Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Dnlaie

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2871
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    58

Zawartość dodana przez Dnlaie

  1. Dnlaie

    Klub HERITAGE

  2. A ja pamiętam... za dzieciaka (kilka razy ale to było straszne heh). Jednak nie chodziło mi o nudę w życiu, tylko na forum (że mogłaby być, gdyby nie wspomniane 'duble'). W dobie dzisiejszych czasów i pędzie jaki mamy / gdyby jeszcze zwracać uwagę na to - w co jesteśmy ubrani lub gdzie jesteśmy / albo się jeszcze na tą okazję...przebierać czy szukać miejsc, to dopiero byłoby zakręcone! *oczywiście fajne są te wszystkie wypacykowane zdjęcia (najlepiej aparatem) ale głównie chodzi o odpowiednie światło i ja np. staram się je robić gdy wychodzę z domu (i nieważne jest dla mnie; nieprzetarte szkło, pyłek, ta sama kurtka czy kierownica - wywalone / bo to nie są zdjęcia pozowane, tylko w locie codzienności ; ) Może ktoś patrzy i myśli "po co znowu Daniel wrzuca te zdjęcia" / podczas gdy kto inny - "po co Irek to pisze" a jeszcze inna osoba "dobra, popatrzę i przeczytam" lecz najważniejsze - że temat żyje dalej i jest tu co zwiedzać...tak mi się wydaje.
  3. Np. żeby temat 'żył', żeby nie było nudy, żeby jak najdzie ochota zobaczyć gołą babę - zamiast tego popatrzeć na zegarek 😂
  4. Dziękuje bardzo. Sam pewnie nie wpadłbym w ich posiadanie, gdyby nie 'przepustka' z Lonignesów i odwagę do rotacji zegarkami (którą nabyłem czytając nasze forum ; ) *pamiętam jak zaczynałem przygodę zegarkową od drogich Seiko za kilka stów, aż się trząsłem gdy kurier przywoził mi pierwszy zegarek za 1k, potem OS(y) *w tym zza granicy, Certina, Tissot, ich wylot, zakup pierwszych Longinesów (och jakich drogich!) aż w końcu sprzedaż większości z nich i zakupy Tudorów...oj dużo było zachodu & kombinacji A cena? No wiadomo, że sporo (w tym przypadku nówka) ale taniej niż z metki ; ) chcesz to pisz na priv a wyjawię Ci 'tajemnicę' heh
  5. dołożyć z 3-5 koła i kupić... staram się nie komentować wpisów w tym wątku, ale kurde...przy takim założeniu, nie miałbym co robić heh *a jednozegarkowcy? (1 post na 12633 stron! ; )
  6. Przecież brzydkiego bym nie kupił 😅dzięki!
  7. Dziękuję, tym bardziej że Twoja rekomendacja (po przymiarce tego modelu) również przyczyniła się do zakupu! ; )
  8. @Marcin C to i na Twoim nadgarstku będzie idealny : ) Bransolety jakościowo podobnie, ale jubilee jakby wygodniejsza (aż ciężko się przyzwyczaić, ponieważ praktycznie nie czuć jej na ręce)
  9. Dziękuję, a ja zastanawiałem się do kogo przyjdzie pierwszy 😉🤭 O dziwo, nie było aż takiego efektu wow jak w przypadku 54 Ale to chyba jeden z tych zegarków, który coraz bardziej się podoba Rozmiar do mojego nadgarstka wydaje się być optymalny Luma sztos Bransoleta zjawiskowa Zakręcana koronka sprawi zapewne, że będzie funkcjonalny I chyba faktycznie, można go założyć do wszystkiego (a więc i uniwersalny)
  10. W drodze na skrócenie bransolety
  11. Tak, jestem zadowolony z końcowego efektu. A dodatkowym atutem, jest fakt - zmniejszenia ilości sztuk w kolekcji (lubię jak zegarki są gotowe, bez nastawiania / a ich 'sztuczne nakręcanie' stało się dla mnie uciążliwe). *aktualnie z 9 automatów - zszedłem na 4 (+ dokupiłem milusińskiego japońskiego kwarca) i uważam, że ta ilość jest optymalna
  12. Dziękuje, aktualnie Tudory są dwa (54 & 58) i mam nadzieję, że niedługo wleci trzeci. Powtórzę raz jeszcze, bez ogórek - kawa na ławę, co było powodem 'pozbycia się tylu fajnych Longinesów' (a co tam, najwyżej wyjdę na świra hah). Zrobiłem...test nocy (robię tak np. przy dopasowaniu bransolety / ponieważ wtedy jest efekt spuchniętego nadgarstka - jak podczas lata, obżarstwa & pijaństwa lub długiego noszenia tego samego zegarka). Spałem we wszystkich Longinesach i okazało się, że HC i C'39 są nie do zniesienia! - ponieważ ich bransolety (ostre krawędzie) dosłownie wbijają się w ręce i ciążą niesamowicie (absolutny dramat). Uznałem wówczas, że sprawiają one zbyt duży dyskomfort w noszeniu i podjąłem decyzję o zmianie. Padło na Tudora - ponieważ od premiery BB'54, bardzo mi się podobał. Sprzedałem 2L i kupiłem T. Zachwyt. Potem sprzedaż kolejnego/kolejnych L i zakup BB'58. Rewelacja. *test nocy - prawidłowy Bransolety Tudiego - sztos (Genewa pełną gębą) / Longiego - made in China (chociaż ten ryżyk od Sectora i mesh od LLD, mogą być / Presence - najlepsza / mimo motylka, nie przeszkadza mi). I to m.in (bransoleta) było powodem sprzedaży Spirita (oraz Jego wada i zaleta zarazem - wewnętrzny & zewnętrzny AR na szkle *podatny na porysowania). Uznałem bowiem, że kolejny Tudor będzie lepszym rozwiązaniem (lepsza bransoleta + zakręcana koronka). W międzyczasie podjąłem decyzję o wylocie Dziadków z pudła (uroczy klasyczny jasny Conquest'35 mm- trafił do Przyjaciela z naszego Forum, Presence 34.5 został w Rodzinie i wręczyłem go Brejdaczce). Ostał się więcej jeden rodzynek - Tuxedo, o którym więcej mógłbym napisać (i może kiedyś to zrobię) w innym wątku. Co będzie, czas pokaże - w myśl maksymy Kolegi z forum Rolexa "żaden zegarek nie ma u mnie dożywocia"...i to jest moim zdaniem - jedyne rozsądne podejście w tym hobby.
  13. ten niepozorny Tuxedo wygrał u mnie bitwę z 8 innymi Longines...
  14. Dnlaie

    Klub HERITAGE

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.