Marek Szajerka
Użytkownik-
Liczba zawartości
1174 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Marek Szajerka
-
Jednak w świetle zdjęć z wystawy z 2018 r. faktem jest przewiezienie maszyn z Świebodzic do Torunia w 1951 r. Na zdjęciu 6 od góry pokazano linkowca ze Świebodzic, z lat 40. Identyczne linkowce produkowano w Toruniu w latach 50. Watek toruński jest rozwinięty w tym artykule o fabryce Gustava Beckera: http://blogmedia24.pl/node/79068
-
Dla wielu z Państwa, ta informacja to nic nowego, ale pokazuje ona, jak w Łodzi w 2018 r. dostrzeżono różnorodność wzornictwa polskich powojennych zegarów, w tym Metronów. https://lookinside.pl/piec-dekad-zegarow-wystawa/
-
Ciekawe odkrycie z dziedziny archeologii przemysłowej. Nazwa Klos udowodniona źródłowo. Taka nazwa widnieje na blaszanej tabliczce . Natomiast w Internecie można znaleźć poprawną nazwę, szukając zegar Metron Typ Kłos. Nazwa dla zegarów kominkowych z lat 60. Wpisuje się w hasło propagandowego sojuszu robotniczo - chłopskiego. Gratulacje. Marek Link do tej dziedziny; http://www.spotkania-z-zabytkami.pl/artykuly/2/8/1/
-
Obecnie, jak nigdy wcześniej , zawraca się baczniejszą uwagę na prawa autorskie. Publikując własne zdjęcia nie narażamy się na piractwo, plagiat. Nikt Nam nie zarzuci, że zostało opublikowane zdjęcie jego przedmiotu, bez jego wiedzy. Na podstawie tła może ktoś zidentyfikować swój przedmiot a za tym kłopoty. Po co to komu? Pozdrawiam. Marek
-
Metron z 1957 r. numer na płycie 91692. Jak już będzie odnowiona szafka, pokażę całość. Nie jest to żaden składak, kupiony na aukcji, czy jarmarku staroci. Mechanizm posiada wymienne łożyska. Koła napędowe są połączone z płytą pod tarczą za pomocą mostków. W razie pęknięcia sprężyny nie potrzeba było rozmontowywać płyty. Z wymiennych łożysk zrezygnowano w przypadku późniejszych mechanizmów z płytami stalowymi. Po jakości wykonania widać, że Metron startował z wysokiej półki. Natomiast obudowy, to już inna kwestia. Dostosowane były do obowiązującej wówczas mody. Z numeru seryjnego wynika, że w latach 1951-1957 produkowano rocznie ok. 13 000 - 14 000 zegarów. Uzupełnione zdjęcia
-
Intencją tego wątku jest umieszczanie zdjęć Metronów zdjęć z różnych lat z opisem. Żeby to było bogate źródło wiedzy o zegarach tej firmy, skoro już ona nie istnieje a ktoś przegapił w sprawę, gdy firma istniała. Tu nie ma miejsca na narzucanie komuś fascynacji i podtekstów politycznych. Podobnie było z Poltikami. Pokazana została różnorodność wzornictwa. Natomiast, czy ktoś zafascynuje się tematem, to jego indywidualna sprawa. W tym przypadku , jak i z innymi zegarami wiszącymi, czy stojącymi, muszą być odpowiednie warunki lokalowe. Jeden, czy dwa lub trzy egzemplarze reprezentacyjne w kolekcjach, to już może być dużo. Pozdrawiam. Marek
-
Ciekawa dyskusja tu na Forum o Metronach z kalendarzem sprzed 5 lat:
-
Nie były one tanie. Pensja nauczyciela w szkole podstawowej, z ok. 25 letnim stażem to ok. 900 zł. Co do opisu Kolegi Zadra. Jest to zapewne pewien wzorzec dla kolejnych wpisów. Pozdrawiam. Marek
-
Metron kwarcowy, XX/XXI w. Na pierwszym zdjęciu brakuje sekundnika. To jest ten sam egzemplarz. Ciekawa kolekcja ceramicznych Metronów: http://www.simplelifeandfriends.pl/2017/08/29/zegar-vintage-metron/
-
Proponuję zostawić stronę w tym miejscu. Tytuł jest trafny dla wyszukiwarek. Strona KMZ i Z jest obecnie na trzeciej pozycji. Wprowadzając słowa kluczowe Metron katalog, łatwo znaleźć. Tylko od Nas będzie zależała wartość merytoryczna tego katalogu. https://www.google.com/search?q=metron+katalog&rlz=1C1CHBD_plPL918PL918&oq=metron+katalog&aqs=chrome..69i57j0i22i30l3j69i60l3.8602j0j4&sourceid=chrome&ie=UTF-8 Możliwe, że w przyszłości kolekcjonerzy będą debatować o szczegółach technicznych mechanizmów, np. pokazany model z 1959 r. posiada przypuszczalnie młoteczki z końcówką z ołowiem obciągniętym skórą, później były młoteczki z końcówką z plastyku, itd. Ważne jest też to, że ten wątek ma już swoją rozpoznawalność, od 2017 r. ok. 3 500 wyświetleń. Pozdrawiam. Marek
-
Super. Tworzymy historyczny katalog Metronów. Przypuszczam, że długo nie będzie innego, jak ten na tym Forum. Pozdrawiam. Marek
-
Zostawmy już to. To był w zasadzie równoległe przykłady pozytywne i negatywne uratowania dorobku wzornictwa. Skupmy się na pokazywaniu modeli Metronów. Pozdrawiam. Marek
-
Przykład uratowania dziedzictwa firmy dla potomnych: https://grudziadz.naszemiasto.pl/grudziadz-trampki-kalosze-pontony-produkowal-stomil/ar/c15-8157535 Niestety zapewne torunianie przegapili moment, w którym można było uratować reprezentacyjne wzory zegarów wyprodukowanych w Metronie. W lokalnym, grudziądzkim żargonie pepegi to obuwie wyprodukowane w Gumówce. Możliwe, że w innych regionach Polski bardziej się to różnicuje. Pozdrawiam. Marek
-
Powiązanie bezpośrednie żadne, tylko przykład uratowania wzornictwa w dwóch firmach, które już nie istnieją. Inny przykład z lat 70. W okresie międzywojennym w Grudziądzu również istniała firma produkująca gazomierze, podobnie jak w Toruniu. Po przejściu na gaz ziemny wszystkie gazomierze w Grudziądzu wywieziono na złom. Nie zachował się żaden egzemplarz.
-
Tak zadbano o dokumentację firmy: https://m.facebook.com/archiwumtorun/photos/a.1584470915184047/2413403585624105/?type=3&_se_imp=0oxOEKEzrU3RrBCRq Dla pozytywnego przykładu wzory wyrobów GZPGum "Stomil" w Grudziądzu, produkujące słynne trampki, znane jako pepegi, (od przedwojennej nazwy firmy) ,zostało przekazane staraniem pracowników do grudziądzkiego Muzeum. Tym bardziej kolekcjonerzy mogą się przyczynić do stworzenia tu takiego katalogu, pokazując zdjęcia niekoniecznie Metronów z własnych zbiorów a np. u krewnych, czy znajomych.
-
Nie negujmy ustaleń pracowników Metronu. Na stronie firmy jest ciekawe opracowanie historii zakładu. Produkcja np. żyłkowców, w latach 50., wkrótce po przejęciu maszyn ze Śląska o czymś świadczy. https://metron.torun.pl/211/historia-firmy Gdyby tak jeszcze dla kolekcjonerów opublikowali w PDF zachowane katalogi, jak to zrobiono np. w przypadku Ruhli, Junghansa. Niestety ani w przypadku Poltika i Metronu takich opublikowanych materiałów nie ma. Brak promocji historycznych swoich wyrobów przez istniejące firmy ma swoje konsekwencje, czego odbiciem jest dyskusja na tym forum. Nieważne, że nie ma już produkcji tych wyrobów, ale to jest dziedzictwo istniejących nadal firm. Z opublikowanych przez firmę Metron danych wynika, że zegary zaczęto produkować na bazie dokumentacji zegarów Beckera. Przykładowo firma Junghans też podaje, że podstawą ich sukcesu było oparcie się na technologii amerykańskiej. https://www.uhrenkosmos.com/junghans-uhren-geschichte-und-max-bill-edition/ Metron oparł się na naśladownictwie zegarów Gustava Beckerka, o czym też wspomina się w kronice firmy. Pozdrawiam. Marek
-
Wzornictwo Europ jest zróżnicowane. fot. 3. 7 kamieni. Fot.6 -8. 7 kamieni ,z kalendarzem. Fot.9. Europa z 1956 r. Fot. 11. Europa z l. 60. Fot.12-14. Europa z l. 60. 15.-16. Mechanizm Europy w budziku JMS 17-20. Europa na biurko, reklamowa. 21 -24. Europa w formie książki. 25-27. L. 70, wersja damska i męska. 28 -29. L. 80. 30-31. L. 80. 32. Europa z 1973 r. 33-34. Europa z 1978 r. 35. 1978 r. Etui nie jest od tego egzemplarza. 36. 1986 r. 37. 1993 r. Po korekcie 10 na końcu, z 1960 r.
-
Co do jakości Metronów, wykonanie zegara z pełną płytą, z wychwytem Grahama wymagało zapewne większej precyzji, jak w przypadku wychwytu hakowego. Może na ten "drobiazg" wielu kolekcjonerów nie zwraca uwagi. Do tego należałoby dodać całą obudowę tych zegarów. Czasami zdarzają się na aukcjach oferty: Starą obudowę do ślązaka sprzedam, a to faktycznie obudowa od zegara Metron. Gdy była produkcja zegarów w Metronie, to te ślązaki nie były tanie. Również kilkanaście lat temu rozmawiałem z pracownikiem Metronu, to jedna z opinii była taka, że przegrał z produkcją chińską. Przykładowo ten bufetowy ,z1960 r., z poprzedniego mojego postu. Gdy nakręcałem go w sobotę, to do środy przyspieszał 2 minuty a od czwartku oddawał. Także w sobotę ponownie pokazywał prawidłowa godzinę. Pod tym linkiem ciekawy filmik odnośnie Metronu
-
Zapewne warto w tym wątku, pod trafnym tytułem: Metron katalog pokazywać Metrony. Fot. 1. Metron kominkowy, ogólnie z lat 65-74. Obudowa od mechanizmu z wahadłem, wstawiony z przystawką balansową. Fot. 2 Metron z 1974 r., mechanizm z przystawką balansową. Szkło z oprawka zastępcze, tymczasowe, Rama powinna być plastykowa. 3. Metron z 1960 r. 4. Metron z 1990 r.
-
Mauthe z mojego zbiorku. Wg tego artykułu podróżny z lat 30. https://weckerwelt.jimdofree.com/über-wecker-welt/mauthe-wecker/
-
Bardzo ładne. Gratuluję. Ten z marmurową podstawą z l. 1914-25 sygnatura : W 18 Za Junghans Kaliberliste: 10 J 18 4 k. A. k. A. 1914-1925 1 Tag Weckerwerk klein Pozdrawiam. Marek
-
Wracam do kwestii budzika Jerger. Kwestię tych budzików Kolega tarant wprowadził 31.10.2012 r., s . 3. Zasygnalizował wówczas , że w zasadzie mało wiadomo o tej firmie. W grudniu ubiegłego roku nabyłem budzik tej firmy w obudowie drewnianej. Ma ok. 45 cm wysokości. Wstępne poszukiwanie w wyszukiwarce po wprowadzeniu słów: budzik Jerger; zegar Jerger; alarm clock Jerger; clock Jerger, Uhr Jerger,; Wecker Jerger dało zerowy rezultat. Dopiero teraz w korespondencji prywatnej z Kolega tarant wyjaśniła się kwestia nieobecności tego zegara w wstępnych poszukiwaniach. Tu cytat z korespondencji z Kolegą: Tu Stevenson alias zepernick pisał o Wilhelmie Jerger: https://mb.nawcc.org/threads/is-this-a-junghans-mark.65906/ Bardzo ciekawy jest post ś.p. Stevensona z 7.09.2010 o firmie Jerger: https://mb.nawcc.org/threads/is-this-a-junghans-mark.65906/ Jerger jest dziś szczególnie interesujący, ponieważ około 1900 roku w niemieckim horolicie toczył się spór o to, która firma, Jerger czy Junghans, jako pierwsza stworzyła Amerikanerwerke (ruchy typu amerykańskiego). Jerger twierdził, że byli pierwsi, a Wielki Książę Badenii wręczył Jergerowi Badeńskiemu Zähringer Löwenorden za jego zasługi dla Baden (Junghans był z Królestwa Wirtembergii, ale można by ufać, że Wielki Książę Badenii był obiektywny). Za: Stevenson Jeśli porównamy budziki Cottage III Junghansa, z ok. 1893 r. i ten wcześniejszy z pięcioramienną gwiazdą, to ten Jerger ma bardziej prymitywny mechanizm budzenia, aniżeli budziki Junghansa. Przykładowo już ok. 1899 r. Junghans wyprodukował budzik kareciak, wybijający godziny oraz mający funkcję budzenia. Trzy koła pod jedna płytą. Wahadłowe budziki Cottage też juz nie miały koła budzenia jako przystawki. W dostępnym katalogu Junghansa z 1889 r. nie ma takiego budzika z mechanizmem amerykańskim. https://junghansarchiv.de/en/?tx_kesearch_pi1[filter][2]=&tx_kesearch_pi1[filter][3]=1889&tx_kesearch_pi1 =3&tx_kesearch_pi1[resetFilters]=0&tx_kesearch_pi1[sortByDir]=asc&tx_kesearch_pi1[sortByField]=&tx_kesearch_pi1[sword]=&cHash=85695bd5893f24783fffc488bee6d28d Są w katalogach z 1893 r. i następnych. Tu porównanie konkretnych egzemplarzy: Fot. 1 - 4. Jerger. Tylko logo świadczy, że jest to zegar niemiecki, który trafił na rynek amerykański. Pieczątka na plecach ze sklepu, gdzie został zakupiony, Etykieta na dnie szafki w języku angielskim. Zegar jest typowy dla zegarów amerykańskich z lat 60-80 XIX w. Gdy spojrzymy na to z tej strony, to ś.p. Stevenson miał rację, firma Jerger pierwsza zaczęła produkować zegary z werkiem amerykańskim. W tym egzemplarzu jest zastępcze wahadło testowe. Brakuje oryginalnego wahadła. Z linków, które mi wskazał Kolega tarant wynika, że w zegarach wiszących tej firmy były wahadła z soczewka RA Fot. 3-4. Budziki modele Cottage, firmy Junghans, katalogowo wg log o l. 1889-1893. Cottage III, numer katalogowy 253. Na zdjęciu z otwartymi drzwiczkami to model z l. ok. 1888-90. Modele te są podobne do amerykańskiego New Haven. Fot. 5. Budzik New Haven. Fot. 6. Budziki New Haven, Jergen i Junghans razem. Obudowa New Haven jest minimalnie wyższa od Junghansa. Fot. 7 - 8.. Budzik "kareciak" Junghans z funkcją wybijania godzin. Wszystkie trzy koła pod jedną płytą. Fot. 8. Mechanizm New Haven. Fot. 9. Mechanizm Cottage III. Dziękuje Koledze tarant za cenne informacje i wskazówki. Pozdrawiam. Marek
-
Nie wiem tego. To mój pierwszy egzemplarz budzika po 1945 r. z tym charakterystycznym logo. W świetle zasobu archiwalnego firmy jest ciągłość w w l. 1897 - 1980. https://wabw.uni-hohenheim.de/71124 Pozdrawiam. Marek
-
Wnuk z lat 50 pozdrawia dziadka . Dotarł wczoraj, prosto od zegarmistrza.
-
Mauthe, zapewne okres międzywojenny. Mój egzemplarz tak wygląda. Na płycie nie ma żadnych indeksów. Widać też obok Mauthe mechanizm podróżnego Kienzle
