Nie mam
Ale od kiedy zdobyłem 1938 ten brak mi już tak strasznie nie doskwiera.
Swoją drogą mogli by zrobić z 1935 to samo co zrobili z 1938. Tzn jeszcze bardziej upodobnić do pierwowzoru. Kupowałbym na 100%
Dzięki. Swoją drogą. To miłość od pierwszego założenia. Gdy oglądałem go na zdjęciach nie robił na mnie żadnego wrażenia. Ale gdy go przymierzyłem nie było odwrotu
Pracuje na terapii, wiem już, że nie musze mieć wszystkich zegarków. Nawet tych heretige.... nie musze...
ALE CHCE!!!!!
Widać długa jeszcze droga przedemną
Dzieki za gratki
Szczerze to w ogóle sie nie zastanawiałem nad Omegą. Poszedłem zagadnąć o Tudora. Railmaster wpadł mi w oko... i jak to zwykle u mnie bywa wyszedłem z czymś zupełnie innym niż pierwotnie zamierzałem. Ogólnie bardzo lubię zegarki heritage więc długo o potrzebie koniczności posiadania tej Omegi nie musiałem się przekonywać.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.