Mieszkam w mieście gdzie jest cukrownia i to wchodząca do tej założonej Grupy Spożywczej, która nadzoruje Sasin. Magazyny pełne, własne i wynajmowane. Za 1,5 miesiąca, plus minus, rusza kolejna kampania. Problemu dla mnie nie ma bo ja nie pamiętam kiedy cukier kupowałem. Dzisiaj otworzyli sklep, gdzie można w internecie kupić ten cukier po 4,99zl. Z wrzutek dzisiejszych z neta, ten sam cukier w Rumunii kosztuje po przeliczeniu 3zl. U kuzynki mieszkającej we Francji też bywają problemy od kilku miesięcy z podstawowymi produktami.