Konkluzja jest taka, że łatwo wybronić to co napisałeś, ale ja jako ten „jeden na kilkuset” piszę, że serwis Omegi zepsuł mój zegarek.
P.s. Twoją wypowiedź odbieram jako obronę Serwisu.
Szczęściarz.
Pierwszy serwis i rysa jak ta lala.
Oczywiście nie ma problemu by taki badziew poszedł do klienta.
Nie mam zegarka od listopada 2021
w …. mam ich gifty i niby poprawne serwisy. Prawnik ma kasę i jest zadowolony. Tyle, co mam do powiedzenia o Omedze w Polsce,
Mogę sobie pozwolić na taką „zabawę”,ale niesmak jest.
P.s. Obecnie zegarek jest w Szwajcarii.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.