Reklamację zgłaszałem do sprzedawcy.
Odbieram zegarek po drugim serwisie - wymiana bezela. Mocno nie centruje, widzimy to oboje, tzn. przedstawiciel sprzedawcy i ja. Oficjalne pismo sprzedawcy - pracownik nie jest kompetentny do oceny stanu zegarka😀👍
Takich „kwiatków” było więcej.
Awaria datownika i reklamacja bezela. Efekt - rysa na deklu, bezel niecentrujący mocno i ze sporym luzem. Następnie,
spór prawny i w efekcie naprawa w Szwajcarii.
Długo i kosztownie, taki kraj…
Dla mnie ważne, że mam pełnowartościowy zegarek na ręce.
P.s. Uparłem się, choć czasem miałem dość…
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.