Kwestia gustu rzecz jasna. Mi ori pasek podoba sie szalenie. Niestety strasznie szybko sie brudzi i... trzeba kupić nowy. Niestety dość dlugo sie na niego czeka. Choć z drugiej strony może było to spowodowane pandemią.
Conquest żyje. Pan naprawił w trzy minuty. Ale niestety czeka na nas pełny serwis. Dziwne bo zegarek ma dopiero dwa lata. Z drugiej strony nie wiadomo jak długo leżakował w salonie. Koszt pełngo serwisu Longinesa , wraz z polerką koperty wymianą wszystkiego co sie wymienia,uszczelki i inne duperelki... około 730pln. Zegarek po tym ma być jak nowy.
Próbowałem i brak poprawy. Trzeba bedzie jechać do doktora. Temat pojawił się w trakcie nakręcania. Zmiana czasu... to wszystkie zegarki do łap i ustawiać, nakręcać... i conquest na zmianie czasu poległ. A mógł spokojnie w pudełeczku nienakręcony leżeć... ehhh. Niestety w lutym wygasła gwarancja... życie.
Swoją drogą gdzieś w internetach widziałem film jak ktoś kupił na ebay conquesta z identyczną przypadłością. Czyżby bolączka typowa tego modelu?
Smutna wiadomość. Mój Conquest zachorował. Koronka w pozycji 1 zmienia date. W 2 pozycji... ruszają sie wskazówki. Do 3 pozycji nie da sie odciągnąć. 😪
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.