Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

tbn

Użytkownik
  • Content Count

    571
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tbn

  1. W speedmasterach nie ma takiego efektu. Uszy są skręcone, więc wiadomo, że nie będzie idealnie płasko, ale to kwestia budowy koperty.
  2. 3861 nie jest modyfikacja ETY, tak samo 8500 zbudowany w 2007 to już był inhouse. Certyfikacja METAS to coś więcej niż antymagnetyzm, zakładam że to wiesz. Jaka inna firma zrobiła podobny progress ? Tylko Rolex mi do głowy przychodzi z mechanizmami 32xx, oferującymi podobna precyzję, większą rezerwę przy niższym antymagnetyźmie. Nie wiem jak odporność na wstrząsy, nie widziałem w sumie nigdy dokładnych danych. Kwestie estetyczne pomijam, bo rzecz gustu a nawet częściowo się zgadzam, bo wolę mniejsze zegarki. @Mirosuaw Świetnie to wygląda estetycznie. Ale ja jestem zachwycony nową, zapominam, że zegarek jest na ręku i wygląda rewelacyjnie.
  3. Wydaje mi się, że obiektywnie co-axial plus metas to największy postęp wśród producentów w ostatnich dekadach. Nowy Moon to fenomenalny zegarek pod każdym względem.
  4. Exa dostał w prezencie od żony, tutaj sam wybrał. W sumie poczułem sie nobilitowany, dwa modele jak Roger Smith mam. Na czym konflikt konflikt interesu tutaj polega ? Wiem, że Smith też używa co-axiala.
  5. Rekomendacja z pierwszej ligi. Tylko szafir trochę niekoszernie
  6. Z takim to zostaje już tylko kupić turban i uczyć się arabskiego.
  7. Wiadomo, rzecz gustu. O ile pamietam to polerki w GMT się pojawiła przy ceramice, wcześniej nie było. Chcieli dodać bilingu, żeby zegarek wyglądał bardziej luksusowego. Jak dla mnie lakierowana tarcza i ceramika, do tego polerowane boki to aż nadto połysku. Z reszta wystarczy spojrzeć na suba, swieci się mocno. No ale mnie od DJ z karbowanym na jubilee bolą oczy.
  8. Dla mnie efekt na nadgarstku jest świetny, nie widzę zupełnie żadnego uwypuklenia. Wręcz przeciwnie, dodaje zegarkowe lekkości. Zgadzam się z lukebor, że jak widać klamrę to rzeczywiście trochę podkreśla wielkość koperty. Co do historii bransolety to o ile wiem bazuje na 1116, która była już na Speedmasterze pod koniec lat 60’.
  9. Dla mnie Oyster to najlepsza bransoleta, pasuje do vintage , pasuje do współczesnych. Jedyne co nie lubię to PCL, szkoda ze nie ma gmt z normalna szczotkowaną. Kompetnie ta poletka w tym zegarku nie jest potrzebna.
  10. W butiku była, więc już z nową bransoletą. Optycznie mniejszy, waga zredukowana ze 149g do 121g. Komfort od razu dużo lepszy.
  11. Właśnie sobie podjechałem na przymiarkę i ta nowa bransa zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie. Oglądałem ją przelotnie pare miesięcy temu i wydawała się za bardzo dżubili, ale teraz nic z tych rzeczy. Fajna, z wintydżowym klimatem. Cały zegarek lekki dzięki temu i mniejszy się wydawał, a l2l chyba tylko 1 mm różnicy.
  12. Jakościowo to bardzo dobra bransoleta. Problemy są dwa: wystające endlinki co optycznie wydłuża cały lug to lug i czasem tworzy dziure przy zejsciu na nadgarstek, na załamaniu; oraz duże ogniwa sprawiają, że jak nie masz idealnego dopasowania to nie najlepiej się układa i bywa niewygodna. No i estetycznie, w sumie bardzo "nieporywający" projekt.
  13. @sanik Wiem, że nie jest idealnie, ale wystarczająco dobrze dla mnie. Z drugiej strony dziś jeszcze 25% of na Uncle Seiko.
  14. Też mam Exa 39mm i jest dla mnie superwygodny. Dzięki zad odpowiedź. To duża redukcja wagi, mój Moon waży prawie 150g. No i oczywiście nowa znacznie lepiej się układa.
  15. No właśnie 1450 od US i Forstnera wydaje się super, ale jakoś mam fetysz oryginalnych części. Fanem nowej pod względem estetyki nie jestem, ale starej jakoś tez nie specjalnie. Moon jest moim największym zegarkiem w ciągu ostatnich lat , nie ukrywam ze komfort mógłbym trochę poprawić. Nosze bez problemu cały dzień, ale są momenty że jakoś niewygodnie mi się układa. A kojarzysz jaka waga starego na nowej bransie ?
  16. Czy ktoś tutaj kupował nową bransoletę do starego Moona? Jestem ciekawy czy jest wyraźna poprawa w komforcie i czy lżejszy jest wyraźnie.
  17. 14060/16610 to moim zdaniem najlepsze co Rolex wypuścił, pomimo że sam wolę Exa. Ja bym się nie bał rynku wtórnego i kupił suba. DJ + 20k które chcesz w innym wątku na divera wydać to masz nowego suba, albo właśnie co moim zdaniem lepsze 16610. Jest spora szansa, że już więcej nie będziesz szukał zegarka.
  18. DJ to ładna biżuteria, ale emocji to specjalnie nie wzbudza. Dla mnie Rolex to tylko profesjonale, ewentualnie OP, ta prostota ma coś w sobie. Santos fajny jak ktoś lubi rzymianki, dla mnie zawsze jakoś elegancki się wydawał. Spory rozstrzał stylów masz na tej liście. Moona nowego próbowałeś ? Jakiś pilot od IWC?
  19. To prawda, niestosowne jest stroić sobie żarty z Roleksów! Widać, że te kilka odbiorów wzmogło optymizm i nadzieję kolejkowiczów. Każdy już się widzi jak krojąc cebulę odbiera TEN telefon.
  20. O tym już nie chciałem wspominać, bo mogę wywołać zgorszenie. Ale jak zmieni zdanie to przecież pozbyć sie nie problem, a po tej operacji zostanie na pare fajnych zegarków.
  21. Niby dlaczego. Przecież chodzi o sam moment zakupu, potem może spieniężyć inne zegarki i nosić Pepsi. Z drugiej strony każdy chyba powinien mieć jakieś łatwe do zlikwidowania inwestycje, przecież nie tylko telefony z Kruka się zdążają. Przeciez jesteśmy w gronie miłośników, każdy tutaj wydaje za dużo na zegarki. Nie trzeba być milionerem, żeby spełnić zegarkowe marzenia.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.