Tak, wszystko się zgadza.
ET już nie mam a ML08 go zastąpił ☺️
To tak po krótce - Militado prezentuje się lepiej.
Przede wszystkim wskazówki, ich rozmiar jest bardziej proporcjonalny w ml08 (dłuższe, szczególnie godzinowa) są bardzo czytelne przez ich szczotkowanie.
W ET godzinowa zbyt krótka, psuła efekt całej tarczy a do tego malowane na biało (może plastikowe?) i słabo czytelne.
Po drugie luma, w ml08 jest dobrze, dość długo świecą i jak już wspomniałem przez szczotkowanie na taki trochę połysk doskonale też łapią każde światło w ciemności.
W ET luma była słaba i krótko świeciła.
Szkło szafir w ml08 a w ET mineralne ale to już wiesz bo sam mi o tym wspomniałeś 😊
Indeksy ładniejsze, ładniejsza czcionka w ml08, bardziej starannie wykonane i bardziej vintage niż w ET 😊
Odnoszę wrażenie że nie ma żadnej przewagi jakościowej czy wizualnej ET nad Militado.
No chyba że docenimy sygnowaną koronkę w ET i jej brak w ml08 i tak samo goły dekiel w militado a coś tam literatury było w ET 😉
Nie mogę ich porównać bezpośrednio już teraz ale dostrzegam że jakościowo koperta w Militado jest lepiej dopracowana, krawędzie - wykończenie jak i cały zegarek.
A jeszcze taka uwaga, polecam wersję 2 ml08 taka jak ta moja, ma podcięcie na dole koperty przy pasku i podobno bransa Ori tylko dobrze pasuje z tą wersją bo w pierwszej wersji maskownica źle się będzie wykładać, to tak piszę jak Ktoś chciał będzie potem dokupić bransoletę to żeby się nie zdziwił 😉
A dwa to pasek tak nie obciera 😊