Cieszę się że się zgadzamy. No to teraz rozejrzyj się dookoła. Zapytaj znajomych itp. Są ludzie którzy ulegają trendom... Ale to wszędzie i na całym świecie. I zwykle ulegną namówił celebrytów, bo wykreował jakiś trend... Ale... Mają w tym zakresie wolną wolę... Nikt im nie każe np. Się zaczipować... Masz "fejsbuka", bo inni mają? Ja nie mam i znam wielu co również nie mają i z tym żyją. Korzystasz z instagrama, jak większość celebrytów? Ja nie i znam wielu ludzi, którzy nie korzystają. I można tak wymieniać. Można się spierać o jakość i cechy charakterystyczne dla społeczeństwa obywatelskiego i każdy będzie miał swoją definicję. Ale jedna z cech jest podstawową rozumienia społeczeństwa jako obywatelskiego... To wolność wyboru. A nawet wyborów (i nie chodzi o te polityczne). Kolejną cechą podstawową jest zdolność do organizowania się bez impulsu że strony władzy w celu osiągnięcia wspólnych korzyści. (Inicjatywy oddolne) i z tym chyba nie jest źle. Oczywiście zawsze może być lepiej. Ale tak jest wszędzie. I teraz. Wracając do wątku. Zapytaj swoich znajomych, czy pozwoliłoby się śledzić rządowi i sprawdzać z kim się kontaktować... (W celu przeciwdziałania Covid) i tu znam że swojego życia przypadki, że to zbyt duża ingerencja w wolności i oznaką braku zaufania aparatu państwa do obywateli... Dlatego uważam, że z europejskim promowaniem sfery wolności obywatelskich nie byłoby możliwe wprowadzenie rozwiązań azjatyckich... Ale nie próbuję niczego cenzurować. Ale rozmawiamy o ew ograniczaniu wolności obywatelskich, o czym można rozmawiać bez konkretnego zaangażowania politycznego. Tu nie chodzi o żadną cenzurę. Tylko o to, że niepotrzebnie próbujesz wszędzie politykę wmieszać. I to tylko konkretnej opcji...Nie wiem dokładnie (i mnie to nie interesuje) jakiej opcji jesteś zwolennikiem, ale czy to nie PiS był atakowany zewsząd i posądzany o tzw. Hejt...? A tymczasem to co prezentujesz, może sprawić, że część osób będzie chciała na nich zagłosować. I tym samym osiągniesz efekt odwrotny od zamierzonego... Serio. Akurat w pewnych wątkach można uniknąć politycznych porównań, czego dowód masz w wypowiedzi kolegi Hogg... I nie. Nie jestem "uśpionym trollem" jak mnie nazwaleś. Szanuję zwolenników wszystkich opcji pod warunkiem, że będzie można z nimi prowadzić merytoryczną dyskusję bez prób obrażania swojego rozmówcy. Argumenty tak, ale ad rem, nie ad personam. Pozdrawiam.