Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Krist-off

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    917
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Krist-off

  1. Krist-off

    Orient RA-AR0005Y

    O ile nie przepadam za "dziurbilionami" to ten jest super. I tak się zastanawiam. Orient robi taki zegarek za mniej niż 1000 PLN. Dla klienta końcowego. I zarabia na tym. Było parę tematów w stylu "ile powinien kosztować zegarek" , "ile naprawdę jest wart" itp. I zawsze w takim przypadku przed oczami pojawia się Orient, który pokazuje, że da się zrobić coś dobrze za cenę parokrotnie niższą niż chce konkurencja za praktycznie to samo.
  2. 100D. 40mm bez koronki. Z ok 44. Poniżej fotka z innej perspektywy. Bliższe kadry zwykle powiększają zegarek. I przekłamuja wielkość. Mam nadzieję , że ta poniżej jest ok.
  3. Na 18,5 prezentuje się tak... Bardzo "w sam raz" . To 100-ka. Nie ma co się bać rozmiaru, bo ma fajny kształt koperty, który świetnie się układa na ręce.
  4. Np. taki. Potwierdzam. Przyciąga wzrok i daje radochę. Zwłaszcza za tą kasę.
  5. No proszę. Dzięki za odpowiedź i wyjaśnienia. "unadjusted" faktycznie. Mój błąd. Co do SLAVY to zgadzam się w 100 procentach. Co do poziomu i jakości tej Bulovy też. A z budzikami Rolka to ... jestem bardzo zaskoczony. ps. W "Klubie miłośników..." wiedzą o tym...?
  6. Być może. Ale nie wiedziałem, że Bulova robiła budziki... Nie wiem czy jest to mechanizm Junghansa. Napis jaki jest na werku to: BULOVA WATCH COMP. Pod spodem dopisek: GERMANY Nierozbieralny 0 kamieni Powyżej też wytłoczone "1/83" - jak mniemam miesiąc/rok produkcji. Mechanizm nawet, jak na oko laika wygląda kiepsko... W porównaniu do np. Budzika SLAVA, podobnej wielkości i lat produkcji, który też posiadam. To na moje oko, jako osoby, która nie ma za dużo (prawie wcale) pojęcia o mechanice zegarków. Żaden majster że mnie. Amator gawędziarz. Ps. Dla mnie było to takie zaskoczenie, jakby mi ktoś powiedział, że Rolex robił budziki... Oczywiście bez urazy fani Rolexa...
  7. A mi wpadł taki nabytek... Ciekawostka... Ktokolwiek widział, ktokolwiek coś wie...? ma lekko walniętą oś balansu, ale udało mi się reanimować... Pierwsza samodzielna "naprawa"... I działa. Zastanawia mnie tylko skąd " Germany" na plecach i mechaniźmie... (Fotka mechanizmu podczas naprawy...)
  8. No, a jak mam na miasto wychodzić, jak niby jest ciepło, ale jak zawieje to zimno... I padać może... Tylko tak! Edit: poza tym, nie oszukujmy się. Koperta tego zegarka nie jest szczytem, ani lekkości, ani "dizajnu", ani finezji. Chociaż oczywiście się podoba.
  9. Teleskopów niestety nie jestem w stanie pokazać. Dobierał i dopasowywał je na miejscu zegarmistrz. Tak żeby zmieściły się w otworach mocowania, w tym złapały pasek w środkowej części, a ten też musi być stosunkowo cienki, bo miejsca tam mało... Teleskopy są wbijane. I dobrane tak, że zakończenia pasują do koronki, również są "stożkowe" . Polecam zmianę. W końcu da się wygodnie nosić bez szarpania futra na ręce.
  10. A u mnie 55g ostatnio jest tym "ulubionym" , zwłaszcza od wczoraj, kiedy to dostał pasek z epoki. Cóż za finezja wykonania! zwłaszcza, sprzączka z blachy... Aż mi się przypomniał pewien tekst. "Gdybyśmy mieli wystarczająco dużo wysokiej jakości blachy, robilibyśmy konserwy! Ale nie mamy mięsa... " Już wiem gdzie szła owa blacha... Pomimo to, chyba nieco bardziej mu do twarzy niż na wąskiej skórze...
  11. Krist-off

    Teorie spiskowe

    Jak się okazuje, nie tylko 5G stanowi zagrożenie. Już drzewiej nasi przodkowie wiedzieli co się święci...
  12. Podpisuję się obiema "rencyma". Nic dodać nic ująć. Ciekaw jestem ilu spośród kolegów kierowców doszkalało się w jakimkolwiek stopniu w technice jazdy... W tym ilu tych, którzy posiadają mocne auta i sądzą, że na polskich ekspresówkach i autostradach każdy kto jedzie przepisowo to " zawalidroga". Nie, żebym był złośliwy. Z czystej ciekawości. A jeśli nie to dlaczego? Dobry tor serio weryfikuje umiejętności i konia z rzędem temu, kto wyprowadzi z poślizgu auto przy 160 ... Takim z zaskoczenia. Nie piszę o "drifcie" ...
  13. Taka sytuacja, że ktoś leci cały czas lewym jest oczywiście niedopuszczalna. I to chyba "nie ulega frekwencji". To wyprzedzanie o 5km/h też powinno być piętnowane, ale mam wrażenie , że spora część " kierowców" myli też wyprzedzanie, takie jak opisałem, z blokowaniem pasa. Niestety, ale na polskich autostradach nie da się jechać przelotową 200, bo "zawalidrogi blokujo lewy pas!"... Na A2 i A4 to nagminnie...
  14. Kolega miał na myśli, że w myśl prawa, nawet jak jedziesz lewym pasem, to możesz Max. 140 km/h jechać. Taki jest maksymalny limit prędkości na autostradach, więc jak wyprzedzasz ciężarówki to możesz z maksymalną taką właśnie prędkością to robić. Nie odnosił się do oczywistości jazdy lewym pasem... Więc nie wiem skąd "oburzenie" kolegów. Jasnym jest to, że nie można tego pasa blokować. Ale jakże irytujące jest, kiedy wyprzedzam sznur tirów jadących w małych odstępach, mam na liczniku 140 - 160 nie mogę jechać szybciej, bo ogranicza mnie ktoś jadący przede mną, a metr za mną jakiś idiota mruga światłami, żebym zjechał. A nie mam specjalnie gdzie... I takiej sytuacji nie uważam za blokowanie pasa. A zdarza się to nagminnie chociażby na A2...
  15. Krist-off

    Teorie spiskowe

    A do tego zapowiada się rekordowa susza w tym roku... I takie różne. Ps. Z tymi chińskimi przejęciami to niestety jest realne. I pod spodem 2 teorie. Nie wiem, którą wybrać. Edycja: i żeby rozruszać towarzystwo... https://www.reuters.com/article/us-netherlands-5g-sabotage/dutch-telecommunications-towers-damaged-by-5g-protestors-telegraaf-idUSKCN21T09P
  16. To ja bym nie zmieniał. 4.0 konkret. V6 ledwo dotarły. W silnik się nie rozsypie. No i do tego Karawan... więc jak się pogorszy można się przekwalifokować. Lub nawet zamieszkał w razie W. To kawał wozu.
  17. Zależy co to za "pupil" . I ile miałbyś do przeznaczenia na nowy zakup. Jeżeli coś z rynku wtórnego to lepiej "dokulać" się znanym sobie wozem, który znasz i wiesz co mu może dolegać niż pakowanie się w jakąś "loterię" .
  18. Ew. Toyota, VW pełno tego, części dużo i serwis prawie na każdym rogu... No ale to propozycja na czas głębokiego kryzysu. Oby takiego nie było. A jak się to odciśnie na branży. Pewnie spadkami rzędu nawet 30 procent właśnie. I ostrymi przecenami. Jeszcze nie sprzedano samochodów rocznika 2019 a ludzie rezygnują z rocznika bieżącego, którego nie zdążyli odebrać. Wszystko się okaże po tym, jak długo to wszystko potrwa. Im dłużej tym gorzej... Ale tu "Ameryki nie odkrywam" .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.