Czytam i się dziwię. Wartość rynkowa? Co to jest wartość rynkowa? Zegarki?
Jak ma się standaryzowany produkt np. akcje to można mówić o wartości rynkowej, choć nie koniecznie...zawsze.
Zegarki? Jaki standard? Tu na forum niektórzy siedzą i się czają, że kupią np. Okeha za 2k, jak będę przy kompie to nie kupi za tyle...
Czemu? Bo na zatoce wiszą po 5k, często miernej jakości lub składaki. A to, że Okeah od Okeha nawet oryginalny, musi się różnić i cena będzie inna, ja to wiem. Inni?
Do tego dochodzi kwestia czy ma się nosić czy leżeć i drożeć?
Widziałem już ludzi którzy płacili za prezenty spore sumy. Sam kiedyś kupiłem dla kolegi rakietę tenisową za mnóstwo pieniędzy tylko dlatego, że się uczył na niej jak zaczął grać.
Warto było? Płakał. Warto.
Kiedyś sprzedałem zegarek za grube pieniądze bo gość, który kupował powiedział, że taki jak ojciec miał... Czy warto liczyć co i jak?
Dajcie spokój, nich sobie sprzedają po razy X.
Poluję na kilka zegarków i cena nie będzie grała roli... bo chcę mieć. Niech tylko się pokażą.
Zresztą czy kasa na koncie coś jest warta?