Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Krist-off

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    916
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Krist-off

  1. Dzięki za wstawienie fotek porównawczych. Mi się nie udało... Jak widać. "Skoro nie widać różnicy..."
  2. Tylko pytanie kto od kogo " zgapił"... https://zegarownia.pl/zegarek-meski-seiko-automatic-snkk17k1 https://www.czaszegarkow.pl/seiko-dress-niebieski-stal-o38-mm-p-283871.html?gclid=CjwKCAiAhJTyBRAvEiwAln2qBye2EWLCIv-KaakEgqnMVc3xmq1UwrTalPMrcezc2-cUJRZpyB7q0hoCNaQQAvD_BwE Pomijając gusta ta nowa wersja jest po prostu brzydka
  3. Moim zdaniem brać, nie zastanawiać się. Zwłaszcza, że w tej konfiguracji wychodzi taniej niż na pasku co rzadziej się zdarza. Chyba, że wkrótce "paskowa" też pytanieje...
  4. Nie inaczej. To akurat norma. A TEN konkretny model jest po prostu fajny. Jedna z ładniejszych piątek. Ale, jak wiadomo to rzecz gustu...
  5. Część kwarcowych marzeń już spełniona. Ja nie domonizowałbym kwarcówek. Uważam, że to kwestia preferencji i przede wszystkim zasobności portfela/"prestiżu", którymi obrosły zegarki mechaniczne. Ale należy pamiętać, że bez kwarców nie było by współczesnego rynku w takim kształcie, jaki mamy. Pamiętajmy, że kwarcowe zegarki w latach 70 to był PRESTIŻ... Dopiero późniejszy okres i nawał wszelkiej maści śmieciowych "czasowskazywaczy" za śmieszne pieniądze przyczynił się w dużej mierze do takiego, a nie innego postrzegania kwarców współcześnie. Ale nie zmienia to faktu, że to kawał historii zegarków i nie odnosiłbym się do niej nigdy lekceważąco... Podsumowując. Wiele z moich kwarców jest w jakimś stopniu kwarcami moich "marzeń", bo "wymarzyłem" sobie ich posiadanie Pozdrawiam.
  6. Czy taki duży... Otóż mały nie jest. Należy pamiętać, że również "oryginał" mały nie był, a zważywszy na czasy, w których powstał był wręcz olbrzymi. Pamiętajmy, że ten jest raptem ok. 2 mm większy od oryginału. Problem w odbiorze tego zegarka widzę w czymś innym. Otóż większość osób, która go przymierza, przymierza go na pasku... Tym a'la karbon czy coś, a ten pasek jest zwyczajnie beznadziejny. Przynajmniej do czasu, kiedy się nie ułoży. (Nie wymiętoli). Jest zwyczajnie sztywny i niestety przez ten pasek po prostu "nie leży" na nadgarstku. Sytuacja zmienia się diametralnie, kiedy przebierzemy go w pasek "księżycowy". Wtedy " klei się" do ręki i nie chce z niej zejść lub, kiedy "wymiętolimy" porządnie "karboskórzany" pasek. Poniżej dla porównania zegarek z zupełnie innej półki. W sensie nieco niższej. Timex Waterbury chronograf... Który ma wymiary nawet większe... I jakoś nie słyszałem narzekań, że to "bydlę" i trochę karykatura. Pomijając nieco inne ukształtowanie uszu, przede wszystkim ma MEGA wygodny i miękki pasek... Ot i cały sekret. Także ten. Nie zrażajcie się.
  7. Przymiarka. Podoba się, mimo, że spora.
  8. Ten zwykły w "cienkiej" kopercie też jest praktycznie niesłyszalny. Serio. Chyba będę musiał inne sprawdzić. W sklepie lub wręcz zakupić. Słyszałem, ale nie spotkałem się z zegarkiem który cyka zbyt głośno...
  9. Mam 2 https://zegarownia.pl/zegarek-meski-timex-waterbury-chronograph-tw2r70700-outlet?gclid=EAIaIQobChMI8L23q-Cf5wIVgY4YCh2ynA0iEAQYAiABEgLzvPD_BwE I drugiego https://zegarownia.pl/zegarek-meski-timex-men-s-style-collection-t2e581 Oba w porównaniu z casio tym: https://www.timetrend.pl/meskie-casio-edifice/18458-casio-edifice-classic-efv-100d-1avuef-4549526186417.html Timex'y są mniej słyszalne. Jak leżą np. Na szafce/stoliku przy łóżku. Timex'y są wręcz niesłyszalne. Żadnego natomiast nie można nazwać głośnym. Więc nie wiem o co tyle hałasu... Co do podświetlenia: nigdy nie miałem ani nie mam teraz z nim kłopotu. Co do wykonania i stosunku jakość/cena sądzę, że zwłaszcza seria Waterbury się broni i mogę polecić. Znam jeszcze 2 osoby ich używające i to codziennie i nikt się na nic nie skarżył. Ps. Aż ciekaw jestem jak bardzo MEGA głośno musi cykać, że aż to irytuje. Moze to kwestia wrażliwości słuchu...
  10. Co do głośności... Tak zachowała tutaj Casio EDV-100 (które posiadam) jest moim zdaniem bardziej słyszalne. Ale to w porównaniu do Waterbury z chronografem. Jakoś mi to nie przeszkadza. Co do reszty. Mam 2 timex'y z indiglo i żaden nie ma problemu z koronką. A jeśli chodzi o "trafienie" w indeksy. Jak komuś to przeszkadza to niech kupi mechaniczny i po sprawie. W moim przypadku, żaden nie ma takiego problemu i chociaż do ideału nieco brakuje, to nie jest to ani rażące ani odbiegające od innych kwarców. Kolegi kwarca Certina za prawie 2000 "nie trafia" w indeksy tak samo. Rada taka. Jak się ma wątpliwości, najlepiej samemu iść przymierzyć i sprawdzić.
  11. Właśnie w tym modelu wygląda to bardzo dobrze. Nadaje "vintidżowego" charakteru a krzywizna w żaden sposób nie przeszkadza w wygodnym odczycie wskazań. "Na żywo" nie widać aż tak "zniekształceń" jak na filmie. Co do zadrapań i uszkodzeń: cóż taki urok szkieł wystających, ale jak nie będziemy zegarka używać , jak G-Schock a to nie powinno być tragedii.
  12. Ostatnio dość monotematycznie, ale na tym pasku super się nosi.
  13. Krist-off

    Nurasy - fan club :)

    Dzięki. Też mi przypadła do gustu. Jeden z wygodniejszych zegarków jakie nosiłem. No i ten wygląd...
  14. Krist-off

    Nurasy - fan club :)

    Tu go chyba jeszcze nie było, a sprawia mi wiele frajdy, a na gumie nosi się wyśmienicie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.