Może w 32xx jest lepiej, ale w starszych mechanizmach nie tak prosto minutową ustawić idealnie równo, nie wspominając, ze jak wciskasz to się przesuwa czasem.
No właśnie jakoś też te renedery mnie nie przekonują, może na żywo ładniej będzie. Trochę Laureato, trochę Antarctique. Bardziej w stronę elegancji, a Inżynier z nazwy powinien być prosty.
Exa trzeba docenić nawet jak się nie lubi. Tak samo jak Day Date np. Niestety Exa juz prawie nie noszę, wolę jednak bardziej sportowe modele, prostacki gust.
Ostatnio gdzie czytałem, że Rolex ma uruchomić tymczasowe linie produkcyjne, zanim ruszy ta duża fabryka. Podaż powinna się zwiększyć. Zaleją świat Roleksami, już tego jest pełno.
Nowości Omegi to chyba nie teraz, SG nie ma na W&W. W sumie jakichś cudów od Omegi się i tak nie spodziewam, moje upodobania rozmijają się z obecnymi trendami. Dobrze, że chociaż Moona nowego dobrze zrobili.
Mnie się ogólnie wydaje, że te coroczne premiery to kompletny nonsens. Jedynie marketingowe wydarzenie. Marki się starają na siłę coś pokazać, większość premier to właśnie nowe wersje tego samego. No ale biznes, trzeba upychać towar i zarabiać.
Np. wrócić do proporcji z serii pięciocyfrowej.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.