Zegarek piękny, reedycja klasyki zrobiona z gustem i unowocześniona. Ale cena to już kompletna aberracja, za stalowy, dwuskazowkowy zegarek na pasku. Za co konkretnie oczekują 55k? Grubość ponad 12mm, standardowa jak na dziesiejsze czasy rezerwa. Ten nowy stop stali wygląda obiecująco, ale nie uzasadnia ceny.
Na plus, że Omega wraca do starych projektow , mają kilka modeli, które chętnie bym widział w nowej odsłonie.