Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

memento mori

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2126
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez memento mori

  1. A tu taki młody całkiem nieźle poinformowany o Rolexach. Pracuje w e-sporcie. 😉 Uwaga dla osób, którym zabrakło maści na ból wiadomo czego w wątku o premiach rocznych: oglądacie na własną odpowiedzialność! 😂
  2. Dokładnie. Ktoś później odkupi po gwarancji takiego 6 latka i okaże się, że jak zacznie nosić codziennie to będzie zmuszony do serwisu w SG za 3000 zł, ponieważ nikt nie będzie miał dostępu do części. Kasa dla producenta się zgadza, ale renoma leci na łeb na szyję.
  3. Historia uczy, że będzie pewnie 3861A, 3861B, 3861C oraz finalnie 3861D. Oczywiście ten finalny to co 5 lat serwis i ani miesiąca dłużej, ponieważ inaczej co-axial zacznie się zacierać. Ostatnio coraz częściej myślę sobie, że topowe zegarkowe firmy lecą sobie po prostu w ***ja. Można golić z kasy laików "prestiżem", "limitkami", ambasadorami, reklamami itp. ale jakieś min. przyzwoitości powinno być. Tudor nie naprawia tylko wymienia mechanizmy w GMT (nie wiem jak w innych modelach na inhouse), "genialne" co-axiale się zacierają i najlepiej już w 4-5 roku robić serwis. W zegarkach po 10-15k lądują Sellity, które jak się okazuję są kopią "ETA" ale znacznie gorszej jakości jeśli chodzi o materiały i trwałość. W Grand Seiko i Rolku IMO coraz częściej wypływają na forach egzemplarze z niedoróbkami. A Panerai zamiast czerpać z historii stara się trafić w gusta pokolenia Z, Ź i Ż. Nikt się nie przejmuje centrowaniem bezela czy szparą miedzy endlinkiem a uchami w zegarku za 20-30k, ponieważ następny chętny weźmie bez szemrania do poszpanowania w korpo i na grylu 😜 Tyle lat, rozwój i odrodzenie branży a co chwile albo jakieś wpadki z kontrolą jakości albo inhousy, które jakościowo są za 20-30 letnią ETA 2892. 😕
  4. Cześć. Widzę, że kolega fidelio opuścił forum. Z racji tego, że zapamiętałem, że sporo udzielał się w tym temacie mam do Was prośbę. Czy ktoś z Was ma z nim prywatnie kontakt? Chciałbym zapytać o zegarek, który kiedyś miał. Mogę i ja w PW najpierw podać namiar do siebie w celu przekazania do fidelio z prośbą o kontakt ze mną. 🙂
  5. Dzień dobry, bardzo się cieszę z szybkiej odpowiedzi i dobrych wieści. W związku z tym w piątek przyjadę do Państwa z rodziną (zdjęcie w załączniku) odebrać dowód rejestracyjny. Z wyrazami szacunku, pmwas
  6. Niemiecki nurek był na skórce, ale impregnowanej sadłem fok z Morza Północnego, a nie Kermitem z Ulicy Sezamkowej 🤪
  7. Średnie stanowisko to sam sobie dopowiedziałeś. Zdajesz sobie sprawę, że nie musisz być stomatologiem, inżynierem budownictwa czy magistrem pochówków, żeby być właścicielem takich firm? Jeśli chodzi o etat to branża IT ma w Polsce nadal wielkie ssanie. 10-12k na dzień dobry dla Junior Software Developera w backendzie to nie mrzonki tylko górne widełki realnych stawek w Polsce. Po dwóch latach jesteś regularem z pensją 15-20k a po 5 latach jako senior/principal 30-40k nie jest niczym rzadkim. I nie mam na myśli pracy w firmach FANGAM. Przebranzowisz się w ok rok. Uprzedzam, że będzie pot, krew i łzy. Zrobi to jeden na stu, ale o dziwo znam wielu, którzy to zrobili. Kolejna branża to FinTech. W pewnych korpo etatowi pracownicy zaczynają w Polsce dostawać wynagrodzenie np. w akcjach. W ten sposób są o krok i przed nowym ładem i przed drugim progiem podatkowym. Już przy 7k zaczyna boleć nasz system fiskalny, przy 40k ból jest nie do wytrzymania. 😉 Przypomnę też, że dyskusja zaczęła się od zdziwienia, że ktoś ma 40k premii rocznej i że takie rzeczy to tylko w stolicy. Nie jest to prawda tak samo jak nie jest to prawda, że każdy tak może. Z moich obserwacji wynika natomiast, że Ci którzy mają tyle miesięcznie lub nawet jako roczną premie nie są osobami, które pytają na forach jak tyle zarobić i to jest IMHO kluczowe w tym wszystkim 😂🤪 No i gdzie jesteś, bo nie widzę? 🤪
  8. Trójmiasto zaprzecza 😜 W każdym dużym i średnim (a nawet małym) mieście dochody z pensji/działalności na poziomie 30-40k to nie jest aj waj. Zawsze jest w nim notariusz, stomatolog, radca, właściciele firm budowlanych, stacji benzynowej, zakładu pogrzebowego itp. Przykładowa klinika stomatologiczna (nawet bez protetyków) z ledwie kilkoma dentystami z palcem w nosie osiąga takie dochody dla właściciela. Ja wiem, że ktoś nie rozumie jak to jest zarabiać tyle miesięcznie a ktoś jak to jest utrzymać rodzinę mając 1k na osobę, ale warto sprawdzić dane statystyczne po województwach. Inna sprawa, że w mieście 40k mieszkańców na Rolexa mogłoby sobie pozwolić 50 osób (strzelam), ale przeciętnie kupi go 1 na 1000 z tych którzy mogliby 🙂 W tym samym mieście będzie (też strzelam) 100 aut premium w cenie 4 Rolexów. W Polsce jak ma się do wydania tyle pieniędzy to nie jest to zegarek. Świadczą o tym docinki na znanej grupie zegarkowej jak ktoś wrzuca zdjęcia Omegi w Skodzie lub Rolka we Fiacie. U nas przoduje model Mercedes + Atlantic 😛
  9. Właśnie tak. Jak jesteś firmą to raczej mało rozsądne robić takie przekręty, ale przy osobach prywatnych i stosunkowo wysokich kwotach ubezpieczenia wolą dmuchać na zimne.
  10. Jeśli jesteś firmą i masz umowę z DHL to pewnie wygląda to inaczej. Jeśli jesteś osobą prywatną, która przychodzi do punku DHL Express i mówi, że chce wysłać zegarek stalowy z ubezpieczeniem za X tys. zł to proszą o pokazanie zawartości i ląduje plomba. Taką informację uzyskałem na infolinii i tak robią w praktyce w lokalnym oddziale. W takim sam sposób przychodzą zegarki od sprzedawców prywatnych na chrono24 wysyłających DHL Express do Polski (przerabiałem, Francję, Belgię, Włochy) tj. żółty karton DHL i naklejka-plomba. Kupując od profesjonalnych już nie ma plomb, bo pewnie mają umowy z DHL. Chodzi o to, że inaczej wyglądają warunki ubezpieczenia przedmiotów przy umowie, które firma wysyła w ramach swojej działalności, a inaczej u osób prywatnych.
  11. Tak, wiem! Widziałem te komentarze w innym miejscu w sieci w stylu "Rolex i Fiat?!", "Rolek chyba na raty wzięty?", "takim gównem jeździsz?" itp., więc nadal razisz uczucia prawdziwych Polaków i powinieneś przepraszać potrójnie: za auto, za zegarki i za ich błędne połączenie 😜
  12. Pokonać (chociaż bardziej mi tu pasuje słowo zdemolować) swojego własnego idola. Coś pięknego! Zaraz będziemy mieli dwóch Polaków w roli ambasadorów Rolexa i Roger będzie musiał "oddać fartucha". 😜😍 https://www.sport.pl/tenis/7,64987,27302005,hubert-hurkacz-zdemolowal-rogera-federera-kosmiczny-mecz-polaka.html#s=BoxMMt1
  13. Jedni wolą nieotwierany, który robi +4s a drudzy następnego dnia po tym jak zrobi +2.1s są z nim w Kruku i składają reklamację 😛
  14. Jeśli jest na gwarancji to nie wiem czy w takim przypadku autoryzowany serwis zrobi tylko regulację czy pełen serwis (co by było korzystne dla Ciebie). Jeśli tylko regulację, a nie boli Cię otwarcie zegarka to oddałbym go już teraz. Jeśli pełen serwis to warto obserwować czy nie zmienia się odchyłka i rezerwa chodu i oddać pod koniec gwarancji.
  15. Zapytaj tu: https://kwestiaczasu.pl lub tu: https://www.chronostore.eu i dostaniesz konkretne odpowiedzi od fachowców. Znają współczesne smary syntetyczne, znają smary Rolexa, znają też marketing firm co do interwałów serwisowych. W pierwszej kolejności zaufałbym dobrym zegarmistrzom, którzy serwisują te konktretne werki na codzień 😉
  16. W DHL Express (przesyłki międzynarodowe) pokazanie zawartości pracownikowi DHL w chwili wysłania ubezpieczonej paczki jest obowiązkowe. Oprócz tego na paczce naklejają plomby z podpisem pracownika i wysyłającego. Nie da się otworzyć paczki bez ich naruszenia. Sama wysyłka do EU to zazwyczaj ok. 400 zł + ok. 1% wartości ubezpieczenia. Nie jest tanio, ale nie znam lepszej formy wysyłki poza Polskę. Można wysyłać zegarki stalowe, nie znam tylko limitu ubezpieczenia dla klienta indywidualnego.
  17. Forum i/lub klub taki jak nasz to ostatnie miejsce w sieci, gdzie ktoś miałby przepraszać za to, że ma więcej niż przeciętna osoba. To klub miłośników zegarków i takich za 100 zł i takich za 100 tysięcy zł. Jestem tu od kilkunastu lat i nie widziałem żadnego wpisu, w którym osoba mająca zegarek za kilkadziesiąt tysięcy wyśmiewałaby osoby mające zegarek za kilkaset zł. Natomiast w drugą stronę było ich baaardzo wiele. Wszyscy wiemy dlaczego tak się dzieje 🙂 Kolega wrzucił zdjęcie torebki za EUR 8000 czyli tyle ile 2-5% WIELU kolekcji zegarków na tym forum (wiele osób pokazuje tutaj tylko ułamek zegarków, które posiada), ODPOWIADAJĄC na pytania innych opisał okoliczności zakupu (swoją drogą ciekawe) i tyle. A tu zaraz mieszanie z błotem, że obnosi się z bogactwem 😂 Czy po tylu latach wojen, okupacji, socjalizmu mamy jako Polacy ciągle przepraszać, wstydzić się i do końca świata przeliczać wszystko na cebule i Passaty aby tylko nie urazić czyichś oczu? 😉
  18. Mariuszu, nie denerwuj się... 😜
  19. No to pomyślnych dalszych wyborów dla córy życzę 🙂 Coś mi się zdaję, że jak kiedyś urodzi Ci się wnuk lub wnuczka to z tej okazji pewnie otworzysz... destylarnię 😄
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.