. Oczywiście, że rozkręcał i na pewno inspirował innych pokazując swoje nowe nabytki. Wiele z nich wtedy to były pierwsze modelem w klubie. Podobnie kolega od żyrandola, który rzadko, ale czasami też jeszcze coś wrzuci. Niestety od razu pojawiają się jakieś (moim zdaniem) głupie komentarze i niepotrzebne docinki. No bo jak tak można mieć w bezwstydnie w Polsce więcej niż 10 Rolków. 😉 Kiedyś to było Panie lepiej. Teraz to mam wrażenie, że jest tu czasami więcej postów osób, które nigdy tego "złego, klepanego taśmowo, z chorą marżą, odrażającym wyglądem, brakiem AR" etc Rolka nie kupią niż wpisów właścicieli. 😂
  13. Żyrandol i wnętrze salonu pojawiło się jako przypadkowe tło na zdjęciu nadgarstkowym Daytony jednego z kolegów. A ponieważ ani lampa ani wystrój nie był z IKEA 😉 a i zegarek nie należał do budżetowych to spowodowało bardzo wybuchową reakcję innego kolegi i niepotrzebną ocenę stylu życia i osoby właściciela Daytony. Reakcja ta miała jak się okazało przykre, drugie dno, ale nie będę tu poruszał spraw prywatnych. Pasztet z kolei to już wynik zegarkowego ADHD. Jeden z kolegów zapytał resztę, czy ktoś z forum nie wyłożyłby za niego tymczasowo na zaliczkę na zakup Rolexa, ponieważ chwilowo zsumowały się mu wydatki a do tego wyjeżdża na urlop i nie chciałby na nim jeść chleba z pasztetem. Jest jeszcze trzecia historia, którą pamiętają najstarsi, a o której się już nie wspomina, a jest moją ulubioną. Jeden z kolegów uprawiał seks z żoną. Niestety w tym samym czasie zadzwonił kurier z oczekiwanym w napięciu zegarkiem. Miłość do zegarków zwyciężyła, więc stosunek został przerwany, zegarek odebrany, obejrzany, przymierzony i obfocony niezwłocznie na forum. Ku niezadowoleniu żony... 😆 Nie wiem jak Wy, ale ja to jednak jestem zdecydowanie bardziej samcem niż zegarkomaniakiem. 😜
  14. Żyrandol z wątku o Rolexie to nie "DJ i stewardessa" tylko znacznie starsze forumowe dzieje. 😉
  15. Jeszcze lepiej na piance siądzie SeaDweller, a żeby się wyróżnić wśród innych płetwonurków możesz wziąć go w bicolorze, a na niego nie czeka się długo. Bywa nawet od ręki do wzięcia. 😜
  16. Na szczęście ta marka ma wiele modeli, które założysz na piankę. Nie dziw się, że pilot na nią nie pasuje. 😜
  17. Ojciec musi być przede wszystkim odpowiedzialny!
  18. Wpadł przypadkowo, ale zawsze to jakaś przestroga dla innych, którzy zastanawiają się nad takim skokiem "na szybko". Co do komentarzy, to na pierwszej stronie jest też jeden bardzo trafny. Tyczy się praktycznie wszystkich zegarków mechanicznych powyżej 2-4k zł, gdzie IMHO rozum zaczyna już przegrywać z sercem. 😉 "W dzisiejszych czasach (gdy każdy ma zegar w telefonie), zegarek tradycyjny to po prostu biżuteria. A biżuteria jest od tego, żeby była kosztowna. Mężczyzna ma bardzo ograniczone możliwości noszenia biżuterii bez popadania w tandetę i przy zachowaniu szyku, stąd zapotrzebowanie na kosztowne zegarki."
  19. Dokładnie, a w nowszych materiałach również Speedmastera DSOTM. 🙂
  20. Wuja tam osiągnęli "zakładany pułap limitacji". @mario1971 znalazł im błąd konstrukcyjny w tym modelu na przykładzie kilku egzemplarzy, więc zawinęli po cichu produkcję i tyle. 🤣 Zaraz też zniknie z oferty Omegi biały SMP Diver 300M na gumie. 😜
  21. Oba zegarki leżały bardzo dobrze. Zdjęcie miało tylko pokazać różnicę w powierzchni lumy na indeksach.
  22. Rolex ma też swoją miksturę Chromalight. https://www.keepthetime.com/blog/rolex-chromalight/ Ale nauczeni doświadczeniem wiemy jak to bywa, ponieważ mają też swój AR. 😄
  23. @szuwi Dlatego napisałem od razu średnicę, aby większość nie pomyślała, że to współczesna wersja 36 mm. 😂
  24. Sprawdźmy zatem. 😉 372 i Ex I 39 mm. Nie tylko powierzchnia lumy ma znaczenie, ale też jej grubość. Dlatego 000 świeci jeszcze lepiej niż kanapki.
  25. To kwestia wielkości indeksów i wskazówek. W Explorerach II świeci jak latarka. Pamy mają hektary lumy. Większość Seiko podobnie. Z kolei np. SARB nie świeci już tak jak Datejust. 😉
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.