Panie Romanie, jarmark będzie w czerwcu, szczegóły, to do Prezesa Stowarzyszenia Witolda 56. W przypadku tego hobby, nigdy nie wystąpię w roli autorytetu i eksperta. Tylko podpatrzyłem niektóre tajniki tego fascynującego zawodu. W tym tygodniu zaszedłem do znajomego zegarmistrza. Wcześniej zapytałem o koło zębate do Mera - Poltik z lat 90. a otrzymałem gratis kilka kilogramów budzików i części. Wśród nich był Witjaz, chyba z drugiego kwartału 2006 r. ( na płycie 206), z budzeniem wstępnym. Nie spotkałem się z Witjazami z czasów ZSRR, by miały tę funkcję. Ta plastykowa nakrętka z gwintem już była, jak otrzymałem budzik.
Co do dyskusji, atmosfera na tym Forum jest bardzo sympatyczna, dla mnie to codzienna lektura. Bardzo się tu odpoczywa od bombardowań bieżącej polityki. Sympatyczna jest tu globalizacja tak zalogowanych użytkowników, jak i wyrobów zegarmistrzowskich.
Pozdrawiam. Marek.