Bigos kończę. Etap pierwszy. Gareczek 8 litrów, kilogram boczku, pół kilograma karkówki, prawie kilogram łopatki i 3 podwawelskie podwedzane.. jutro dalszy ciąg.. z reguły robię go z trzy dni zanim podam. Teraz chyba będą dwa bo mi coś nie chce się w tym roku. Robię tylko z własnej roboty kapusty kiszonej i tylko kiszonej.
😂😂. Gdzie tu do mania broni... Jeszcze daleka droga, psycholog, psychiatra, opłaty, opłaty, opłaty, szafa S1, wywiad dzielnicowego... Jak to wszystko się podsumuje to na pistolet mi braknie 😉. Najtańsze to w tym wszystkim są promesy.
Z tych co podałeś fajnym EDC byłby Spirit. Wiem, że Tag na forum słabo ale wziąłbym pod uwagę Carrere 39mm Caliber 5. Też fajne EDC. Pewnie koledzy i koleżanki z forum polecą również Balla, który wg forumowych źródeł daje bardzo dobrą jakość w swojej cenie.
Mam podobne doświadczenia. Ja mimo nadgarstka 18,5 miałem HC 39mm i wygodnie się go nosiło. Wskazówki faktycznie wg mnie wyglądały słabo. Wolałem te z budżetowych Seiko 5. I wg mnie bardzo przeciętna luma. Orient łapał nawet w pochmurne dni i ładnie już świecił, w HC słabo. Do żółwia zero startu. Bransa bardzo mi leżała i wg mnie była ok.
Ze wskazanych przez Ciebie wybrałbym Longinesa HC ale w wersji wskazanej przez Mirosuawa. HC miałem i trzeba uważać bo niby średnica ok a to kawał stali na nadgarstku.
Ja natomiast często noszę gw5610, teraz gw5000. Noszę kosteczkę nawet do koszuli do biura. zawsze jest gotowy, a ja rano od ćwierć wieku mam problem zdążyć na czas do pracy. Czasami obywatela radio ale kosteczkę G uwielbiam. Nie bardzo lubię zegarki na pasku. Zakładam z dwa razy w roku lub raz do garnituru. Do prac ciężkich i ogrodu mam g-shock'a, czerwonego grubsia za metalowym prętem 😊.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.