Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Elob500

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    664
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Elob500

  1. Odezwij się na priv i zaproponuj cenę z przesyłką. Mam parę złomków wykręcę. lub zagadaj do kolesia z ebay. https://www.ebay.com/itm/183876134453 a tu jak naprawić https://www.watchuseek.com/threads/repairing-a-3133-minute-recording-jumper-part-8270.5135879/ Tylko ten koleś miał stalową a to rzadkość, gdyby moja któraś pękła też bym naprawiał. To samo tyczy się koronki, pisałem priv.
  2. Nie wiem czemu ale bardzo podoba mi się koncepcja tego zegarka. Chciałbym mieć wersję nos.
  3. łe wskazówki nie te, ale reszta!!! super!
  4. NA pitym zdjęciu widać ładnie różnicę między zimny chromem a stalówką. To samo knopki i koronki.
  5. Wokół szkiełka to moim zdaniem brud jest. Cóż gdyby miał idealną kopertę już by go nie było.
  6. chrono Cena wydaj się OK. Zegarek w pełni oryginalny (mechanizm?), nie widać co prawda mechanizmu ale zawsze można poprosić o zdjęcie. No i jest możliwość negocjacji ceny. Warto próbować. Ważne, knopki i koronka w dobrym stanie, co mówi mało noszony. Portal też pewny. Ja bym w tej cenie nie sprzedał. Według mnie warto.
  7. Czytam i się dziwię. Wartość rynkowa? Co to jest wartość rynkowa? Zegarki? Jak ma się standaryzowany produkt np. akcje to można mówić o wartości rynkowej, choć nie koniecznie...zawsze. Zegarki? Jaki standard? Tu na forum niektórzy siedzą i się czają, że kupią np. Okeha za 2k, jak będę przy kompie to nie kupi za tyle... Czemu? Bo na zatoce wiszą po 5k, często miernej jakości lub składaki. A to, że Okeah od Okeha nawet oryginalny, musi się różnić i cena będzie inna, ja to wiem. Inni? Do tego dochodzi kwestia czy ma się nosić czy leżeć i drożeć? Widziałem już ludzi którzy płacili za prezenty spore sumy. Sam kiedyś kupiłem dla kolegi rakietę tenisową za mnóstwo pieniędzy tylko dlatego, że się uczył na niej jak zaczął grać. Warto było? Płakał. Warto. Kiedyś sprzedałem zegarek za grube pieniądze bo gość, który kupował powiedział, że taki jak ojciec miał... Czy warto liczyć co i jak? Dajcie spokój, nich sobie sprzedają po razy X. Poluję na kilka zegarków i cena nie będzie grała roli... bo chcę mieć. Niech tylko się pokażą. Zresztą czy kasa na koncie coś jest warta?
  8. Z innego wątku "Użyje Twej tarczy, bo to już druga jak widzę prawie dobrze zrobiona :). Indeksy to jedno, to widać że nowe są ale co będzie jak się włoży stare indeksy? Zostaje jeszcze oczywiście czcionka delikatne różnice i okienko ale pokażę prosto jak wychwycić podróbkę."" Prosty sposób by w 1 sekundę stwierdzić czy to podróbka. Strzałki, pierwsza pokazuje jak czerwona kreska pokrywa się w czarną kreską. Wcześniejsze podrobione tarcze tego nie miały, to pierwszy prosty znak. Drug strzałka. Kropka/kreska czerowona, koncząca dodatkową skalę powinna być miedzy 1 a 0, na podróbkach jest wyraźnie na 0. Teraz tarcze, pierwsza pochodzi od kolegi, zaznaczyłem wrażliwe miejsca. Druga starsza podróbka tu widać, że już indeksy się nie pokrywają. TU mam bardzo dobrą podrobioną tarczę, zadbano nawet o stare indeksy, pokrywa się to nawet ze wskazówkami oraz indeksem bezela. Dodatkowo jest paszport dla mechnizmu, wszystko jest super ale nie tarcza. W tej chwili cena 2500+ship. Nieźle się postarali. No i oryginał. Jako iż późnijesze Okeahy miały bardziej czerowną skalę telemetru(wypłowiało?) to wrzucam do porównania oryginał mój. Oraz jeden z pierwszych jaki wyszedł 884 :).
  9. Użyje Twej tarczy, bo to już druga jak widzę prawie dobrze zrobiona :). Indeksy to jedno, to widać że nowe są ale co będzie jak się włoży stare indeksy? Zostaje jeszcze oczywiście czcionka delkatne różnice i okienko ale pokażę prosto jak wychwycić podróbkę.
  10. A u mnie Alpina... od kilku dni. Uwielbiam ETA7750 i ten klik jak włącza się stoper. :).
  11. Myślę, że ten nowy nie będzie taniał wciąż. To limitowana seria 300 sztuk, zrobiona przez ostatnią spuściznę Poljota Mak-Time. Jest stalowy, dość dobrze wykonany ,choć na najgorszych kołach jakie były.
  12. Rok 2002 tego modelu co wyżej nie ma w katalogach, myślę, że to radosna twórczość, kogoś z "chin" i wpakowanie do koperty.
  13. Wątpię by był on z 1992 roku tak jak w opisie. Raczej 2000+
  14. Osobiście widzę co raz mniej szturmanów starych jak i nowszych 3133, okeahów, ceny są stabilne... Widzę też że ciekawsze 3133 z 2000+ mają większe ceny i znikają.
  15. Mam szkło. Drogo będzie :). Resztę trza myć!
  16. Dojechał nowy OKEAH, oj nie mogę się powstrzymać. Kraj zły, ludzie pewnie mili choć nie wszysycy, zegarki fajne... Wszystko gra i cyka.
  17. RK albo masz mniejszy zegarek albo większa rękę, leży fajnie. Patrząc na 6 masz chyba 50 Ten mój 55. Renqien dzięki.
  18. A u mnie takie cudo. Co prawda to nie dla mnie, łapy nie mam takiej co by to jakoś wyglądało ale zegarek zacny, ETA7750. No i ręcznie zrobiony pasek przez kolegę Krywoj75 za co bardzo dziękuje.
  19. Spora różnica zdań. Dojechał wszystko gra i buczy, dobry zakup. Do kolekcji.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.